Wszystko wskazuje na to, że Huawei nie zamierza długo zwlekać z wprowadzeniem swoich najnowszych smartwatchy na rynki poza Chinami. Seria Watch GT 7 została pokazana w Państwie Środka zaledwie kilka dni po pojawieniu się pierwszych przecieków, a teraz nadszedł czas na jej globalny debiut. Producent przygotował wydarzenie w Europie, które może przynieść nie tylko nowe zegarki, ale również kilka innych urządzeń.
Huawei Watch GT 7 i Watch GT 7 Pro zadebiutują globalnie już 2 września
Chińska premiera Huawei Watch GT 7 oraz Huawei Watch GT 7 Pro odbyła się 5 sierpnia i początkowo Huawei nie ujawnił, kiedy nowe zegarki trafią na pozostałe rynki, ale sytuacja szybko zaczęła się wyjaśniać. Producent zapowiedział wydarzenie Innovative Product Launch „Chase the Wild”, które odbędzie się 2 września tego roku w Monachium, czyli na dwa dni przed oficjalnym rozpoczęciem targów IFA 2026. Huawei nie wymienił jeszcze wszystkich urządzeń, które zobaczymy podczas prezentacji, ale charakter wydarzenia oraz materiały promocyjne mocno sugerują obecność nowej serii Watch GT 7. Co ciekawe, grafika zapowiadająca wydarzenie utrzymana jest w kolorystyce bardzo podobnej do materiałów promujących Watch GT 7 Pro, więc tym bardziej trudno uznać to za przypadek.

Dla polskich klientów ważniejsze jest jednak to, że Huawei już oficjalnie przygotowuje lokalny debiut nowych zegarków. Do 1 września można zapisać się na premierę za pośrednictwem strony producenta, a sprzedaż urządzeń w Polsce ma rozpocząć się 2 września. Huawei przygotował także akcję Early Bird – osoby, które zapiszą się w odpowiednim terminie mogą otrzymać kupon umożliwiający odebranie słuchawek Huawei FreeBuds SE 3 przy zakupie zegarka z serii Watch GT 7 w oficjalnym sklepie producenta. Kod ma zostać udostępniony 2 września i będzie można go wykorzystać do 18 października. Podobna akcja będzie dostępna u wybranych partnerów, w tym Euro RTV AGD, Media Expert, Media Markt, NeoNet oraz x-kom, ale szczegółowe warunki promocji mogą różnić się w zależności od sprzedawcy.
Watch GT 7 stawia na długi czas pracy i rozbudowane funkcje sportowe
Pod względem konstrukcji Huawei nie zdecydował się na całkowite odejście od dotychczasowego charakteru serii. Watch GT 7 dostępny będzie w dwóch rozmiarach. Mniejsza wersja 41 mm otrzyma 1,32-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 466×466 pikseli, zagęszczeniu 352 ppi i jasności sięgającej 3000 nitów. Większy wariant 46 mm zaoferuje 1,47-calowy panel AMOLED 466×466 pikseli, 317 ppi oraz również maksymalnie 3000 nitów.


Różnice pojawiają się również w czasie pracy, bowiem Watch GT 7 41 mm ma działać do 7 dni przy typowym użytkowaniu, natomiast wersja 46 mm może osiągnąć nawet 12 dni. Przy aktywnym GPS wartości te spadają odpowiednio do około 32 i 51 godzin. Watch GT 7 Pro pod względem deklarowanego czasu pracy odpowiada większemu modelowi GT 7, ale wyróżnia się bardziej ekskluzywną konstrukcją. W jego przypadku Huawei wykorzystuje obudowę ze stopu tytanu, podczas gdy podstawowe warianty Watch GT 7 korzystają ze stali nierdzewnej. W zależności od wersji pojawić mają się również elementy ceramiczne, co dodatkowo podkreśla charakter premium modelu Pro.
Nowa generacja ma być również mocno nastawiona na sport, dzięki czemu cała seria oferuje ponad 110 profesjonalnych trybów treningowych, a Huawei szczególnie mocno rozwija możliwości związane ze sportami zimowymi. Zegarki mogą automatycznie wykrywać jazdę na nartach lub snowboardzie, także w miejscach pozbawionych zasięgu GPS. Użytkownicy otrzymają dostęp do map kurortów narciarskich na całym świecie, a funkcja wykrywania skrętów pozwoli analizować krótkie, średnie oraz długie skręty. Ulepszony został również tryb kolarski. Watch GT 7 Pro pójdzie jeszcze dalej i zaoferuje dodatkowo tryb golfowy oraz funkcje przeznaczone do nurkowania swobodnego na głębokości do 40 metrów.
Zdrowie, łączność i nowe urządzenia Huawei
Watch GT 7 i Watch GT 7 Pro mogą wykrywać oznaki migotania przedsionków, przedwczesnych skurczów komór oraz bezdechu sennego, a model Pro otrzyma dodatkowo możliwość wykonywania EKG. Producent podkreśla, że wymienione funkcje otrzymały certyfikację chińskiej Agencji ds. Żywności i Leków, co pokazuje, że Huawei chce mocniej pozycjonować swoje zegarki jako urządzenia do monitorowania zdrowia, a nie wyłącznie akcesoria sportowe. Trzeba jednak pamiętać, że dostępność oraz zakres poszczególnych funkcji zdrowotnych może zależeć od rynku i obowiązujących na nim regulacji.
Na pokładzie znajdziemy również GPS, NFC, Bluetooth 6.0, Wi-Fi 2,4 GHz, mikrofon i głośnik. Wszystkie modele cechują się odpornością na wodę do 5 ATM oraz klasą szczelności IP69. Producent zachował więc zestaw funkcji, których można oczekiwać od współczesnego smartwatcha, jednocześnie mocno akcentując czas pracy na baterii. To właśnie autonomia może być jednym z najważniejszych argumentów serii Watch GT 7, a szczególnie dla osób, które nie chcą ładować zegarka co jeden lub dwa dni.


Podczas wydarzenia Huawei może jednak pokazać znacznie więcej. Wśród potencjalnych nowości wymienia się komputery MateBook, w tym odświeżony MateBook Fold z procesorem ARM Kirin X90 Plus oraz MateBook Pro S ważący zaledwie 798 gramów. Ten drugi ma otrzymać 14,2-calowy ekran OLED o proporcjach 3:2 i akumulator 54 Wh, a za jego działanie odpowiadać ma procesor Kirin XE90. Niewykluczone są również nowe tablety z rodziny MatePad. Poza tym Huawei planuje globalny debiut słuchawek FreeBuds Neo, które mają łączyć minimalistyczne wzornictwo z dźwiękiem przestrzennym, aktywnym wyciszaniem otoczenia i możliwością współpracy z różnymi urządzeniami.
W cieniu Watch GT 7 może pojawić się także Huawei Watch D3. To bardziej wyspecjalizowany smartwatch wyposażony w funkcję monitorowania ciśnienia krwi oraz certyfikat CE wyrobu medycznego zgodny z unijnym rozporządzeniem MDR. Za pomiary odpowiada pompowany mankiet ukryty pod paskiem, a urządzenie ma dodatkowo oferować funkcję „zdrowie na oku” z 13 wskaźnikami kondycji organizmu, analizą snu i długoterminowym monitorowaniem ciśnienia. Ostateczną listę premierowych produktów Huawei powinien jednak ujawnić dopiero podczas wydarzenia w Monachium.
Źródło: Huawei
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!