Spis treści
vivo S2 oficjalnie dołącza do grona smartfonów klasy średniej i próbuje wyróżnić się na tle bardzo podobnej do siebie konkurencji. Producent tym razem nie ograniczył się wyłącznie do poprawiania specyfikacji, dzięki czemu nowy model otrzymał charakterystyczną konstrukcję, duży zakrzywiony ekran, pojemny akumulator oraz zestaw aparatów nastawiony między innymi na nagrywanie materiałów wideo.
vivo S2 ma kilka mocnych argumentów
vivo S2 został zaprojektowany z myślą o użytkownikach, którzy chcą połączyć efektowny wygląd z długim czasem pracy na jednym ładowaniu. Smartfon wykorzystuje obustronnie zakrzywioną konstrukcję, która obejmuje zarówno przednią część urządzenia, jak i tylną obudowę. Dzięki temu boczne ramki sprawiają wrażenie bardzo smukłych, ale sam telefon nie jest rekordowo cienki na tle całego rynku.

W zależności od wersji kolorystycznej vivo S2 ma 7,99 albo 8,1 mm grubości. Niebieska i brązowa odmiana ważą 197 gramów, natomiast biała jest nieco grubsza i osiąga masę 199 gramów. Do wyboru są kolory Sapphire Blue, Regal Bronze oraz Silk White. Charakterystycznym elementem tylnej części obudowy jest podłużna, zaokrąglona wyspa aparatu, która wizualnie przypomina rozwiązania znane z niektórych nowszych smartfonów Apple.
Najwięcej uwagi przyciąga jednak ekran, gdyż vivo S2 otrzymał 6,83-calowy panel AMOLED o rozdzielczości 2800×1260 pikseli, co przekłada się na zagęszczenie na poziomie 449 ppi. Wyświetlacz obsługuje częstotliwość odświeżania 120 Hz, a jego maksymalna jasność sięga aż 3000 nitów. To parametry, które zdecydowanie wyróżniają urządzenie w swojej klasie, a dodatkowo w ekranie umieszczono optyczny czytnik linii papilarnych.
Aparat vivo S2 jest przede wszystkim funkcjonalny
Producent mocno akcentuje możliwości fotograficzne i filmowe nowego modelu, ale trudno nazwać vivo S2 smartfonem dla najbardziej wymagających fotografów. Na tylnej obudowie znajduje się główny aparat 50 Mpx z przysłoną f/1.8 oraz sensorem Sony IMX852. Towarzyszy mu dodatkowy sensor głębi o rozdzielczości zaledwie 2 Mpx. Ten drugi aparat nie wnosi więc szczególnie wiele do możliwości fotograficznych urządzenia i zdecydowanie nie należy traktować go jako pełnoprawnego, uniwersalnego obiektywu.



Znacznie ciekawiej prezentuje się przedni aparat, który ma 32 Mpx i przysłonę f/2.0. Warto zaznaczyć, że zarówno głównym aparatem, jak i przednią kamerką można nagrywać materiały w rozdzielczości 4K. Co więcej, vivo S2 pozwala rejestrować obraz jednocześnie przednim i tylnym aparatem, a to funkcja, która może okazać się znacznie bardziej praktyczna niż obecność kolejnego, mało użytecznego sensora na pleckach. Szczególnie dobrze może sprawdzić się podczas nagrywania vlogów, relacji czy materiałów do mediów społecznościowych.
Na uwagę zasługuje również konstrukcja, która otrzymała odporność na wodę i pył potwierdzoną normami IP68 oraz IP69. W praktyce oznacza to znacznie większy poziom ochrony niż w przypadku wielu typowych średniaków. Smartfon ma więc nie tylko dobrze wyglądać, ale również lepiej radzić sobie w trudniejszych warunkach.
7050 mAh robi różnicę, ale wydajność nie jest flagowa
Jedną z najważniejszych cech vivo S2 jest akumulator o pojemności 7050 mAh, co jest zdecydowanie lepszym wynikiem niż w wielu konkurencyjnych smartfonach o podobnych rozmiarach. Ogniwo można ładować przewodowo z mocą 44 W przez port USB-C. Producent zastosował również funkcję ładowania obejściowego, która może być przydatna podczas długiego korzystania ze smartfona podłączonego do ładowarki.

Za wydajność odpowiada układ MediaTek Dimensity 7360-Turbo wykonany w procesie technologicznym 4 nm. Procesor składa się z czterech wydajnych rdzeni ARM Cortex-A78 oraz czterech energooszczędnych Cortex-A55, a jego maksymalne taktowanie sięga 2,5 GHz. W codziennym użytkowaniu powinien zapewnić odpowiednią płynność, ale trudno oczekiwać od niego osiągów charakterystycznych dla wyższej półki. Smartfon otrzymał 8 GB pamięci RAM LPDDR4X, natomiast na dane przeznaczono 128 GB lub 256 GB pamięci UFS 3.1.
Na pokładzie znalazły się także głośniki stereo, Bluetooth 5.4, GPS oraz obsługa dwóch kart SIM. Producent zdecydował się na złącze USB-C, ale jest ono zgodne jedynie ze standardem USB 2.0. Smartfon nie oferuje również NFC, co w przypadku urządzenia z tej półki może być odczuwalnym ograniczeniem dla osób korzystających z płatności zbliżeniowych. Całość działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką OriginOS 6.
vivo S2 – cena i dostępność
vivo S2 zadebiutował najpierw w Indiach, gdzie ceny tego modelu prezentują się następująco:
- 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej – 39 999 rupii (~1560 złotych),
- 8 GB RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej – 44 999 rupii (~1760 złotych).
Ceny te wyglądają interesująco, ale warto mieć na uwadze, że nie zobaczymy raczej identycznych kwot w Polsce. Po doliczeniu kosztów związanych z podatkami, dystrybucją i lokalnym rynkiem cena mogłaby znaleźć się mniej więcej w przedziale od 2000 do 2500 złotych. Dopiero wtedy będzie można realnie ocenić, jak atrakcyjnie vivo S2 wypada na tle konkurencji.
Co ważne, debiut tego modelu ma znaczenie również z perspektywy polskich klientów. vivo S2 ma bowiem trafić na nasz rynek jako vivo V80 Lite 5G, ale nie należy automatycznie zakładać, że będzie to dokładnie ta sama konfiguracja jak w Indiach. Na ten moment producent nie przedstawił jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących globalnej dostępności.
vivo S2 jest więc interesującym przedstawicielem średniej półki, ale jego największe zalety leżą niekoniecznie tam, gdzie szukaliby ich fani wysokiej wydajności. Duży ekran AMOLED 120 Hz, jasność sięgająca 3000 nitów, akumulator 7050 mAh, odporność IP68/IP69 oraz możliwość jednoczesnego nagrywania w 4K przednim i tylnym aparatem tworzą całkiem ciekawy zestaw. Z drugiej strony Dimensity 7360-Turbo, 8 GB RAM, brak NFC i USB 2.0 pokazują, że producent musiał pójść na kilka kompromisów. Ostateczna ocena tego modelu będzie więc mocno zależała od ceny, szczególnie jeśli vivo rzeczywiście chce zainteresować nim również europejskich użytkowników.
Źródło: vivo
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!