Tesla Model 3 to najtańszy pojazd w ofercie producenta. Miał on być ich pierwszym samochodem skierowanym dla szerszego grona. Elon Musk planował oferować ją w Stanach już za 33 tysięcy dolarów, co częściowo mu się udało. Auta od amerykańskiej firmy są dostępne na zachodzie Starego Kontynentu od paru ładnych lat, lecz najnowszy Model 3 dopiero trafił sprzedaży w Europie. 

Jak wyglądają ceny oraz w jakich krajach Model 3 jest dostępny?

Tesla Model 3 może być zamówiona w wybranej przez nas konfiguracji na stronie producenta. Jest ona dostępna we wszystkich krajach europejskich, które mają swój salon Tesli. Są więc Niemcy, Hiszpania, Francja, Włochy, Austria, Portugalia oraz Szwajcaria, Beneluks i kraje skandynawskie. Podejrzewam, że auta są składane w Stanach w podstawowych wersjach, bez dodatków. Wykańcza się je wedle wytycznych klienta w fabryce Tesli w holenderskim Tilburg. Miałoby to duży sens, czekanie aż auto z wybranymi przez nas dodatkami dotrze na statku do Europy trwa długo. A tak fabryki w Stanach są w stanie zaopatrywać Stary Kontynent na bieżąco.

Jak wyglądają ceny Tesli Model 3? Przypatrzę się tym u naszego zachodniego sąsiada. Za podstawową wersję oferowaną w Europie, czyli wariant Long Range, przyjdzie zapłacić 55 400 euro, bez zniżek, którym są objęte auta elektryczne w niektórych państwach. Bardziej zadziorna i sportowa wersja – Tesla Model 3 Performance – kosztuje 66 100 euro. Najtańsza wersja Mid Range nie jest póki co dostępna na Starym Kontynencie. Przy cenie w okolicach ceny w Ameryce, Model 3 stanowiłby ciekawą alternatywę dla Toyoty Prius Plug-in. Myślę, że Tesla wprowadzi ten wariant dopiero wtedy, kiedy ich fabryki osiągną wystarczający poziom produkcji.

Zobacz też: Tesla uznała, że czas pomyśleć o Polsce!

tesla model 3 ceny

Z jakimi samochodami konkuruje Tesla Model 3?

Główną konkurencję dla sedana od Tesli stanowią auta od niemieckich producentów premium. BMW serii 3, Audi A4 oraz Merdeces klasy C, te trzy modele nasuwają mi się na myśl. Cenowo wypadają one podobnie do propozycji Tesli, ale są na pewno lepiej wykonane. Jednak nie oferują one takiej technologii jak Tesla Model 3. Pewną bolączką, z którą trzeba się pogodzić kupując auto napędzane prądem, jest oczywiście niedobór stacji ładowania. O ile w okolicach dużych i mniejszych miast na zachodzie nie stanowi to żadnego problemu, o tyle może być uciążliwe, gdy właściciel musi przejechać dłuższą trasę, szczególnie na wschód od Niemiec. Lecz wkrótce może się to zmienić!

Czy Tesla Model 3 to ciekawa alternatywa dla niemieckich sedanów premium? Napiszcie w komentarzach!