Wszystko wskazuje na to, że Samsung nie zamierza ograniczać się do jednego głównego modelu składanego smartfona rocznie. Tegoroczny Galaxy Z Fold 8 przyniósł dużą zmianę w podejściu producenta do konstrukcji tego typu urządzeń, a jego dobre przyjęcie mogło skłonić Koreańczyków do dalszego eksperymentowania z formatem ekranu. Według najnowszych doniesień w przygotowaniu znajduje się kolejny przedstawiciel rodziny Galaxy Z Fold, który może jeszcze mocniej postawić na szeroki wyświetlacz.
Samsung chce wykorzystać sukces szerokiego Galaxy Z Fold
Przez lata Samsung konsekwentnie rozwijał serię Galaxy Z Fold, ale zasadniczo każdego roku oferował jeden główny model z tej rodziny. Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2024 roku, kiedy obok Galaxy Z Fold 6 pojawił się Galaxy Z Fold Special Edition, natomiast rok później firma zaprezentowała Galaxy Z Fold 7 oraz Galaxy Z TriFold. Problem w tym, że dodatkowe konstrukcje były dostępne na wybranych rynkach i bardziej przypominały demonstrację możliwości producenta niż urządzenia stanowiące stały element globalnej oferty. Dopiero w tym roku Samsung zdecydował się mocniej rozszerzyć dostępność swoich nowych składaków.
Szczególną uwagę zwraca Galaxy Z Fold 8, który otrzymał zupełnie inne proporcje niż wcześniejsze generacje. Po rozłożeniu urządzenie jest szersze i niższe, a jego ekran ma proporcje 4:3. Taki format sprawia, że smartfon bardziej przypomina niewielki tablet, co może mieć znaczenie przede wszystkim podczas pracy, korzystania z aplikacji wielozadaniowych czy przeglądania treści. Jednocześnie szeroki ekran może być atrakcyjniejszy dla osób, które od składaka oczekują czegoś więcej niż tylko większego wyświetlacza po rozłożeniu.
Na zainteresowanie takim rozwiązaniem wskazują również wyniki sprzedażowe z Korei Południowej. Galaxy Z Fold 8 miał odpowiadać za około 70% zamówień przedpremierowych na najnowsze składane smartfony Samsunga. Cała seria osiągnęła natomiast około 1,44 mln zamówień przedpremierowych, podczas gdy rok wcześniej było to 1,09 mln. Oznacza to wzrost o około 39% i rekordowy wynik dla składanych smartfonów Samsunga w Korei.
To właśnie dobre przyjęcie nowej formy mogło przekonać producenta, że warto pójść jeszcze dalej. Według informacji koreańskiego serwisu ETNews, Samsung rozpoczął prace nad kolejnymi szerokimi składanymi smartfonami. Co istotne, nie chodzi tylko o prostą kopię Galaxy Z Fold 8. Jeden z przyszłych modeli ma otrzymać jeszcze szerszy ekran, którego konstrukcja będzie szczególnie dobrze dostosowana do oglądania materiałów wideo. W takim przypadku można spodziewać się proporcji zbliżonych do 16:9 lub 16:10, ale na obecnym etapie nie zostało to potwierdzone.
W 2027 roku Samsung może mieć aż pięć składanych smartfonów
Jeśli doniesienia się potwierdzą, to 2027 rok może być dla Samsunga wyjątkowo intensywny w segmencie składanych urządzeń. Według raportu ETNews producent ma przygotowywać aż pięć nowych modeli z rodziny Galaxy Z, wśród których powinny znaleźć się następcy obecnych urządzeń, czyli Galaxy Z Fold 9, Galaxy Z Fold 9 Ultra oraz Galaxy Z Flip 9. Do tego ma dołączyć kolejna generacja podwójnie składanego Galaxy Z TriFold, która aktualnie określana jest jako Galaxy Z TriFold 2. Piątym urządzeniem będzie natomiast drugi szeroki Galaxy Z Fold.

To oznaczałoby, że Samsung będzie miał w ofercie dwa różne szerokie Foldy. Jeden z nich można traktować jako następcę Galaxy Z Fold 8, natomiast drugi może zostać zaprojektowany z jeszcze większym naciskiem na szeroki ekran i konsumpcję multimediów. Na tym etapie nie znamy jego przekątnej, dokładnych proporcji, wymiarów ani pozostałych parametrów technicznych. Projekt znajduje się bowiem na bardzo wczesnym etapie, a partnerzy Samsunga dopiero mieli otrzymać informacje dotyczące rozpoczęcia prac. Nie ma więc jeszcze podstaw, aby traktować konkretne dane techniczne jako przesądzone.
Ciekawym scenariuszem byłoby wprowadzenie tańszej wersji szerokiego Folda. Obecny Galaxy Z Fold 8 jest bardzo drogim urządzeniem, więc mówimy o konstrukcji zdecydowanie z wyższej półki cenowej. Drugi szeroki model mógłby pozwolić Samsungowi dotrzeć do klientów zainteresowanych takim formatem, ale nie chcących wydawać tak dużej kwoty. Oczywiście niższa cena musiałaby oznaczać odpowiednie kompromisy, a na razie nie wiadomo, gdzie producent szukałby oszczędności.
Pięć składaków to szansa, ale również spore ryzyko
Tak rozbudowana oferta może pomóc Samsungowi przyciągnąć osoby, które dotychczas nie były przekonane do składanych smartfonów. Z drugiej strony pojawia się problem kanibalizacji. Dwa bardzo podobne szerokie modele Galaxy Z Fold mogą zacząć konkurować przede wszystkim ze sobą. Zamiast zwiększać sprzedaż całej rodziny, producent może sprawić, że klienci będą po prostu wybierać pomiędzy dwoma wariantami tego samego pomysłu.
Samsung będzie musiał więc bardzo wyraźnie rozdzielić poszczególne urządzenia i jeżeli jeden szeroki Fold będzie nastawiony na klasyczne zastosowania biznesowe oraz wielozadaniowość, to drugi powinien zaoferować wyraźnie odmienny charakter. Tutaj szczególnie interesująco zapowiada się ekran przeznaczony do oglądania wideo. Proporcje 16:9 lub 16:10 po rozłożeniu mogłyby sprawić, że taki smartfon stanie się bardziej atrakcyjny dla osób korzystających z niego przede wszystkim jako przenośnego centrum multimedialnego.
Nie można też zapominać o Galaxy Z TriFold, ponieważ pierwsza generacja była mocno ograniczona pod względem dostępności i nie utrzymała się długo w ofercie. Jeżeli Samsung rzeczywiście zdecyduje się na Galaxy Z TriFold 2, to producent będzie musiał poprawić kwestie związane wytrzymałością oraz ceną. Konstrukcja z dwoma zawiasami i ekranem składanym w dwóch miejscach jest znacznie bardziej skomplikowana niż klasyczny Fold, a tym samym trudniej oczekiwać, że będzie tania i bezproblemowa.
Na razie wszystkie te informacje należy traktować jako przecieki, a nie oficjalny plan Samsunga. Do premiery kolejnej generacji składanych smartfonów pozostało jeszcze sporo czasu, więc informacje oraz nazwy poszczególnych urządzeń mogą się zmienić. Coraz bardziej prawdopodobnym wydaje się jednak, że Galaxy Z Fold 8 może być dla Samsunga początkiem szerszej ofensywy w segmencie nietypowych składaków. Jeśli producent rzeczywiście przygotuje aż pięć urządzeń na 2027 rok, to przyszłoroczna generacja może być najbardziej zróżnicowaną w historii serii Galaxy Z.
Źródło: ETNews
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!