Samsung Galaxy A38 5G w końcu przyniesie długo wyczekiwaną zmianę

Samsung Galaxy A38 5G w końcu przyniesie długo wyczekiwaną zmianę
fot. producenta

Kolejna generacja popularnych smartfonów Samsunga ze średniej półki powoli nabiera kształtów, a dotychczasowe informacje sugerowały, że Koreańczycy ponownie postawią na sprawdzoną konstrukcję i niewielkie zmiany w specyfikacji. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że przynajmniej w jednym istotnym obszarze producent zamierza zrobić wyraźny krok naprzód, ale nie oznacza to niestety, że wszystkie decyzje Samsunga będą równie optymistyczne.

Galaxy A38 5G z baterią 6000 mAh. Koniec wieloletniej stagnacji?

Największą nowością, jaką ma przynieść Samsung Galaxy A38 5G będzie akumulator. Według informacji opublikowanych przez serwis GalaxyClub smartfon otrzyma ogniwo o znamionowej pojemności 5882 mAh. W praktyce oznacza to, że producent najprawdopodobniej będzie reklamował urządzenie baterią o typowej pojemności 6000 mAh, co jest bardzo istotną zmianą, ponieważ poprzednie generacje tej rodziny od lat korzystały z akumulatorów 5000 mAh.

Wystarczy przypomnieć, że taka pojemność towarzyszy serii Galaxy A3x już od modelu Galaxy A31, który zadebiutował w 2020 roku. Przez kolejne lata Samsung nie zdecydował się na jej zwiększenie, choć wprowadzał inne poprawki dotyczące zasilania. W Galaxy A32 maksymalna moc ładowania wzrosła z 15 do 25 W, natomiast Galaxy A36 otrzymał obsługę ładowania przewodowego o mocy 45 W.

Przejście z 5000 do 6000 mAh oznacza wzrost o 20% i może wyraźnie poprawić czas pracy urządzenia z dala od ładowarki. Przy odpowiedniej optymalizacji oprogramowania i energooszczędnym procesorze Galaxy A38 5G powinien bez większych problemów radzić sobie z intensywniejszym dniem użytkowania. W przypadku mniej wymagających scenariuszy można liczyć nawet na dwa dni działania. Nie oznacza to oczywiście, że taki rezultat będzie gwarantowany, ponieważ wiele zależy od rzeczywistego poboru energii przez podzespoły i sposobu korzystania ze smartfona.

Samsung Galaxy A38 5G w końcu przyniesie długo wyczekiwaną zmianę
Samsung Galaxy A37 5G (fot. producenta)

Warto jednak zauważyć, że według dotychczasowych doniesień Samsung nie zamierza wykorzystać coraz popularniejszych akumulatorów krzemowo-węglowych, więc Galaxy A38 5G ma otrzymać tradycyjne ogniwo litowo-jonowe, co oznacza, że producent zwiększy pojemność, ale niekoniecznie wykorzysta najnowsze rozwiązania pozwalające zmieścić więcej energii w podobnej przestrzeni. Niewykluczone więc, że większy akumulator wpłynie również na grubość lub masę urządzenia.

Mimo tego trudno nie uznać zapowiadanej zmiany za pozytywną, ponieważ Samsung przez długi czas pozostawał w tyle za chińskimi producentami, którzy już dawno zaczęli stosować znacznie pojemniejsze ogniwa w smartfonach z podobnego segmentu cenowego. Wprowadzenie 6000 mAh może być zatem sygnałem, że Koreańczycy w końcu dostrzegli potrzebę nadrobienia zaległości. W obecnej sytuacji rynkowej bateria jest też jednym z obszarów, w których można stosunkowo niewielkim kosztem poprawić atrakcyjność urządzenia.

Aparaty bez zmian. Samsung ponownie stawia na sprawdzony zestaw

Niestety większy akumulator nie oznacza kompleksowego odświeżenia specyfikacji, bo wiele wskazuje na to, że Samsung Galaxy A38 5G będzie pod względem fotograficznym bardzo podobny do swoich poprzedników. Według dotychczasowych przecieków producent nie zamierza zmieniać konfiguracji aparatów, która pojawiła się już w Galaxy A36 5G i Galaxy A37 5G.

Na pleckach urządzenia znajdzie się zatem główny aparat o rozdzielczości 50 Mpx, któremu towarzyszyć będzie 8 Mpx jednostka ultraszerokokątna oraz dodatkowy sensor makro 5 Mpx. Z przodu ponownie zobaczymy natomiast aparat do selfie 12 Mpx. W praktyce będzie to już trzecia generacja z rzędu korzystająca z takiego samego zestawu fotograficznego, ale nie można wykluczyć, że Samsung wprowadzi poprawki programowe, które wpłyną na jakość zdjęć. Na większą rewolucję sprzętową raczej nie ma co liczyć. Jest to dość zachowawcze podejście, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że konkurencja coraz mocniej walczy o klientów właśnie możliwościami fotograficznymi. W efekcie większa bateria może okazać się najważniejszym argumentem przemawiającym za zakupem nowego modelu.

Galaxy A58 5G również dostanie większą baterię?

Interesująco przedstawia się również sytuacja wyżej pozycjonowanego Samsunga Galaxy A58 5G, bowiem w ostatnich generacjach producent często stosował podobne rozwiązania w modelach z serii Galaxy A3x i A5x. Dlatego istnieje spora szansa, że także droższy przedstawiciel nadchodzącej rodziny otrzyma akumulator o pojemności 6000 mAh, ale na ten moment nie można traktować tego jako potwierdzonej informacji.

W przypadku Galaxy A58 5G pojawiły się natomiast doniesienia dotyczące ładowania przewodowego o mocy 45 W. Nie byłoby to szczególnym zaskoczeniem, ponieważ taką samą wartość oferują już Galaxy A56 5G i Galaxy A57 5G. Co ciekawe, pod względem fotograficznym również tutaj nie należy spodziewać się dużych zmian, gdyż producent ma ponownie otrzymać przedni aparat 12 Mpx oraz trzy jednostki na pleckach: główną 50 Mpx, ultraszerokokątną 12 Mpx i makro 5 Mpx. Możliwe zatem, że Samsung ponownie skoncentruje się przede wszystkim na poprawie czasu pracy i utrzymaniu sprawdzonej platformy sprzętowej.

Premiera Galaxy A38 5G w 2027 roku. Czy Samsung przesadzi z ceną?

Oficjalny debiut Galaxy A38 5G i Galaxy A58 5G jest spodziewany w pierwszym kwartale 2027 roku i niewykluczone, że urządzenia trafią do sprzedaży na przełomie marca i kwietnia. Do tego czasu powinniśmy poznać kolejne szczegóły dotyczące ich specyfikacji, dostępnych wariantów pamięci oraz cen. I właśnie ta ostatnia kwestia może okazać się problematyczna, ponieważ Galaxy A36 debiutował z ceną 379 euro (~1670 złotych), natomiast Galaxy A37 początkowo kosztował 429 euro (~1890 złotych), by później jego cena wzrosła do 469 euro (~2065 złotych). W przypadku Galaxy A38 5G niewykluczone jest dalsze podniesienie kwoty startowej, która może zbliżyć się do granicy 500 euro (~2200 złotych). Przy obecnych kosztach komponentów nie można wykluczyć kolejnych podwyżek.

Byłaby to dość kontrowersyjna decyzja, zwłaszcza jeśli Samsung zdecyduje się pozostawić 6 GB RAM w podstawowym wariancie. Większa bateria to niewątpliwie potrzebne ulepszenie, ale trudno uznać ją za wystarczające uzasadnienie dla wyraźnie wyższej ceny, jeśli aparaty i pozostałe elementy specyfikacji pozostaną niemal bez zmian. Galaxy A38 5G zapowiada się więc na ciekawą, choć dość zachowawczą aktualizację. Samsung wreszcie zamierza porzucić wieloletni standard 5000 mAh, ale jednocześnie nie wygląda na to, aby producent chciał przeprowadzić większą rewolucję w pozostałych obszarach. Jeśli cena rzeczywiście zbliży się do 500 euro, to sama bateria może nie wystarczyć, by przekonać klientów do zakupu.

Źródło: Galaxy Club, @ZionsAnvin

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!
Dodaj komentarz