TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 oficjalnie zaprezentowany! Tani robot sprzątający z mocą ssania 13 000 Pa

TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 oficjalnie zaprezentowany! Tani robot sprzątający z mocą ssania 13 000 Pa
fot. producenta

TP-Link jest marką kojarzoną przede wszystkim z routerami, systemami Wi-Fi i urządzeniami sieciowymi, ale jej oferta od pewnego czasu obejmuje również coraz więcej akcesoriów do inteligentnego domu. Jedną z takich kategorii są roboty sprzątające, w której producent próbuje zainteresować klientów przystępnymi cenowo propozycjami. Najnowszy model może być szczególnie interesujący dla osób, które nie chcą wydawać dużych pieniędzy na automatyzację codziennych porządków. Co dokładnie przygotowano w nowej generacji?

TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 jest następcą modelu Tapo RV30 Max Plus, który pojawił się na rynku pod koniec 2024 roku, ale w jego przypadku producent nie ograniczył się wyłącznie do kosmetycznego odświeżenia urządzenia. Najważniejszą zmianą jest wyraźnie zwiększona moc ssania, która w poprzedniej generacji wynosiła 5300 Pa, natomiast teraz wzrosła do 13 000 Pa. To już poziom, który pozwala zestawiać nowego Tapo z niektórymi znacznie bardziej rozpoznawalnymi propozycjami konkurencji, takimi jak Mova E20s Pro Plus, Dreame L10s Pro Gen 3 czy iRobot Roomba 115 Combo. Większa moc powinna pomóc przede wszystkim w zbieraniu kurzu, okruchów i innych zabrudzeń.

Zmiany objęły także konstrukcję szczotek – główna została wyposażona w specjalne nożyki tnące długie włosy, co ma ograniczyć ich owijanie się wokół mechanizmu. To praktyczne rozwiązanie, szczególnie w domach, w których mieszkają osoby z długimi włosami lub zwierzęta. Ulepszono również szczotkę boczną, którą wydłużono, aby robot skuteczniej zbierał zabrudzenia przy ścianach, meblach i w narożnikach. Nie są to może rewolucyjne zmiany, ale właśnie takie szczegóły mogą mieć znaczenie podczas codziennego użytkowania.

TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 oficjalnie zaprezentowany! Tani robot sprzątający z mocą ssania 13 000 Pa
fot. producenta

Na uwagę zasługuje również system nawigacji, ponieważ Tapo RV30 Max Plus Gen 2 korzysta z technologii LiDAR, która pozwala dokładniej mapować pomieszczenia i planować trasę sprzątania. Robot ma dzięki temu poruszać się w bardziej uporządkowany sposób, a nie przypadkowo przemierzać kolejne fragmenty mieszkania. Potrafi także rozpoznawać dywany i automatycznie zwiększać na nich moc ssania, a producent zadbał ponadto o odpowiednie podwozie, dzięki któremu urządzenie może pokonywać przeszkody i progi o wysokości do 1,8 cm. Nie oznacza to oczywiście, że poradzi sobie z każdą różnicą poziomów, ale w typowym mieszkaniu taka możliwość powinna okazać się przydatna.

Robot oferuje również funkcję mopowania z trzystopniową regulacją przepływu wody. Warto jednak zachować wobec niej pewien dystans, gdyż mamy tutaj do czynienia raczej z dodatkiem pozwalającym na lekkie odświeżenie podłogi niż pełnoprawnym zastępstwem tradycyjnego mycia. Osoby oczekujące dokładnego usuwania zaschniętych plam mogą więc poczuć niedosyt, ale nie zmienia to faktu, że możliwość jednoczesnego odkurzania i przecierania powierzchni może być wygodnym rozwiązaniem przy codziennym utrzymywaniu porządku.

Cicha praca, długi czas działania i stacja opróżniająca pojemnik

TP-Link zwraca uwagę również na kulturę pracy urządzenia, którego deklarowany poziom hałasu wynosi zaledwie 52 dB, co na papierze wygląda obiecująco, choć rzeczywista głośność może zależeć od wybranego trybu sprzątania i rodzaju powierzchni. Za zasilanie odpowiada akumulator pozwalający na maksymalnie 150 minut pracy na jednym ładowaniu, a taki wynik powinien więc wystarczyć do posprzątania większej części mieszkania bez konieczności przerywania całego procesu w celu uzupełnienia energii.

TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 oficjalnie zaprezentowany! Tani robot sprzątający z mocą ssania 13 000 Pa
fot. producenta

Istotnym elementem zestawu jest także stacja dokująca, która nie służy wyłącznie do ładowania robota, ponieważ automatycznie odsysa zebrane zabrudzenia i transportuje je do worka o pojemności 3,3 litra, dzięki czemu użytkownik nie musi po każdym sprzątaniu samodzielnie opróżniać pojemnika w urządzeniu. To jedna z tych funkcji, które realnie zwiększają wygodę korzystania z robota, szczególnie jeśli ma on regularnie sprzątać całe mieszkanie. Dodatkowym atutem jest stosunkowo kompaktowa konstrukcja bazy o wymiarach 285×175×228 mm. Sam robot ma natomiast 33 cm średnicy i 10 cm wysokości, więc powinien zmieścić się pod częścią mebli, ale przed zakupem warto sprawdzić wysokość dostępnych przestrzeni.

Jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających za nowym modelem może okazać się jego cena, bowiem TP-Link Tapo RV30 Max Plus Gen 2 został wyceniony na 799 złotych. To kwota, która może zainteresować osoby szukające robota sprzątającego ze stacją automatycznie opróżniającą pojemnik, ale niekoniecznie chcące inwestować w znacznie droższe urządzenia z wyższej półki.

Oczywiście sama moc ssania wynosząca 13 000 Pa nie przesądza jeszcze o tym, że robot będzie bezkonkurencyjny. Wiele zależy również od skuteczności nawigacji, jakości szczotek, radzenia sobie z różnymi rodzajami zabrudzeń i rzeczywistej efektywności mopowania. Szczególnie ta ostatnia funkcja może pozostawiać pewien niedosyt u bardziej wymagających użytkowników. Mimo to Tapo RV30 Max Plus Gen 2 wygląda na interesującą propozycję w swoim segmencie cenowym.

Źródło: TP-Link

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!
Dodaj komentarz