Spis treści
Seria OPPO Reno 16 niedługo rozpocznie swoją obecność na kolejnych rynkach. Po chińskiej premierze nowych smartfonów producent przygotowuje globalną wersję urządzeń, która ma trafić między innymi do Indii. Choć nazwy modeli pozostaną takie same, to nie wszystko będzie wyglądać identycznie jak w przypadku wariantów dostępnych w Chinach. OPPO planuje kilka zmian dotyczących między innymi ekranów, procesorów oraz możliwości fotograficznych. Nowa generacja smartfonów Reno ma być kolejną próbą marki, aby zaoferować użytkownikom urządzenia łączące atrakcyjny wygląd, mocne aparaty i długi czas pracy na jednym ładowaniu. W przypadku serii Reno 16 szczególnie mocno wyróżniają się konfiguracje fotograficzne oraz duże akumulatory, ale część rozwiązań może różnić się w zależności od rynku.
OPPO Reno 16 i Reno 16 Pro pojawią się globalnie. Producent zmieni kilka elementów
Chińska premiera OPPO Reno 16 i OPPO Reno 16 Pro odbyła się pod koniec maja tego roku. Od początku było jasne, że smartfony nie pozostaną wyłącznie lokalnymi modelami, ponieważ seria Reno od lat jest jedną z ważniejszych linii producenta na rynkach międzynarodowych. Według dostępnych informacji globalna prezentacja ma rozpocząć się od Indii, gdzie oprócz dwóch znanych już urządzeń pojawi się również dodatkowy model OPPO Reno 16 FS.

Podstawowy OPPO Reno 16 w wersji globalnej ma zachować charakter urządzenia z wyższej średniej półki. Smartfon otrzyma ekran AMOLED o przekątnej 6,32 cala, rozdzielczości 1,5K oraz odświeżaniu obrazu na poziomie 120 Hz. Producent postawi również na procesor Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4, który ma zapewnić odpowiednią wydajność zarówno podczas codziennego użytkowania, jak i bardziej wymagających zadań. Za zasilanie odpowiadać będzie akumulator o pojemności 6000 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania przewodowego o mocy 80 W. To jeden z elementów, który może przyciągnąć uwagę użytkowników, ponieważ coraz więcej osób oczekuje od smartfonów nie tylko wysokiej wydajności, ale również długiego czasu pracy bez konieczności częstego sięgania po ładowarkę.
W kwestii fotografii OPPO Reno 16 ma zaoferować zestaw czterech aparatów po 50 Mpx każdy. Na przodzie znajdzie się kamerka do selfie o takiej samej rozdzielczości, natomiast tylny moduł obejmie główny sensor z optyczną stabilizacją obrazu, aparat ultraszerokokątny oraz teleobiektyw z 3,5-krotnym zoomem optycznym. Takie rozwiązanie pokazuje, że seria Reno nadal będzie mocno skupiona na możliwościach fotograficznych. Nie zabraknie również aluminiowej ramy, głośników stereo, NFC oraz odporności na wodę i pył zgodnej z normą IP69.
OPPO Reno 16 Pro ma być bardziej fotograficzny, ale globalna wersja będzie inna niż chińska
Jeszcze ciekawiej zapowiada się OPPO Reno 16 Pro, który według przecieków otrzyma kilka zmian względem chińskiego wariantu. Producent ma zastosować kompaktowy ekran AMOLED o przekątnej 6,32 cala, rozdzielczości 1,5K oraz odświeżaniu 144 Hz. Panel zostanie dodatkowo zabezpieczony szkłem Corning Gorilla Glass 7i. To interesująca decyzja, ponieważ chińska wersja Reno 16 Pro korzysta z większego ekranu. Globalny model będzie więc bardziej skierowany do osób, które preferują mniejsze i wygodniejsze urządzenia, zamiast największych możliwych wyświetlaczy. Taki kierunek OPPO stosowało już wcześniej przy swoich smartfonach z serii Reno.

Za wydajność odpowiadać ma procesor MediaTek Dimensity 8550 wspierany przez pamięci RAM LPDDR5X oraz szybkie pamięci wewnętrzne UFS 3.1. W praktyce powinno przełożyć się to na płynne działanie systemu i dobrą obsługę aplikacji, ale warto zaznaczyć, że nie będzie to poziom najmocniejszych flagowych układów dostępnych w najdroższych smartfonach.
Największą różnicą względem podstawowego modelu pozostanie aparat główny. OPPO Reno 16 Pro ma otrzymać sensor 200 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu. Towarzyszyć mu będą 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny oraz teleobiektyw 50 Mpx oferujący 3,5-krotny zoom optyczny. Na przednim panelu również znajdzie się aparat 50 Mpx. Smartfon zostanie wyposażony w baterię o pojemności około 6700 mAh oraz szybkie ładowanie 80 W. Do tego dojdą głośniki stereo, NFC, aluminiowa konstrukcja i certyfikat IP69. Całość ma ważyć około 188 gramów, co przy tak dużym akumulatorze jest dość interesującym wynikiem.
Reno 16 FS dołączy do serii jako tańsza propozycja
Oprócz modeli Reno 16 i Reno 16 Pro globalna oferta OPPO ma być rozszerzona o model Reno 16 FS. Będzie to najprawdopodobniej najbardziej przystępna cenowo wersja całej serii, która ma być skierowana do użytkowników szukających długiego czasu pracy i podstawowych funkcji znanych z droższych modeli. Smartfon ma otrzymać ekran AMOLED o przekątnej 6,57 cala, rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 120 Hz. Za działanie odpowiadać będzie procesor MediaTek Dimensity 7300 współpracujący z pamięciami LPDDR5X oraz UFS 3.1. Energia ma pochodzić z akumulatora o pojemności 6500 mAh, jednak ładowanie będzie wolniejsze niż w pozostałych modelach i wyniesie 45 W.

Również tutaj OPPO postawi na zestaw fotograficzny obejmujący główny aparat 50 Mpx z OIS, teleobiektyw 50 Mpx z 3,5-krotnym zoomem optycznym oraz aparat ultraszerokokątny 8 Mpx. Przednia kamerka do selfie ma mieć 50 Mpx. W porównaniu do Reno 16 i Reno 16 Pro model FS będzie bardziej budżetowy i producent zastosuje plastikową ramkę zamiast aluminiowej, ale jednocześnie zachowa kilka ważnych elementów, takich jak głośniki stereo, NFC czy odporność IP69.
Android 16 i długie wsparcie dla nowych smartfonów OPPO
Cała seria OPPO Reno 16 ma zadebiutować z systemem Android 16 oraz nakładką ColorOS 16.1. Producent ma również zaoferować dłuższe wsparcie programowe, które będzie obejmować pięć dużych aktualizacji systemu oraz sześć lat poprawek bezpieczeństwa. Nowe modele mogą więc zainteresować osoby, które szukają telefonu na kilka lat. Jednocześnie warto pamiętać, że część zmian względem poprzedniej generacji może być bardziej ewolucyjna niż rewolucyjna. Największe różnice prawdopodobnie zauważą użytkownicy starszych urządzeń, zwłaszcza pod względem aparatów, baterii i możliwości fotograficznych.
Na ten moment OPPO nie potwierdziło wszystkich szczegółów dotyczących globalnej premiery, ale seria Reno 16 zapowiada się jako jedna z ciekawszych propozycji producenta na 2026 rok. Ostateczna ocena będzie jednak zależała przede wszystkim od cen oraz tego, czy wszystkie warianty trafią również na europejskie rynki.
Źródło: 91mobiles
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!