Wszystko wskazuje na to, że Huawei przygotowuje jedno z najważniejszych wydarzeń drugiej połowy roku. Producent potwierdził już termin międzynarodowej premiery swojej najnowszej serii Pura 90, która po debiucie w Chinach trafi również do pozostałych regionów świata. Wszystko wskazuje na to, że firma ponownie będzie chciała przekonać użytkowników przede wszystkim możliwościami fotograficznymi, ale nie zabraknie również nowych funkcji opartych na sztucznej inteligencji oraz dopracowanego wzornictwa. Co ciekawe, pojawiają się także doniesienia sugerujące, że na wybranych rynkach smartfony mogą otrzymać nazwę Huawei Pura 90s, ale sama specyfikacja ma pozostać bez większych zmian.
Globalna premiera coraz bliżej. Możliwe trzy modele i niewielka zmiana nazwy
Huawei oficjalnie zapowiedział wydarzenie „Now is Your Moment”, które odbędzie się 14 lipca w Kuala Lumpur w Malezji. To właśnie tam producent pokaże światu międzynarodową wersję serii Pura 90. Wszystko wskazuje na to, że podobnie jak w Chinach zobaczymy trzy urządzenia: Pura 90, Pura 90 Pro oraz Pura 90 Pro Max.
Najwięcej dyskusji wywołuje jednak nazewnictwo, ponieważ według części przecieków globalne modele mogą pojawić się jako Huawei Pura 90s, Pura 90s Pro oraz Pura 90s Pro Max. Początkowo zakładano, że oznaczenie z literą „s” będzie zarezerwowane wyłącznie dla odświeżonych wersji przeznaczonych na rynek chiński, jednak najnowsze informacje sugerują zupełnie inny scenariusz. Jeżeli przecieki się potwierdzą, to jedyną większą zmianą może być właśnie nazwa, natomiast wyposażenie urządzeń pozostanie identyczne z modelami oferowanymi w Chinach.
Nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie warianty kolorystyczne oraz konfiguracje pamięci trafią do sprzedaży poza Chinami, ale warto wspomnieć, że tam smartfony dostępne są w wersjach od 12 GB RAM i 256 GB pamięci aż do konfiguracji z 16 GB RAM i 1 TB pamięci wewnętrznej. Ceny na rodzimym rynku startowały od 4699 juanów, czyli równowartości około 2600 złotych, jednak europejski cennik poznamy dopiero podczas wydarzenia w Malezji.
Aparaty pozostaną najmocniejszym argumentem serii Pura 90
Od kilku lat Huawei konsekwentnie rozwija swoje fotograficzne rozwiązania i wiele wskazuje na to, że właśnie aparaty ponownie będą największą przewagą nowych flagowców. Podstawowy Pura 90 otrzyma 6,84-calowy płaski ekran OLED LTPO o rozdzielczości 1.5K z adaptacyjnym odświeżaniem od 1 do 120 Hz. Smartfon ma zachować smukłą konstrukcję o grubości zaledwie 6,9 mm i wadze około 203 gramów, mimo zastosowania akumulatora o pojemności od 6300 do 6500 mAh. Energię będzie można uzupełnić przewodowo z mocą do 100 W, a za wydajność odpowiadać ma procesor Kirin 9010S i całość będzie pracować pod kontrolą HarmonyOS 6.1.
Największą uwagę zwraca jednak zestaw aparatów, gdyż producent zastosuje główny sensor 50 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu, 50-megapikselowy teleobiektyw również wyposażony w OIS oraz 12,5-megapikselowy aparat ultraszerokokątny. Uzupełnieniem będzie czujnik spektrum barw, który ma poprawiać odwzorowanie kolorów podczas fotografowania. Przedni aparat zaoferuje rozdzielczość 50 Mpx.

Model Pura 90 Pro otrzyma bardziej kompaktowy, 6,6-calowy ekran OLED LTPO, procesor Kirin 9030S, akumulator 6000 mAh oraz aparat do selfie o rozdzielczości 13 Mpx. Najważniejszą zmianą będzie jednak główny aparat 50 Mpx ze zmienną przysłoną od f/1.4 do f/4.0, który pozwoli lepiej dostosować ilość światła do warunków fotografowania. Obok niego znajdzie się 12,5-megapikselowy aparat ultraszerokokątny oraz 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy oferujący 4-krotny zoom optyczny, optyczną stabilizację obrazu i funkcję makro.
Na szczycie oferty znajdzie się Pura 90 Pro Max z 6,9-calowym ekranem OLED LTPO, tym samym układem Kirin 9030S oraz baterią o pojemności 6000 mAh z obsługą ładowania 100 W. To właśnie ten model ma najbardziej wyróżniać się możliwościami fotograficznymi. Huawei zastosuje główny aparat 50 Mpx, 40-megapikselowy moduł ultraszerokokątny oraz imponujący 200-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z optyczną stabilizacją obrazu i funkcją makro. Producent chwali się również specjalną konstrukcją pryzmatu, dzięki której teleobiektyw ma przechwytywać znacznie więcej światła niż rozwiązania stosowane przez konkurencję. Smartfon zaoferuje 4-krotny zoom optyczny, nawet 8-krotny zoom o jakości optycznej oraz maksymalnie 100-krotne powiększenie cyfrowe.
AI, HarmonyOS 6.1 i fotografia zamiast rekordowej wydajności
Seria Pura 90 nie będzie próbowała rywalizować z konkurencją wyłącznie wydajnością procesora. Huawei konsekwentnie rozwija własne układy Kirin, jednak największy nacisk położono na algorytmy przetwarzania obrazu oraz funkcje wykorzystujące sztuczną inteligencję. Procesor Kirin 9030S ma przynieść zauważalne usprawnienia w zakresie fotografii obliczeniowej, a system HarmonyOS 6.1 zaoferuje kolejne rozwiązania AI wspierające zarówno wykonywanie zdjęć, jak i codzienne korzystanie ze smartfona.
Na pokładzie modeli Pro znajdzie się również szkło Kunlun Glass, które ma zwiększyć odporność urządzeń na uszkodzenia mechaniczne. Nie oznacza to jednak, że seria będzie pozbawiona słabszych stron i w dalszym ciągu przez ograniczenia Huawei pozostaje przy autorskich procesorach Kirin, które pod względem czystej wydajności nie zawsze dorównują najmocniejszym układom konkurencji. Producent najwyraźniej uznał jednak, że dla wielu użytkowników znacznie ważniejsze będą możliwości fotograficzne, jakość wykonania, długi czas pracy oraz rozwijane funkcje sztucznej inteligencji.
Już 14 lipca przekonamy się, czy globalna wersja serii Pura 90 rzeczywiście zachowa pełną specyfikację znaną z Chin i czy smartfony trafią na światowe rynki pod oryginalną nazwą, czy też z dopiskiem „s”. Pewnym na ten moment wydaje się, że Huawei ponownie zamierza mocno zaakcentować swoją pozycję w segmencie smartfonów nastawionych przede wszystkim na mobilną fotografię.
Źródło: Huawei Central
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!