Spis treści
Xiaomi rozszerzyło swoją ofertę przenośnych źródeł energii o kolejną generację powerbanku z wbudowanym przewodem USB-C. Nowy model zachowuje dobrze znaną konstrukcję i pojemność 20 000 mAh, ale przynosi wyraźnie większy nacisk na bezpieczeństwo oraz szybsze ładowanie. To szczególnie istotne w Chinach, gdzie w tym roku zaczęły obowiązywać bardziej wymagające przepisy dotyczące tego typu urządzeń.
Xiaomi 67W Power Bank 2026. Duża bateria i kabel zawsze pod ręką
Nowy Xiaomi 67W Power Bank 20000 z wbudowanym kablem jest w praktyce odświeżoną wersją modelu PB2067, który już wcześniej był dostępny na wielu rynkach i to również w Polsce. Producent nie próbuje więc wymyślać konstrukcji od nowa, a zamiast tego zachowuje rozwiązania, które w powerbankach mają sporo sensu, a najważniejsze zmiany dotyczą szybkości ładowania i zabezpieczeń.

Najważniejszym elementem pozostaje bateria odpowiadająca pojemności 20 000 mAh. W praktyce Xiaomi wykorzystuje trzy ogniwa po 6700 mAh, a energia znamionowa wynosi 74,37 Wh. To oznacza, że urządzenie bez większego problemu może służyć nie tylko do kilkukrotnego uzupełnienia energii w smartfonie, ale również do ładowania tabletu, słuchawek czy kompatybilnego laptopa. Co ważne, dla osób podróżujących samolotem wartość poniżej 100 Wh mieści się w typowym limicie stosowanym przez linie lotnicze, ale przed lotem zawsze trzeba sprawdzić regulamin konkretnego przewoźnika.
Mocną stroną urządzenia jest również zintegrowany przewód USB-C. Nie trzeba więc pamiętać o dodatkowym kablu, a sam przewód można schować w obudowie i wykorzystać również jako niewielką smycz lub uchwyt. Xiaomi zastosowało elastyczny materiał TPU, a konstrukcja przewodu została poddana testom wahadłowym z obciążeniem 420 g. Producent deklaruje wykonanie 5000 takich testów, ale oczywiście rzeczywista trwałość będzie zależeć od sposobu użytkowania.
67 W, trzy urządzenia i ekran pokazujący stan baterii
Jak sugeruje nazwa, Xiaomi 67W Power Bank oferuje maksymalną moc wyjściową sięgającą 67 W. Zintegrowany przewód USB-C oraz dodatkowy port USB-C obsługują również dwukierunkowe ładowanie, dzięki czemu sam powerbank można uzupełniać energią z mocą do 65 W. Xiaomi podaje, że pełne naładowanie może zająć około 2,5 godziny w odpowiednich warunkach.
Do dyspozycji użytkownika są w sumie trzy wyjścia: zintegrowany USB-C, dodatkowy USB-C oraz USB-A. Ten ostatni może dostarczyć do 22,5 W, natomiast całość obsługuje popularne standardy, w tym PD 3.0, PPS oraz QC 3.0. Powerbank może jednocześnie zasilać nawet trzy urządzenia, ale tutaj pojawia się istotne ograniczenie. Przy korzystaniu z wielu portów jednocześnie łączna moc wyjściowa jest ograniczona do 15 W, więc nie należy oczekiwać 67 W na każdym z podłączonych urządzeń.

Ciekawym dodatkiem jest cyfrowy ekran umieszczony z boku obudowy, który pokazuje dokładny poziom naładowania baterii, a także informacje dotyczące procesu ładowania, ostrzeżenia czy aktywnego trybu niskiego prądu. Ten ostatni przydaje się przy zasilaniu małych akcesoriów, takich jak słuchawki bezprzewodowe czy smartwatche. Xiaomi zastosowało również system zarządzania baterią, który pozwala sprawdzać m.in. kondycję ogniw, liczbę cykli ładowania, temperaturę oraz zapisy błędów związanych z ładowaniem.
Pod względem gabarytów nie jest to jednak najmniejszy powerbank, ponieważ obudowa ma 140×72×31,2 mm, a urządzenie waży 415 gramów. Przy pojemności 20 000 mAh trudno uznać to za szczególnie zaskakujące, ale osoby szukające maksymalnie lekkiego rozwiązania mogą zwrócić uwagę na masę. Z drugiej strony otrzymujemy sprzęt, który może zastąpić kilka akcesoriów i pozwala ładować różne urządzenia bez noszenia dodatkowego kabla.
Xiaomi mocno stawia na bezpieczeństwo. To najważniejsza zmiana
Największą różnicę względem starszych konstrukcji stanowi jednak nie sama moc, lecz bezpieczeństwo. Nowe powerbanki Xiaomi powstały z myślą o zaostrzonych chińskich wymaganiach dotyczących przenośnych baterii. W materiałach dotyczących nowych produktów pojawia się standard GB 47372-2026, który wprowadza bardziej rygorystyczne wymagania dla powerbanków, w tym testy mające ograniczać ryzyko przegrzania, uszkodzenia ogniw czy zapłonu.

Xiaomi zastosowało w nowych konstrukcjach 16 sprzętowych zabezpieczeń, a ogniwa mają być przygotowane na wyjątkowo trudne warunki. Producent deklaruje testy odporności na silny nacisk oraz temperaturę sięgającą 135° C przez godzinę. W praktyce nie oznacza to oczywiście, że powerbank można bezpiecznie traktować w taki sposób podczas codziennego użytkowania. Chodzi przede wszystkim o zwiększenie odporności konstrukcji w sytuacjach awaryjnych. Warto też pamiętać, że wcześniejszy model miał już dziewięć warstw zabezpieczeń i podwójne czujniki NTC odpowiedzialne za kontrolę temperatury, więc zmiany nie sprowadzają się wyłącznie do dodania pojedynczego układu ochronnego.
Warto w tym miejscu także dodać, że Xiaomi przygotowało równocześnie tańszą wersję o mocy 45 W. Ma ona podobną konstrukcję, pojemność 20 000 mAh, wbudowany przewód USB-C, port USB-C i USB-A, ale zamiast cyfrowego wyświetlacza wykorzystuje klasyczne diody informujące o poziomie energii. Oba warianty są oferowane w jasnobrązowej i jasnoniebieskiej wersji kolorystycznej.
Ile kosztuje nowy powerbank Xiaomi?
Nowe wersje zostały wprowadzone na chiński rynek i nie ma potwierdzenia ich globalnej premiery. Według przekazanych informacji model Xiaomi Power Bank 20000 67W z wbudowanym przewodem kosztuje w Chinach 599 juanów (~330 złotych), natomiast wersja 45 W została wyceniona na 499 juanów, czyli około 275 złotych.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!