Polski rynek telekomunikacyjny doczekał się właśnie jednej z największych transakcji w swojej historii. Deutsche Telekom (T-Mobile Polska) podpisał umowę przejęcia stu procent udziałów w spółkach Fiberhost oraz INEA od funduszu Macquarie Asset Management, wykładając na stół kwotę szacowaną na około miliard euro.
T-Mobile wreszcie z własnym światłowodem
Aby zrozumieć wagę tego ruchu, warto przypomnieć, jak podzielone były dotąd role obu przejmowanych podmiotów. INEA to doskonale znany, wywodzący się z Wielkopolski detaliczny dostawca internetu światłowodowego i telewizji cyfrowej, który obsługuje dziś ponad trzysta tysięcy wiernych abonentów. Z kolei Fiberhost odpowiada za samą infrastrukturę. To ogólnopolski operator otwartej sieci FTTH, który nie sprzedaje pakietów klientom indywidualnym pod własnym szyldem, lecz buduje fizyczne łącza i udostępnia je hurtowo innym dostawcom, docierając z zasięgiem do ponad 1,4 miliona gospodarstw domowych.
Dla T-Mobile Polska to moment przełomowy i ostateczne domknięcie transformacji z klasycznego operatora komórkowego w pełnoprawnego gracza konwergentnego. Do tej pory magentowa sieć rozwijała swoje usługi domowe wyłącznie w oparciu o dostęp hurtowy do obcych sieci, dzierżawiąc łącza m.in. od Orange, Nexery czy spółki Światłowód Inwestycje. Zakup Fiberhostu i INEA oznacza, że T-Mobile zyskuje wreszcie własne, fizyczne światłowody dostępowe oraz potężną bazę abonentów. W ten sposób operator stawia się w pozycji bezpośredniego rywala dla Orange, Netii wspieranej przez Grupę Polsat Plus oraz Play, który kilka lat temu wchłonął UPC.
Branżę z pewnością ciekawiło, co stanie się z otwartym modelem sieci Fiberhost, z której korzystają również inni dostawcy internetu. W oficjalnym komunikacie zaznaczono, że reguły gry pozostają bez zmian – operator infrastrukturalny ma nadal oferować przejrzysty, równoprawny i niedyskryminacyjny dostęp wszystkim chętnym graczom na polskim rynku.
Dla samych abonentów podpisanie dokumentów nie oznacza jednak nagłych rewolucji z dnia na dzień. Wszystkie obecne umowy, cenniki i kanały obsługi klienta w INEA działają na dotychczasowych zasadach. Zanim zobaczymy wspólne pakiety Magenta Dom czy zniżki za łączenie abonamentu komórkowego ze światłowodem INEA, transakcja musi przejść pełną procedurę antymonopolową i uzyskać zgodę Prezesa UOKiK. Cały proces regulacyjny potrwa zapewne od kilku do kilkunastu miesięcy, ale jedno jest pewne: walka o polskiego klienta stacjonarnego właśnie weszła w zupełnie nową fazę.
Źródło: t-mobile.pl
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!