To chyba powszechnie spotykana praktyka, że szef firmy używa jej flagowych produktów. Ba! Prezesi firm często są w posiadaniu jeszcze niezaprezentowanych publicznie modeli urządzeń. Taka sytuacja przydarzyła się z Mi Bandem 3, który został sfotografowany na ręce Lei Juna lub Huawei P9, z którego korzystał przedpremierowo prezes Huawei.

Szef Xiaomi przyłapany na gorącym uczynku

Podobna sytuacja przydarzyła się w tym miesiącu prowadzącym profil Apple Music. Teoretycznie powinni oni pracować na sprzęcie Apple. Kiedy zostali przyłapani na wysłaniu tweeta z telefonu z Androidem, w internecie zawrzało.

今天是2018年最后一个工作日,刚下班时候,看到有的办公室还亮着灯,大家辛苦了,早点下班!

感谢小米同学们辛苦工作,祝新年快乐!

Podobnie Lei Jun, prezes Xiaomi opublikował 29 grudnia post na Weibo o treści: „Dzisiaj jest ostatni dzień roboczy w tym roku. Kiedy wróciłem z pracy, zobaczyłem, że w niektórych biurach wciąż pali się światło. Wszyscy ciężko pracowali i wcześnie rozpoczęli pracę. Podziękowania dla studentów Xiaomi za ciężką pracę i życzę szczęśliwego nowego roku”. Miłe słowa zostały napisane przy pomocy Mi Mix 2s, co nie uszło oczom innych użytkowników.

lei jun weibo

Lei Jun zapytany dlaczego nie używa Mixa 3 odparł, żeby wyczekiwać aktualizacji aparatu i pomóc z testem. Oznacza to, że szef testuje najświeższe poprawki oprogramowania dla eksflagowca. Być może chodzi tutaj o rozbudowany tryb nocny lub nagrywanie w slow motion. Obecnie algorytm robi w nocy osiem zdjęć z różnymi parametrami ekspozycji, wybiera najlepsze, następnie na podstawie innych usuwa niedoskonałości i łączy wszystko w wynikową fotkę.

aparaty xiaomi

Miło, że Xiaomi dba tak samo o aparaty także ze starszych telefonów. Obecnie najbardziej wspierane są Mix 3, Mix 2s oraz Mi 8. Z drugiej strony nie ma się co dziwić – Chińczycy nie mają nic do stracenia. Oprogramowanie opracowywanie dla Mixa 3 powinno się dać łatwo zaimplementować w pozostałych modelach z trio, gdyż używają one tych samych aparatów.

xiaomi mem

 

Na szczęście zanosi się na powiew świeżości ze strony Mi 9 oraz Mi Mixa 4 😉 Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby te telefony dostały identyczny aparat pod względem sprzętowym.

Co sądzicie o całej akcji? Zapraszamy do komentowania!