Seria HONOR Magic 9 ma pojawić się już we wrześniu i wiele wskazuje na to, że producent ponownie postawi przede wszystkim na fotografię oraz wysoką wydajność. Nowe urządzenia mają otrzymać rozwiązania, które mogą mocno podnieść poprzeczkę w segmencie smartfonów premium. Na szczegóły trzeba jeszcze poczekać, ale dotychczasowe przecieki już teraz pozwalają zbudować całkiem interesujący obraz nadchodzącej serii.
HONOR Magic 9 Pro może postawić na dwa aparaty 200 Mpx
Seria HONOR Magic od kilku generacji jest kojarzona przede wszystkim z rozbudowanymi możliwościami fotograficznymi, a producent najwyraźniej chce ten kierunek jeszcze mocniej zaakcentować. Szczególnie interesująco zapowiada się HONOR Magic 9 Pro, który według informacji Digital Chat Station ma otrzymać aż dwa aparaty wykorzystujące sensory o rozdzielczości 200 Mpx. Jeden z nich będzie zastosowany w głównym aparacie, natomiast drugi trafi do peryskopowego teleobiektywu.
Główny aparat ma korzystać z sensora o rozmiarze 1/1,28 cala, jasnego obiektywu o przysłonie f/1.57 oraz optycznej stabilizacji obrazu. W przeciekach pojawia się również informacja o stabilizacji pracującej w zakresie 3°. Samo 200 Mpx nie powinno być jednak traktowane jako gwarancja jakości zdjęć, bo w praktyce równie istotne będą rozmiar matrycy, optyka, przetwarzanie obrazu oraz sposób wykorzystania tak wysokiej rozdzielczości. Na papierze HONOR Magic 9 Pro ma jednak solidne podstawy, aby rywalizować z najlepszymi fotograficznymi flagowcami.
Jeszcze ciekawiej wygląda teleobiektyw peryskopowy, ponieważ tutaj również ma znaleźć się sensor 200 Mpx, ale tym razem o rozmiarze 1/1,4 cala. Obiektyw ma oferować światło f/2.6 i optyczną stabilizację obrazu. Co ciekawe, sensor tej wielkości odpowiada rozmiarowi matrycy stosowanej w peryskopowym teleobiektywie poprzedniego Magic8 Pro. Oznacza to, że HONOR nie ogranicza się wyłącznie do zwiększenia rozdzielczości głównego aparatu, ale chce również mocno rozbudować możliwości fotografowania z wykorzystaniem zoomu. Całość ma uzupełnić aparat ultraszerokokątny z matrycą 50 Mpx, ale szczegóły dotyczące tej jednostki nie zostały jeszcze potwierdzone, podobnie jak pełna specyfikacja przedniego aparatu. Pojawiła się natomiast ciekawa informacja, według której przednia kamerka może wykorzystywać sensor o kwadratowych proporcjach 1:1. Na tym etapie warto traktować to jako przeciek, a nie oficjalnie potwierdzoną funkcję.

Dla porównania, HONOR Magic8 Pro korzysta z głównego aparatu 50 Mpx z sensorem 1/1,3 cala i przysłoną f/1.6. Różnica w rozmiarze matrycy między generacjami nie jest więc ogromna, a również jasność obiektywu pozostaje na podobnym poziomie. Największą zmianą będzie przede wszystkim przejście na sensor 200 Mpx. Sam wzrost liczby pikseli nie oznacza automatycznie gigantycznego skoku jakości, ale daje producentowi więcej możliwości podczas przetwarzania zdjęć, kadrowania oraz tworzenia materiałów w wysokiej rozdzielczości.
W przypadku serii HONOR Magic 9 uwagę zwraca rónież współpraca z niemiecką firmą ARRI, która jest znana przede wszystkim z profesjonalnych kamer i sprzętu filmowego wykorzystywanego przy dużych produkcjach kinowych. Producent wykorzystał już doświadczenie ARRI przy modelu Robot Phone, który został oficjalnie zaprezentowany kilka dni temu.
Współpraca z ARRI nie oznacza oczywiście, że HONOR Magic 9 nagle zamieni się w kamerę filmową. Można jednak oczekiwać dodatkowego dostrojenia przetwarzania obrazu, kolorystyki oraz możliwości związanych z rejestrowaniem wideo. To właśnie oprogramowanie i algorytmy mogą w dużej mierze zdecydować, czy imponująca specyfikacja aparatów przełoży się na rzeczywiście dobre zdjęcia. Na konkretną ocenę trzeba będzie więc poczekać do pierwszych testów.
Snapdragon 8 Elite Gen 6 i 2 nm. HONOR Magic 9 będzie jednym z pierwszych
Fotografia to jednak nie wszystko. HONOR Magic 9 ma być również jednym z pierwszych smartfonów wyposażonych w układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 6. Według dostępnych informacji nowa generacja procesora zostanie wykonana w technologii 2 nm, a w rodzinie mają pojawić się co najmniej dwa warianty układu, gdzie mocniejszy może otrzymać dopisek Pro.

Na razie nie wiadomo, czy HONOR Magic 9 Pro dostanie podstawową wersję Snapdragona 8 Elite Gen 6, czy właśnie mocniejszą odmianę. W przeciekach pojawia się jednak sugestia, że wariant Pro może otrzymać najbardziej wydajną wersję procesora. Wspomina się także o obsłudze pamięci UFS 5.0, która ma być jednym z ważniejszych elementów kolejnej generacji flagowych smartfonów. Jeśli te informacje się potwierdzą, to HONOR Magic 9 Pro będzie miał nie tylko mocny aparat, ale również bardzo nowoczesną platformę sprzętową.
W przypadku procesora warto pamiętać, że jego oficjalna prezentacja ma nastąpić podczas wydarzenia Snapdragon Summit 2026, które jest zaplanowane na 22-24 września na Hawajach. Termin jest więc bardzo bliski debiutowi nowych smartfonów HONORA, bo producent ma zaprezentować serię Magic 9 już 28 września 2026 roku, czyli zaledwie kilka dni po wydarzeniu Qualcomma. Wcześniejsze informacje wskazywały również na 26 września, ale nowsze doniesienia wskazują na 28 września jako datę premiery.
Trzy modele i możliwe wyższe ceny
Według przecieków nowa generacja może składać się z trzech urządzeń: podstawowego Magic 9, modelu Magic 9 Pro oraz najbardziej zaawansowanego Magic 9 Pro Max. Nie jest jednak pewne, czy wszystkie warianty zostaną jednocześnie wprowadzone na wszystkie rynki. Najwięcej informacji dotyczy obecnie wersji Pro, która ma pełnić funkcję fotograficznego lidera całej rodziny.
Nie znamy jeszcze cen nowych smartfonów, ale już teraz trudno wykluczyć podwyżki względem poprzedniej generacji. Koszty produkcji urządzeń mobilnych rosną, a wykorzystanie bardziej zaawansowanych sensorów, nowych procesorów oraz szybszych pamięci może dodatkowo wpłynąć na końcową cenę. Jeżeli HONOR rzeczywiście zastosuje dwa sensory 200 Mpx, najnowszego Snapdragona oraz rozwiązania rozwijane we współpracy z ARRI, to trudno będzie oczekiwać, że Magic 9 Pro pozostanie tanią alternatywą dla najdroższych flagowców.
Na papierze HONOR Magic 9 zapowiada się więc bardzo ciekawie, ale największym znakiem zapytania pozostaje to, jak wszystkie te rozwiązania przełożą się na codzienne użytkowanie. Dwa aparaty 200 Mpx wyglądają efektownie w specyfikacji, jednak o przewadze nad konkurencją zdecydują przede wszystkim jakość zdjęć, stabilizacja, działanie zoomu, przetwarzanie obrazu i nagrywanie wideo. Odpowiedź na te pytania powinniśmy poznać już 28 września.
Źródło: Weibo
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!