O postępach w pracach nad Ubuntu 19.10 informujemy Was na bieżąco i właśnie poznaliśmy datę publikacji systemu. Każdy Chromebook z 2019 roku będzie współpracował z linuksowymi aplikacjami.

Ubuntu 19.10 będzie dostępne już w październiku!

Ostatnio poznaliśmy pełną nazwę Ubuntu 19.10 – Eoan Ermine – co w wolnym tłumaczeniu oznacza wschodni gronostaj lub świtowy gronostaj. Wiemy również, że system ten zostanie wydany w październiku, co można wywnioskować po oznaczeniu kodowym. Jeśli ktoś nie wie, to tłumaczę – pierwsza liczba (na przykład 19) oznacza rok, a druga (na przykład 10) miesiąc publikacji.

skROOT: Linux Kernel 5.1 już jest dostępny oraz znamy nazwę Ubuntu 19.10

Dzisiaj natomiast wypuszczony został cały harmonogram publikacyjny. 26 września Canonical opublikuje wersję beta OS-a, a wersja finalna ujrzy światło dzienne 17 paźdzernika bieżącego roku.

Jakie nowości wniesie Eoan Ermine do świata Ubuntu? Przede wszystkim spodziewamy się, że wreszcie aplikacje snap będą integrowały się z motywem systemowym, ale również środowiska GNOME w wersji 3.34 oraz sterowników graficznym NVIDIA wbudowanych w pliki ISO. Nie powinno zabraknąć poprawek związanych z ekranami dotykowymi i skalowaniem interfejsu pod kątem wyświetlaczy HiDPI.

Jeśli nie możesz się doczekać Ubuntu 19.10 to już teraz możesz je zainstalować w wersji Daily Builds. Plik ISO możesz pobrać >stąd<. Uwaga, system ten może działać nieprawidłowo i być niebezpieczny. Nie zalecam instalowania go w celu codziennego używania.

Wszystkie Chromebooki z 2019 będą lubić Linuksa

Projekt Crostini, czyli funkcja uruchamia linuksowych aplikacji na urządzeniach z Chrome OS, zyskała ogromną popularność. Wszak otworzyło to użytkownikom drzwi do ogromnej biblioteki programów i narzędzi. Pomimo tego, że funkcja nadal jest nadal w wersji beta, działa już naprawdę dobrze, a wszelkie poprawki są na bieżąco implementowane. Niestety, nie wszystkie chromebooki chcą współpracować z Projektem Crostini.

Warto przeczytać: Chuwi wyda model Minibook – kieszonkowego laptopa z ośmiocalowym ekranem

Google zadeklarowało, że każdy Chromebook wydany w bieżącym roku będzie obsługiwał aplikacje z Linuksa. Jest to bardzo ważna informacja, bowiem wiemy, że również budżetowe propozycje z Chrome OS będą współpracowały z jedną z najważniejszych funkcji systemowych. Pytanie brzmi: jak to będzie działać na tych słabszych podzespołach? Pamiętajmy o tym, że uruchamianie systemu w systemie (czyli wirtualizacja) to proces naprawdę zasobożerny.

Mamy tutaj użytkowników Chromebooków? Jak Wam się podoba ta informacja?