Po niespełna miesiącu od recenzji Xiaomi Mijia 4K na naszym portalu przyszedł czas na porównanie jej z konkurencją, która już na dobre zakorzeniła się na globalnym, a także polskim rynku. Czy pierwsza kamera sportowa chińskiego giganta ma szansę zagrozić dobrze znanym i lubianym urządzeniom od Yi? Wszystkiego dowiecie się z poniższego porównania!

Wygląd i jakość wykonania

Na rynku kamer sportowych większość urządzeń wygląda bardzo podobnie. Nie inaczej jest w przypadku Yi 2K, Yi 4K i Xiaomi Mijia 4K. Ta ostatnia jest jednak zdecydowanie większa i cięższa od pozostałych dwóch urządzeń. Z jednej strony dzięki temu kamerę pewniej trzyma się w dłoni gdy nie używamy żadnego dodatkowego uchwytu, a z drugiej pojawia się problem gdy chcemy zamontować ją w tradycyjnych adapterach używanych do gimbali takich jak Zhiyun Smooth 3 czy Smooth Q.

Jeśli chodzi o jakość wykonania to Yi 4K odstaje dość mocno od pozostałych kamer sportowych użytych w tym porównaniu. Bolączką użytkowników Yi 4K jest pękająca obudowa przy gwincie statywowym. Same plastiki sprawiają wrażenie wykonanych z gorszego materiału i gorzej spasowanych. Na pierwszym miejscu postawiłbym Xiaomi Mijia 4K, która dosłownie o włos wyprzedza Yi 2K.

yi 4k vs yi 2k vs xiaomi mijia 4k (4)

Bateria

Pojemność baterii w porównywanych kamerach prezentuje się następująco:

  • Yi 2K – 990 mAh
  • Yi 4K -1400 mAh
  • Xiaomi Mijia 4K – 1450 mAh

Jeśli chodzi o czas pracy na jednym ładowaniu to Yi 4K i Xiaomi Mijia 4K wypadają bardzo podobnie. W maksymalnej dostępnej rozdzielczości udało mi się osiągnąć około 2 godzin ciągłego nagrywania. Gdy zmienimy rozdzielczość na FullHD to czas ten wydłuża się do około 2,5-3 godzin. I tutaj możemy porównać oba urządzenia do Yi 2K, która nie oferuje nagrywania w 4K. Pierwsza kamera sportowa od Yi pozwala nagrywać w 1080p przez zaledwie 50-60 minut. Szczerze powiedziawszy dla mnie było to zawsze wystarczająco, ale bez wątpienia jest to wynik zdecydowanie gorszy niż w Yi 4K czy Xiaomi Mijia 4K.

yi 4k vs yi 2k vs xiaomi mijia 4k (5)

Do wszystkich kamer możemy dokupić oczywiście dodatkowe baterie. Minusem urządzenia Xiaomi jest to, że na rynku (póki co) nie ukazała się dedykowana ładowarka, która umożliwiłaby ładowanie baterii poza samą kamerą. Tym samym jesteśmy zmuszeni do wymieniania ogniw gdy proces ładowania dobiegnie końca, a co za tym idzie czas potrzebny do naładowania wszystkich baterii znacząco się wydłuża. Podsumowując jeśli chodzi o czas pracy na pierwszym miejscu umieściłbym ex aequo Yi 4K oraz Xiaomi Mijia 4K.

Ekran

W tej części, z oczywistych względów, porównywać będę jedynie Yi 4K oraz Xiaomi Mijia 4K. Ekran w drugiej kamerze jest zdecydowanie większy przez co zmiana ustawień jak i podgląd jest duży wygodniejsza, ale to nie oznacza, że w Yi 4K wykonywanie tych czynności jest niemożliwe czy zupełnie niewygodne. W obu urządzeniach wyświetlacze nie są w żaden sposób zabezpieczone przed niechcianymi rysami, więc prędzej czy później mogą się ona pojawić. Jeśli chodzi o ekran to Xiaomi Mijia 4K wypada trochę lepiej niż Yi 4K, ale to nie wyświetlacz jest najważniejszą rzeczą, którą powinniśmy się kierować przy wyborze kamery sportowej.

yi 4k vs yi 2k vs xiaomi mijia 4k (3)

Jakość zdjęć

Na początku muszę zaznaczyć, że zarówno zdjęcia jak i filmy były wykonywane z użyciem domyślnych ustawień, a jedyną rzeczą, która ulegała zmianie jest rozdzielczość filmów. Poniżej znajdziecie przykładowe fotografie wykonane przy pomocy Yi 4K, Yi 2K oraz Xiaomi Mijia 4K, a tutaj możecie pobrać je w w pełnym rozmiarze aby móc w pełni ocenić, która z kamer wypada w tej kategorii najlepiej.

Bez wątpienia urządzenie Xiaomi odwzorowuje kolory naturalniej niż Yi 2K oraz Yi 4K. Dość dużą różnicę możemy także dostrzec w kącie poszczególnych kamer – tutaj Mijia 4K oferuje znacznie mniejszy kąt niż kamery Yi i efekt ten doskonale widać na zamieszczonych zdjęciach. Jeśli chodzi o całokształt to na pierwszym miejscu umiejscowiłbym Yi 4K chociaż to kolory Mijia 4K najbardziej przypadły mi do gustu. Yi 2K nie w kwestii zdjęć nie odstaje zbytnio od pozostałych kamer i bez problemu nada się jako urządzenie służące do upamiętniania chwil z wakacji czy innych wyjazdów, ale różnica w jakości jest zauważalna.

yi 4k vs yi 2k vs xiaomi mijia 4k (6)

Jakość wideo

W kwestii wideo Yi 2K pozostaje w tyle za Yi 4K i Xiaomi Mijia 4K z dwóch prostych przyczyn – brak jej stabilizacji oraz obsługi rozdzielczości 4K. Sama jakość filmów w rozdzielczości FullHD w wszystkich kamerach wygląda bardzo podobnie, ale to Yi 4K wypada trochę lepiej niż pozostałe urządzenia. EIS czyli elektroniczna stabilizacja obrazu radzi sobie z mniejszymi drganiami zarówno w Yi 4K jak i w Xiaomi Mijia 4K.

Jeśli chodzi o rozdzielczość 4K to tutaj lepiej radzi sobie kamera Yi. Filmy są płynniejsze i przyjemniejsze dla oka. Ogromną zaletą Xiaomi Mijia 4K jest dodany w ostatniej becie tryb F-LOG, który sprawia, że łatwiej nam uzyskać w postprodukcji dokładnie takie kolory jak chcemy.  Wszystkie nagrania w pełnej rozdzielczości możecie pobrać tutaj.

Aplikacja

Obie kamery od Yi współpracują z aplikacją Yi Action, a Xiaomi Mijia 4K z Mi Home. I szczerze powiedziawszy z obu korzysta się tak samo dobrze. Zarówno Yi Action jak i Mi Home umożliwiają nam podgląd obrazu oraz zmianę trybu pracy, rozdzielczości czy ustawień samej kamery. Wszystkie urządzenia łączą się z smartfonem za pomocą WiFi, a samo połączenie w wszystkich trzech przypadkach jest szybkie i stabilne.

Stosunek ceny do jakości

W chwili pisania artykułu Yi 2K kosztuje w Polsce 499 zł, Yi 4K około 800 zł, a Xiaomi Mijia 4K już niedługo trafi na sklepowe półki w naszym kraju, a jej zakup będzie się wiązał z wydaniem 599 zł. Oczywiście są to ceny regularne i doskonale wiem o tym, że często możemy kupić urządzenia Yi taniej. W Chinach znajdziemy kamery te w zdecydowanie niższych cenach, ale różnice pomiędzy poszczególnymi modelami nie będą znacząco odbiegać od polskiej dystrybucji.

Jeżeli nie zależy wam na jakości 4K, wbudowanej optycznej stabilizacji i nie chcecie wydawać zbyt dużo pieniędzy to Yi 2K, chociaż nie należy do najnowszych urządzeń, będzie świetnym wyborem. Yi 4K wypada trochę lepiej niż Xiaomi Mijia 4K, ale decyzję o tym czy różnica jest na tyle duża, że warto zapłacić dopłacić do kamery Yi pozostawiam wam. Podsumowując każde z opisywanych urządzeń ma swoje wady i zalety, ale gdybym miał uszeregować je od najlepszego do najgorszego to wyglądałoby to następująco:

  1. Yi 4K
  2. Xiaomi Mijia 4K
  3. Yi 2K

Jak podobają się wam tego typu porównania? Chcielibyście widzieć ich więcej na naszym portalu? 

Posiadacie którąś z testowanych kamer? Jesteście z niej zadowoleni czy szukacie czegoś innego? Czekamy na wasze opinie i komentarze!