vivo X Fold 6 zmierza do Europy. Ten składany flagowiec może sporo namieszać

vivo X Fold 6 zmierza do Europy. Ten składany flagowiec może sporo namieszać
fot. producenta

Składane smartfony coraz śmielej próbują zastępować klasyczne flagowce, a vivo chce udowodnić, że można połączyć dużą konstrukcję z naprawdę pojemną baterią i mocnymi podzespołami. vivo X Fold 6 jest już gotowy na europejski debiut, który odbędzie się na początku października. Producent przygotował przy tym kilka mocnych argumentów, choć nie wszystko zapowiada się równie dobrze.

vivo X Fold 6 zadebiutuje w Europie już 1 października

Europejska premiera vivo X Fold 6 została zaplanowana na 1 października tego roku i to właśnie wtedy powinniśmy poznać pełną specyfikację urządzenia przeznaczonego na Stary Kontynent, jego funkcje oraz szczegóły dotyczące dostępności. Na razie za punkt odniesienia możemy przyjąć wariant chiński, który pokazuje, czego możemy spodziewać się po nowym składanym vivo.

Sercem smartfona jest MediaTek Dimensity 9500 Super, czyli 8-rdzeniowy procesor wykonany w 3-nanometrowym procesie technologicznym, którego maksymalne taktowanie sięga 4,21 GHz. W zależności od wybranej wersji użytkownik otrzyma 12 GB lub 16 GB pamięci RAM, a na dane przewidziano szybką pamięć UFS 4.1. Taki zestaw wygląda bardzo solidnie, ale pojawia się pewien minus – ostatnie wyniki vivo X Fold 6 w Geekbench nie zachwyciły i nie do końca odpowiadały oczekiwaniom wobec urządzenia tej klasy.

Dużym atutem pozostaje natomiast konstrukcja, bowiem vivo X Fold 6 ma smukłą, składaną obudowę, która otrzymała odporność potwierdzoną normami IP58 oraz IP59. Producentowi udało się przy tym zmieścić w środku akumulator o pojemności aż 7000 mAh. To szczególnie interesujące, ponieważ składane smartfony często muszą godzić smukłą konstrukcję z ograniczoną przestrzenią na baterię. Tutaj zastosowano dodatkowo ładowanie przewodowe o mocy 80 W oraz bezprzewodowe 40 W.

Trzy aparaty ZEISS i dwa duże ekrany

Fotograficzne możliwości vivo X Fold 6 również mają być jednym z jego mocniejszych punktów. Z tyłu znalazł się potrójny zestaw aparatów opracowany we współpracy z ZEISS. Główny sensor ma 200 Mpx, jasny obiektyw z przysłoną f/1.7, optyczną stabilizację obrazu oraz PDAF. Towarzyszy mu 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z OIS i PDAF, który zapewnia 3-krotny zoom optyczny. Całość uzupełnia 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny z polem widzenia 119° i przysłoną f/2.1.

vivo X Fold 6 zmierza do Europy. Ten składany flagowiec może sporo namieszać
fot. producenta

Nie mniej interesująco prezentują się ekrany. Zewnętrzny panel to 6,51-calowy wyświetlacz LTPO AMOLED o rozdzielczości Full HD+, odświeżaniu 120 Hz i maksymalnej jasności sięgającej aż 5000 nitów. Po rozłożeniu urządzenie oferuje natomiast ogromny, 8,02-calowy ekran LTPO AMOLED z rozdzielczością Full HD+ i częstotliwością odświeżania 120 Hz. Taki zestaw powinien sprawdzić się zarówno podczas codziennego korzystania ze smartfona, jak i przy bardziej produktywnym wykorzystaniu dużej powierzchni roboczej.

Na ten moment największą niewiadomą pozostaje jednak europejska wersja urządzenia. Specyfikacja chińskiego vivo X Fold 6 prezentuje się bardzo ciekawie, ale nie ma jeszcze pewności, czy wszystkie jej elementy zostaną zachowane na Starym Kontynencie. Samo vivo zapowiada, że szczegóły dotyczące specyfikacji, funkcji i dostępności modelu w Europie zostaną przedstawione podczas premiery 1 października. Dopiero wtedy przekonamy się, czy europejski X Fold 6 rzeczywiście będzie tak mocny, jak sugerują informacje dotyczące chińskiego wariantu.

Źródło: vivo

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!