Recenzja Xiaomi 12 Pro – flagowo i drogo

Xiaomi 12 Pro
Xiaomi 12 Pro
  • Wyświetlacz: 6,73 cala, AMOLED LTPO o rozdzielczości 3200 x 1440 pikseli, odświeżanie 120 Hz;
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1;
  • RAM: 12 GB;
  • Pamięć wbudowana: 256GB;
  • Aparat główny:
    • standardowy: 50 Mpix f/1.9,
    • szerokokątny: 50 Mpix f/2.2,
    • teleobiektyw: 50 Mpix f/1.9;
  • Aparat frontowy: 32 Mpix f/2.45
  • Akumulator: 4600 mAh z obsługą szybkiego ładowania 120 W;
  • Oprogramowanie: Android 12 wraz z nakładką producenta MIUI 13;
  • Łączność: Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, 5G
  • Wymiary i waga: 163,6 mm x 74,6 mm x 8,16 mm, 205 gramów;
  • Dodatkowe: ładowanie zwrotne 10W, ładowanie bezprzewodowe, czytnik linii papilarnych
  • Cena w momencie publikacji: 5199 złotych

Opakowanie i zestaw

Xiaomi 12 Pro przyszedł do mnie w eleganckim czarnym pudełku z napisami w złotym, a może nawet bardziej jasnobrązowym kolorze. Znajdziemy na nim także informację o firmie sygnującej głośniki oraz łączności 5G. Producent nie zdecydował się na urozmaicenie opakowania, z racji tego, że jest to produkt z flagowej linii, więc zapakowanie tego urządzenia jest bardzo klasyczne.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

W środku w dodatkowym pudełku oraz w kartonowych przegrodach znajdziemy akcesoria takie jak silikonowe przezroczyste etui oraz ładowarkę z przewodem USB – USB-C. Oczywiście jest też niezbędna papierologia oraz kluczyk do tacki na karty SIM. Warto dodać, że Xiaomi dorzuca szybką ładowarkę i bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ zakup takiego zasilacza na własną rękę byłby z pewnością trudny.

Wygląd i jakość wykonania

Najnowszy telefon Xiaomi z wyglądu jest jak najbardziej flagowcem, ale moim zdaniem nie spełnił ciężkiego zadania wyróżnienia się z tłumu. Na froncie mamy tutaj bardzo cienkie ramki i zakrzywiony ekran po lewej i po prawej stronie. U góry znalazło się wycięcie na kamerkę do selfie a także szczelina na głośnik. Producent postanowił zabezpieczyć ekran dodatkową folią, ale nie widać, aby była ona widoczna, szczególnie kiedy mamy etui. Przód smartfonu wygląda nowocześnie i jestem zaskoczony, że zebrał tylko jedną rzucającą się w oczy ryskę po tygodniu użytkowania.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

Tył to także szkło, ale zmatowione, dzięki temu nie brudzi się tak szybko. Logo producenta zdaje się być nadrukowane na zewnątrz i głębiej, przez co daje ciekawy efekt. Poza tym na tylnej ściance mamy sporych rozmiarów wyspę z obiektywami trzech aparatów i doświetlającą diodą LED. Jest dużych rozmiarów i nie wystaje w etui tylko dlatego, że zostało zaprojektowane tak, aby ją chronić. Wygląda jednak całkiem ładnie, a oczka aparatów zostały oddzielone liniami na dwie grupy.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

Ramka telefonu jest aluminiowa. Producent postanowił rozlokować na niej wszystkie przyciski z prawej strony. Mamy też głośniki stereo, na dolnej i górnej krawędzi obudowy, rozlokowane po przekątnej. Z dolnej krawędzi możemy wysunąć tackę na dwie karty SIM.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

Uważam, że mimo sporych rozmiarów i wagi urządzenie dobrze leży w dłoni. Osoby z mniejszymi dłońmi mogą mieć jednak problemy z korzystaniem jedną ręką.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

Wyświetlacz

Xiaomi wyposażyło swojego flagowca w wyświetlacz wykonany w technologii AMOLED o rozdzielczości 3200 x 1440 pikseli, a więc QHD+. Smartfon po uruchomieniu ma wybrane jednak skalowanie do FHD+, zapewne dla oszczędności baterii, jednak to trochę nieprzyjemny “trik” ze strony producenta. Użytkownik może się nawet nie zorientować, że nie wykorzystuje potencjału urządzenia, a przecież istnieje też opcja, by automatycznie zmniejszać rozdzielczość dla oszczędzania baterii.

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

W ustawieniach mamy możliwość ustawienia częstotliwości odświeżania na stałe lub dynamicznie, w ten sposób urządzenie balansuje wydajność zmieniając częstotliwość odświeżania między 1 a 120 Hz. Podoba mi się, że producent przygotował takie opcje.

Według mnie jasność ekranu jest wysoka i wystarczająca. Xiaomi 12 Pro w tej kwestii mnie nie zawiódł. Mamy tutaj sporo opcji personalizacji kolorów, a urządzenie radzi sobie z ich wyświetlaniem bardzo dobrze, obraz jest żywy i ostry, a jego oglądanie to przyjemność.

Działanie i system

Xiaomi 12 Pro ma flagowe podzespoły i zdecydowanie przekłada się to na szybkość działania. Nie miałem sytuacji, w której telefon się zawiesił lub zająknął. MIUI 13 jako nakładka systemowa przypadło mi do gustu. Nie spodobało mi się jednak kilka bolączek w oprogramowaniu, które objawiały się często. Pierwsza z nich jest to, że po uruchomieniu urządzenie się wyłączało, a kolejne uruchomienie przebiegało już normalnie. Drugą nietypową przypadłością tego telefonu jest niedziałający ciemny motyw – ustawienie trybu ciemnego działa na interfejs MIUI, ale nie w aplikacjach instalowanych przez użytkownika, np. bankowych. Postrzegam to jako dużą wadę, biorąc pod uwagę to, że mamy tutaj ekran AMOLED, więc pomogłoby to oszczędzić baterię, o której przeczytacie niżej. Na telefonie spotkałem się też z problemami w łączeniu z internetem mobilnym, zasięg był, ale dane komórkowe nie “płynęły” – nie mogę jednak jednoznacznie stwierdzić czy jest to wina urządzenia, czy karty SIM.

Benchmarki

  • AnTuTu – 971394
    • CPU – 216643
    • GPU – 422384
    • MEM – 159023
    • UX – 173344
  • Geekbench
    • Single-Core – 1163
    • Multi-Core – 3573
    • OpenCL – 6021
  • 3D Mark
    • Wild Life – 9823
    • Wild Life Extreme – 2568

Podczas przeprowadzania testów syntetycznych zauważyłem, że telefon lubi się nagrzać. To efekt zastosowania najnowszego Snapdragona. Na szczęście nie odczułem tego przy codziennym użytkowaniu.

Głośniki i biometria

Xiaomi 12 Pro wyposażony jest w cztery głośniki (dwa niskotonowe i dwa wysokotonowe), które zostały zaprojektowane przez ekspertów z Harman/Kardon. Według mnie jakość dźwięku stoi na wysokim poziomie.

Czytnik linii papilarnych został umieszczony na takiej wysokości, że bez problemu da się w niego trafić kciukiem. Działa on szybko, ale nie jest błyskawiczny. Zdecydowanie szybszą opcją (ale i mniej bezpieczną) jest odblokowywanie telefonu twarzą. Skaner może służyć także do pomiaru tętna, ale opcja ta została zakopana głęboko w ustawieniach.

Bateria

Gogle wirtualnej rzeczywistości od Apple będą mieć potężną specyfikację

Według mnie bateria w Xiaomi 12 Pro to słaby punkt tego urządzenia. Ogniwo starcza na jeden dzień użytkowania, ale mam wrażenie, że jeśli włączymy wszystkie “bajery”, które oferuje smartfon, to procenty uciekają w oczach. Nawet mając włączone inteligentne odświeżanie oraz inteligentną rozdzielczość, telefon dość szybko zjada baterię. Myślę, że skonfigurowanie go w nieco inny sposób pomogło by zyskać kilka godzin pracy. Nie jest jednak bardzo źle, po prostu spodziewałem się, że będzie trochę lepiej.

Zdecydowanym plusem jest za to szybkie ładowanie. Zapomnieliście naładować smartfon przed wyjściem? To nie problem, bo Xiaomi 12 Pro naładuje się do pełna w kilkanaście minut (około 22), a przy tym nie nagrzeje znacząco. Do dyspozycji mamy ładowanie 120 W oraz 120 W MAX, ale podczas tego drugiego nie jest rekomendowane używanie smartfonu.

Aparat

Zdjęcia, które robi Xiaomi 12 Pro są ostre i pełne kolorów. Aparat nie myli się zbyt często i barwy trzymają się rzeczywistości. Smartfon radzi sobie też całkiem dobrze w gorszych warunkach oświetleniowych oraz w nocy. Na pochwałę zasługuje również optyczna stabilizacja obrazu. Widać, że mamy do czynienia ze smartfonem z wyższej półki. Nieco gorzej sprawuje się obiektyw szerokokątny, za to teleobiektyw działa praktycznie tak samo jak aparat główny. Aplikacja aparatu została wyposażona w tryb zapisu RAW, tryb zdjęć 50 Mpix oraz wiele więcej, myślę, że niczego tutaj nie brakuje. Przeciętnemu użytkownikowi trochę zajmie odkrycie wszystkich możliwości.

Według mnie bardzo dobrze sprawuje się także kamera przednia o rozdzielczości 32 Mpix. Aparat radzi sobie zarówno w jasnych warunkach, jak i w ciemniejszych miejscach.

Xiaomi 12 Pro radzi sobie dobrze z nagrywaniem filmów, nie ma problemów z łapaniem ostrości. Stabilizacja obrazu (zwykła lub Pro) jest dostępna dla wideo w rozdzielczości 1080p – działa ona raz lepiej raz gorzej, więc należy uważać. Smartfon może też nagrywać w 4K a nawet 8K, jednak z ograniczeniem czasowym. Przykładowe nagrania możecie obejrzeć poniżej.

Recenzja wideo

Xiaomi 12 Pro

Xiaomi 12 Pro
8 10 0 1
Xiaomi 12 Pro nie jest idealny, ale to naprawdę super smartfon. Lista zalet jest naprawdę długa: solidne wykonanie, świetny wyświetlacz, szybkie ładowanie... Wady jakie zauważyłem to problemy z oprogramowaniem, słaba bateria, która ledwo wytrzymuje jeden dzień pracy, a także brak wodoodporności. No i niestety cena, która odstrasza, a zawsze była atutem urządzeń Xiaomi.
Xiaomi 12 Pro nie jest idealny, ale to naprawdę super smartfon. Lista zalet jest naprawdę długa: solidne wykonanie, świetny wyświetlacz, szybkie ładowanie... Wady jakie zauważyłem to problemy z oprogramowaniem, słaba bateria, która ledwo wytrzymuje jeden dzień pracy, a także brak wodoodporności. No i niestety cena, która odstrasza, a zawsze była atutem urządzeń Xiaomi.
8/10
Total Score
  • Wygląd i jakość wykonania
    9/10 Świetnie
  • Wydajność
    10/10 Rewelacja
  • Wyświetlacz
    10/10 Rewelacja
  • Aparat
    9/10 Świetnie
  • Bateria
    8/10 Bardzo dobrze
  • Oprogramowanie
    6/10 Ok
  • Stosunek ceny do jakości
    7/10 Dobrze
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!