Spis treści
Nie każdy potrzebuje zaawansowanego smartwatcha z rozbudowanymi funkcjami, dużym ekranem i wysoką ceną. Dla wielu osób ważniejsze są podstawowe możliwości, wygoda noszenia oraz rzadka konieczność ładowania urządzenia. Właśnie w tym segmencie chce namieszać Redmi Band 4, czyli nowa propozycja Xiaomi skierowana do oszczędniejszych użytkowników. Producent postawił na kilka praktycznych rozwiązań, ale nie obyło się też bez kompromisów, które mogą mieć znaczenie przy wyborze.
Redmi Band 4, czyli niedrogi smartband z kilkoma zmianami
Redmi Band 4 należy do podstawowej kategorii opasek fitness i stanowi następcę modelu z 2024 roku i zamiast rozbudowywać urządzenie o zaawansowane funkcje znane z droższych smartwatchy, producent skupił się na codziennej użyteczności, wyglądzie oraz czasie pracy. To podejście może przypaść do gustu osobom, które chcą monitorować swoją aktywność, sen i podstawowe parametry zdrowotne bez wydawania dużych pieniędzy.

Nowość doczekała się zmian w konstrukcji i w tym przypadku korpus otrzymał ramkę o metalicznej teksturze, a całość sprawia wrażenie bardziej dopracowanej niż w poprzedniej generacji. Przedni panel chroni zakrzywione na krawędziach szkło 2,5D, które nadaje urządzeniu nieco nowocześniejszy wygląd. Zmodyfikowano również silikonowy pasek i wzbogacono go o pionową fakturę oraz ulepszone zapięcie na bolec, dzięki któremu ograniczono ryzyko przypadkowego odpięcia opaski podczas aktywności fizycznej.
Redmi Band 4 wyposażono w prostokątny ekran TFT LCD o przekątnej 1,47 cala, który oferuje rozdzielczość 172×320 pikseli, odświeżanie 60 Hz i jasność sięgającą 450 nitów. Nie jest to panel, który ma konkurować z ekranami droższych smartwatchy, ale powinien wystarczyć do obsługi podstawowych funkcji oraz odczytywania powiadomień. Częstotliwość odświeżania może natomiast zapewnić płynniejsze przewijanie interfejsu i animacje. Obudowa ma z kolei wymiary 43,5×25,8×10,2 mm, a masa urządzenia wynosi zaledwie 18 gramów, dzięki czemu opaska nie powinna przeszkadzać podczas codziennych obowiązków ani w trakcie snu. Do wyboru przewidziano dwa warianty kolorystyczne.
Bateria na 21 dni i funkcje monitorowania zdrowia
Jednym z najważniejszych atutów Redmi Band 4 jest akumulator o pojemności 300 mAh. Według deklaracji producenta urządzenie może działać nawet przez 21 dni na jednym ładowaniu w trybie energooszczędnym, co jest wynikiem o trzy dni lepszym niż w przypadku poprzednika, który oferował do 18 dni pracy. Trzeba jednak pamiętać, że maksymalny czas działania zależy od sposobu korzystania z opaski. Przy regularnym, całodziennym monitorowaniu parametrów zdrowotnych i aktywności czas pracy ma wynosić około ośmiu dni. To zauważalnie mniej niż deklarowane trzy tygodnie, ale nadal całkiem rozsądny rezultat w przypadku urządzenia, które może przez całą dobę zbierać dane o użytkowniku. W praktyce właśnie rzadsze ładowanie może okazać się jedną z najważniejszych zalet tego modelu.
Pod względem funkcji Redmi Band 4 oferuje zestaw typowy dla niedrogich opasek fitness. Urządzenie całodobowo mierzy tętno, monitoruje poziom stresu i natlenienie krwi (SpO₂), a także analizuje czas oraz jakość snu. Nie zabrakło również śledzenia cyklu menstruacyjnego. Użytkownicy mogą korzystać z 50 trybów sportowych obejmujących różne rodzaje aktywności, między innymi bieganie, jazdę na rowerze i tenis stołowy. Opaska pozwala więc kontrolować podstawowe aspekty codziennego ruchu, choć nie zastąpi bardziej zaawansowanego sprzętu treningowego. Na wyposażeniu znalazła się również wodoodporność klasy 5 ATM, co oznacza, że urządzenie nadaje się do aktywności w wodzie, w tym pływania w warunkach przewidzianych przez producenta. Można też liczyć na standardowe funkcje użytkowe, takie jak wyświetlanie powiadomień ze smartfona, ustawianie budzików czy personalizację wyglądu tarczy.
Redmi Band 4 bez NFC. To istotny kompromis
Nie wszystkie zmiany w nowej opasce można uznać za jednoznacznie korzystne. Redmi Band 4 nie ma modułu GPS, więc osoby oczekujące dokładnego śledzenia trasy bezpośrednio przez opaskę powinny wziąć pod uwagę to ograniczenie. Brakuje również NFC, które w poprzednim modelu było dostępne i umożliwiało płatności zbliżeniowe offline. Warto jednak zaznaczyć, że chodzi o chińską wersję urządzenia, a jej wyposażenie może różnić się od ewentualnego wariantu przeznaczonego na inne rynki.

Pewnym pocieszeniem jest obsługa płatności za pomocą kodów QR wykorzystywanych w Chinach między innymi przez WeChat i Alipay. Nie jest to jednak rozwiązanie równoważne z płatnościami zbliżeniowymi NFC, szczególnie z perspektywy użytkowników w Polsce. W efekcie Redmi Band 4 pozostaje przede wszystkim prostym urządzeniem do monitorowania aktywności, a nie uniwersalnym dodatkiem zastępującym smartwatch. Rezygnacja z NFC może być kompromisem związanym z utrzymaniem niskiej ceny, choć bez dodatkowych informacji trudno jednoznacznie stwierdzić dlaczego producent zdecydował się na taki krok. Dla części odbiorców nie będzie to duży problem, ale osoby przyzwyczajone do płacenia nadgarstkiem mogą uznać tę zmianę za krok wstecz.
Ile kosztuje Redmi Band 4?
Redmi Band 4 zadebiutował na rynku chińskim w cenie 169 juanów, co po przeliczeniu daje około 100 złotych. To atrakcyjna kwota za urządzenie oferujące pomiar podstawowych parametrów zdrowotnych, kilkadziesiąt trybów sportowych oraz długi czas pracy na baterii. Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że opaska trafi do oficjalnej sprzedaży w Polsce.
Warto jednak zwrócić uwagę na opaskę Xiaomi Smart Band 11 Active, która pod względem wyglądu i specyfikacji jest bardzo zbliżona do Redmi Band 4. Model ten zadebiutował w Polsce pod koniec sierpnia, a jego cena wynosi 139 złotych. Dla osób szukających niedrogiej opaski dostępnej na naszym rynku może to być interesująca alternatywa. Nie można wykluczyć, że Redmi Band 4 również pojawi się w Polsce, zwłaszcza że wcześniejsze generacje tej serii były dostępne w naszym kraju. Na ten moment pozostaje to jednak przypuszczeniem, a ewentualna polska cena mogłaby być wyższa od chińskiej ze względu na podatki, koszty dystrybucji i pozostałe opłaty.
Redmi Band 4 wygląda na propozycję skierowaną do osób, które chcą wydać niewiele i oczekują przede wszystkim długiego czasu pracy, podstawowego monitorowania zdrowia oraz lekkiej konstrukcji. Ulepszony wygląd i bateria na maksymalnie 21 dni są jej mocnymi stronami, ale brak GPS i NFC ogranicza możliwości urządzenia. Ostatecznie atrakcyjność nowej opaski będzie zależeć nie tylko od jej funkcji, lecz także od dostępności i ceny poza Chinami.
Źródło: Xiaomi
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!