Strona główna Aktualności Jak rozwiązać problem z zasięgiem elektryków? Przyczepka z akumulatorami to jeden z...

Jak rozwiązać problem z zasięgiem elektryków? Przyczepka z akumulatorami to jeden z pomysłów!

-

Aktualnie auta elektryczne borykają się z problemem swojego zasięgu. Czasem bywa on całkiem znośny, ale wówczas ładowanie takiego auta może trwać długo. Takie coś może stać się problemem podczas pokonywania dłuższej trasy. Niestety, potrafi to odtrącić wiele osób od elektryków. Z rozwiązaniem tego problemu przybywa francuski start-up EP Tender.

EP Tender opracował przyczepkę, która skutecznie wydłuży zasięg elektrycznych samochodów!

Dodatkowa przyczepka ma akumulatory o łącznej pojemności 60 kWh. Nie jest to mało, firma mówi, że pozwoli to na dość znaczne zwiększenie zasięgu auta. Dla Renault Zoe może to być łącznie nawet 800 kilometrów więcej. Taka liczba powinna starczyć każdemu, rzadko bowiem robi się trasy większe niż to, nawet jeśli ludzie jeżdżą samochodem na wakacje.

ep tender 2
fot. EP Tender

Początkowo można myśleć, że to bezsensowny pomysł, jednak moim zdaniem ma to pewien sens. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę sposób w jaki dystrybuowane będą przyczepki od EP Tender, ale o tym zaraz. Jest to rozwiązanie tymczasowe, przejściowe. Powinno one służyć ludziom teraz, kiedy jest taka potrzeba i nie ma lepszych metod magazynowania energii.

Ile będzie to kosztować i gdzie to można kupić?

Otóż, nie będzie można tego kupić. Przyczepki od EP Tender będą dostępne do wynajęcia w różnych miejscach przy trasach. Bardzo podoba mi się ten pomysł. Nie zawsze potrzeba nam dużego zasięgu, albowiem ludzie często poruszają się głównie po mieście, gdzie nie ma problemu z długimi przebiegami. A do przejechania sporadycznie dłuższej trasy, będzie to chyba najbardziej optymalne rozwiązanie. Platforma będzie działać przez Internet, w aplikacji będziemy mogli zaklepać swoją przyczepkę, by nikt nam jej nie sprzątnął sprzed nosa.

Zobacz też: Tesla Cybertruck w skali 1:2? Tak wygląda projekt fanów marki!

Jeden dzień korzystania z przyczepki powinien kosztować 34 euro. Jako dodatkowy koszt wakacyjnej podróży nie jest to wcale wielki wydatek. Jednym problemem może być to, że wiele aut elektrycznych nie ma haka, by ciągnąć przyczepkę. Nie jest to jednak wielki problem, albowiem EP Tender zamierza sprzedawać także dodatkowo haki i odpowiednie przyłącza do aut. Warto wspomnieć, że jest to kolejny przykład tego, w jaką stronę zmierza motoryzacja. Z czasem coraz więcej rzeczy będzie wynajmowane bądź oferowane jako usługi.

Co myślicie o takim rozwiązaniu problemu zasięgu? Napiszcie w komentarzach!

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej