Można twierdzić, że wiele aparatów to domena flagowych urządzeń, ale trzy obiektywy powoli przedostają się do średniej półki. Przykładem takiego telefonu jest niedawno zaprezentowany vivo Y3. Co jeszcze oferuje ten średniak?

vivo Y3 oficjalnie

vivo Y3 to nowy budżetowiec chińskiego producenta, który wygląda całkiem interesująco. Został wyposażony w 6,35-calowy ekran LCD o proporcjach 19,3:9 i pokrywa aż 89% przedniego panelu. Nie zabrakło notcha, ale na szczęście jest to małe wcięcie w kształcie kropli. Niestety nie jest tak idealnie, gdyż rozdzielczość to jedynie HD+.

vivo y3

Telefon został wyposażony w Mediateka P35. Jest to ten sam procesor, który znajduje się w Xiaomi Mi Play. Pamiętacie ten telefon? Jedyną wersją pamięciową jest ta z 4 GB RAM-u i 128 GB pamięci wewnętrznej. Myślę, że taki zestaw zapewni optymalne działanie, a pamięci na pliki jest bardzo dużo (można ją rozszerzyć za pomocą karty SD).

Zobacz też: Xiaomi Mi Play zaprezentowany! Miałbym kłopot, żeby sklasyfikować ten telefon.

Potrójna tylna kamera to połączenie głównej matrycy 13 Mpx f/2.2, aparatu szerokokątnego (120 stopni) 8 Mpix f/2.4 oraz trzeciego wspomagającego sensora 2 Mpix f/2.4. Z przodu znalazł się 16-megapikselowy aparat o świetle f/2.2.

vivo y3

vivo Y3 posiada ogromną baterię 5000 mAh, więc myślę, że powinien spokojnie wytrzymać dwa dni bez ładowania. Jeśli jednak zabraknie energii to uzupełnimy ją przy pomocy ładowarki 9V 2A. Ładowanie odbywa się przez port microUSB.

Urządzenie waży 190,5 gram i jest dostępne w trzech wersjach kolorystycznych: paw niebieski, brzoskwinia, niebieski atrament. Oczywiście plecki mają błyszczące wykończenie z refleksami. Na stronie vivo telefon został wyceniony na 1500 juanów (około 860 złotych). Jest to sporo więcej niż Xiaomi Mi Play, ale myślę, że produkt vivo prezentuje się lepiej. Niestety żaden z tych telefonów nie będzie dostępny w naszym kraju, ale wciąż mamy do wyboru sporo ciekawych średniopółkowców.

A co Wy sądzicie o vivo Y3? Wolicie potrójny aparat czy baterię 5000 mAh?