Strona główna Aktualności Współpraca na linii Xiaomi i Meitu? Na to wygląda!

Współpraca na linii Xiaomi i Meitu? Na to wygląda!

-

Zapewne dla części z was, tytuł wydawał się być dziwny? Jak to, Xiaomi, które w końcu jest takie znane i wypromowane, podejmuje współpracę z… no właśnie, z czym, z kim? Z Meitu. Macie prawo ich nie znać. To chińska marka, która zaczynała od aplikacji do selfie, a teraz już sama produkuje telefony. A mogliście o nich nie słyszeć, ponieważ ich sprzęt jest dostępny tylko i wyłącznie na ich rodzimym rynku.

Współpraca, nie połączenie sił

Według tego co wiadomo, obydwie firmy dogadały się i od teraz będą współpracować. Współpracować, ale w żaden sposób nie będą się łączyć w jedną firmę czy coś w tym stylu. Nie ma miejsca tu „fuzja”, jak to się w plemionach robiło ani żadne wykupienie. Nawiązana została współpraca strategiczna, która będzie związana z wykorzystaniem zaawansowanych algorytmów obrazowania jak i patentów, które należą do Meitu.

Możecie nie znać tej firmy i być zdziwieni, że Xiaomi na coś takiego przystało. Jednak Meitu nie jest aż takim „no-name’m”. Ich przychody dzielą się na trzy grupy. Biznes internetowy, reklamy online jak i inteligentny sprzęt biznesowy. Firma w dużej mierze znana jest z oprogramowania do edycji obrazu Xiu Xiu, aplikacji do ulepszania selfie – Yen Camera, jak i dzięki Meipai, czyli komunikatora krótkim wideo. Mimo to, aż 70 % jej przychodów pochodzi z inteligentnego sprzętu, w który wyposażają aparaty i smartfony.

Meitu
Obraz Meitu

Przychody firmy ze sprzedaży telefonów spadają, ponieważ spada sama sprzedaż. Według ekspertów, w czwartym kwartale, może ona spaść o 10 %. W sierpniu przchody firmy wynosiły 1.48 miliarda juanów, co może wydawać się niezłym wynikiem. Jednak jest on gorszy o 23.4 % względem poprzedniego roku. Wyniki sprzedażowe same w sobie nie mogą być górnolotne, ponieważ Meitu koncentruje się na sprzedaży swoich telefonów głównie kobietom. Sam ten fakt ma spory wpływ na ich wyniki, co trzeba mieć na uwadze.

Są znani ze swoich zaawansowanych algorytmów, które poprawiają urodę, z patentów obrazowania a także posiadają swoją bazę żeńskich użytkowników. Zapewne są to elementy, z których chętnie skorzysta Xiaomi. Jeszcze do niedawna znani byli ze średniej jakości aparatów w telefonach. Mimo tego, że te czasy już raczej minęły, to jak widać, nadal chcą lepiej. Spora część użytkowników marki Xiaomi to męskie grono, a już jakiś czas temu Lei Jun wspominał, że chcą zwiększyć udział kobiet w używaniu ich urządzeń.

Meitu
Obraz Meitu

Poczekajmy na potwierdzenie

Na ten moment Xiaomi odmówiło komentarza na temat współpracy, jednak wydaje się, że ma on sens. Sztuczna inteligencja i zaawansowane algorytmy do zdjęć mogą wyjść im na dobre. Jeśli wskoczą na jeszcze wyższy poziom zdjęć, to nie będzie już do czego się przyczepić. Szczególnie, że działania w kierunku poprawienia jakości zdjęć są już podejmowane.

Jak myślicie, kto bardziej skorzysta na takiej współpracy?

Karol Lebiedziński
Student trzeciego roku Telekomunikacji na Politechnice Wrocławskiej. Kilka lat temu złapał "technologicznego bakcyla" i został z nim do dziś. Poza nowinkami z tego świata, żyje sportem z naciskiem na piłkę nożną i ligę angielską. Ciężko miałby przeżyć bez niej, tak samo jak bez muzyki wszelkiego gatunku, seriali i filmów. Poza tym, chętnie spędza czas poza domem ze znajomymi.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej