Strona główna Poradniki sudo ROOTBLOG --help #1: Najlepsze dystrybucje Linuxa dla nowych użytkowników

sudo ROOTBLOG –help #1: Najlepsze dystrybucje Linuxa dla nowych użytkowników

-

Od kiedy dołączyłem do redakcji ROOTBLOG, na portalu poruszana (dosyć często) jest tematyka Linuxa. Od tamtego momentu dostałem wiele prywatnych wiadomości oraz komentarzy pochodzących od osób, które chcą zacząć swoją pingwinią przygodę, jednak nie za bardzo wiedzą jak. Dlatego też postanowiłem rozpocząć nową serię, która będzie ogromnym poradnikiem wprowadzającym w świat Linuxa. A więc zaczynajmy!

Na początek tekstu muszę dodać pewien disclaimer. Otóż w poradniku skupiam się tylko i wyłącznie na domowym użytku Linuxa na komputerach osobistych. Celem tejże serii jest osiągnięcie średnio-zaawansowanego poziomu, które w zupełności wystarczy do codziennego używania systemu typu Linux.

W pierwszym wpisie z serii sudo ROOTBLOG –help skupimy się na wyborze odpowiedniej dystrybucji Linuxa. No właśnie. Co to jest dystrybucja Linuxa? Jest to po prostu kompletny system operacyjny zbudowany w oparciu o jądro Linuxa. A więc tak – jak ktoś mówi dystrybucja Linuxa to w rzeczywistości ma na myśli po prostu system, taki jak Ubuntu, Arch Linux czy Pop!_OS.

Wróćmy jednak do wyboru dystrybucji. Postanowiłem wymienić sześć różnych OS-ów, które są bardzo przyjazne nowym użytkownikom Linuxa. Oferują one przejrzysty interfejs, sporą intuicyjność oraz działają od razu po zainstalowaniu – swoiste plug&play.

1. Linux Mint

Tak, tego systemu nie mogło tutaj zabraknąć. Jest to tak prosty i zarazem stabilny system, że bardzo często jest on wybierany przez wielu nowych użytkowników. Oferuje on przejrzysty, klasyczny interfejs, który nawiązuje do Windowsa. To sprawia, że bardzo łatwo jest się w nim odnaleźć. Jest on oferowany z z trzema środowiskami graficznymi. Każde z nich będzie dobrym wyborem, jednak ja wziąłbym Cinnamon, które rozwijane jest właśnie przez Linux Mint Team.

Od razu sobie to wyjaśnijmy. Środowisko graficzne to wszystko to, co wizualnie jest nam przedstawiane na ekranie, a do interakcji dochodzi za pomocą myszki i klawiatury. Częściami środowiska graficznego jest na przykład menu start, pasek zadań czy widżety. Do najpopularniejszych powłok graficznych należą GNOME, Xfce, KDE czy LXDE.

Linux Mint ze środowiskiem Cinnamon

2. Zorin OS

Pozostajemy w kręgu „windowsopodobnych”. Zorin OS można opisać jako najlepszą imitację Windowsa w świecie Linuxa – system ten, podobnie jak Mint, oferuje bardzo podobny interfejs do Windowsa. Zorin jest również niezwykle pięknym i nowoczesnym OS-em, który już na start zawiera wiele przydatnych aplikacji i narzędzi, chociażby Wine, Zorin Connect czy wiele ładnych motywów.

Zorin OS

3. Pop!_OS

No i tym razem wchodzimy na teren systemów, które diametralnie różnią się od Windowsa. Pop!_OS bazuje na Ubuntu i wykorzystuje środowisko graficzne GNOME. Środowisko to zbudowane jest jako interfejs distractionfree, gdzie jeden ekran to jedno okno (oczywiście możemy mieć otwartych kilka okien), a okna te rozmieszczamy na wirtualnych biurkach. GNOME jest również bardzo wygodne na ekranach dotykowych. Sam Pop!_OS posiada wiele zalet. Jest bardzo bezpieczny, stabilny, szybki oraz automatycznie instaluje sterowniki do kart NVIDIA. Dzięki bazowaniu na Ubuntu ma on dostęp do ogromnej bazy aplikacji i społeczności, która zawsze jest chętna pomóc.

Pop!_OS

4. Elementary OS

Korzystasz lub korzystałeś z MacOS? To mając Elementary OS będziesz czuł się jak ryba w wodzie. System ten wykorzystuje autorski interfejs Pantheon, który nawiązuje do środowiska graficznego znanego z systemu od Apple. Podobnie jak w przypadku GNOME, aplikacje rozmieszczamy na wirtualnych pulpitach. Samo Elementary jest bardzo szybkie, lekkie i szczególnie piękne. Korzystanie z tego systemu jest niezwykle przyjemne na laptopach, jednak użytkownicy komputerów stacjonarnych również powinni go polubić.

Elementary OS

5. Peppermint OS

Peppermint OS to bardzo sentymentalny dla mnie wybór. Dlaczego? Była to pierwsza dystrybucja, z której korzystałem długo, bowiem aż ponad rok. Mało tego, system ten bardzo lubiłem modyfikować przez co finalnie korzystałem z Peppermint OS wraz ze środowiskiem graficznym Unity.

Wracając do samego Pepperminta, system ten jest bardzo szybki, niezwykle stabilny i user-friendly. Wykorzystuje one bardzo lekkie środowisko graficzne LXDE, którego interfejs przypomina ten z Windowsa. Mało tego, aby jeszcze przyspieszyć OS, możemy dwoma kliknięciami wyłączyć wszelkie efekty graficzne. To sprawia, że Peppermint OS działa szybko nawet na starych i niezbyt wydajnych komputerach.

Peppermint OS (fot. OMG!Ubuntu)

6. Manjaro Linux

Na koniec dałem system kryjący się pod nazwą Manjaro Linux. W przeciwieństwie do wszystkich wyżej wymienionych, nie bazuje on na Ubuntu, a na Arch Linux. Manjaro można opisać jako szybki, prosty w użytkowaniu i dynamicznie rozwijany. Tak, dystrybucja ta może pochwalić się bardzo dobrym wsparciem (twórców jak i społeczności), a nowości są do niej dodawane na bieżąco (rolling release).

Z Manjaro Linux spędziłem trochę czasu i muszę przyznać, że prawie w ogóle nie musiałem korzystać z Terminala. Większość rzeczy można zainstalować, zbudować lub zmienić w dedykowanych aplikacjach z interfejsem graficznym, co dla wielu nowych użytkowników Linuxa może być niezwykle ważne.

Manjaro Linux występuje w wielu opcjach – między innymi ze środowiskiem graficznym GNOME, Xfce czy KDE, ale także z Budgie lub MATE.

Manjaro Linux

A dlaczego nie Ubuntu?

Choć w tekście wymieniłem aż 5 dystrybucji bazujących na Ubuntu, tak samego Ubuntu w nim nie umieściłem. Dlaczego? Uważam, że Ubuntu nie jest idealnym wyborem i jego zamiennik w postaci Pop!_OS jest znacznie lepszy.

Oczywiście wiele osób może się ze mną nie zgodzić i zapewne umieściłoby w tekście inne dystrybucje. I szczerze powiem, że mają do tego prawo, bowiem Linux to przede wszystkim wolność wyboru.

Co dalej?

W następnym wpisie z cyklu sudo ROOTBLOG –help zajmę się samą instalacją wybranego systemu. Jeśli więc jesteś nowy w świecie Linuxa to myślę, że ten poradnik może Ci się naprawdę przydać :).

Korzystaliście kiedyś z Linuxa? Dajcie znać w komentarzu!

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej