Xiaomi Redmi Note 10 Pro przetestowany. Aż tyle za ile?!

Kolejny rok to nieodłączny synonim premier Xiaomi. Tak jak niedawno opisaliśmy, seria Redmi Note 10 miała swoją globalną premierę, a już model z dopiskiem “Pro” trafił na mój stół recenzencki. Xiaomi po raz kolejny pokazało jak stworzyć bardzo opłacalny smartfon. Pytanie brzmi – gdzie jest haczyk? Zapraszam do lektury!

Specyfikacja Xiaomi Redmi Note 10 Pro

  • Wymiary i waga: 164.00 x 76.50 x 8.10 mm 193 g
  • Wyświetlacz: Super AMOLED 6.81″ (1080 x 2400 px), 120 Hz, Gorilla Glass 5
  • SoC: Snapdragon 732G 
  • RAM: 6/8 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64/128 GB
  • Aparat główny:
    • Obiektyw główny 108 Mpx ze światłem f/1.9
    • Obiektyw ultraszerokokątny 8 Mpx, f/2.2
    • Obiektyw macro 5 Mpx, f/2.4
    • Pomiar głębi 2 Mpx, f/2.4
  • Aparat przedni: 16 Mpx ze światłem f/2.45
  • Bateria: 5020 mAh wraz z obsługą szybkiego ładowania
  • Oprogramowanie: Android 11 z nakładką MIUI 12
  • Łączność: Wi‑Fi 6, Bluetooth 5.0, NFC, USB-C, 5G, LTE, GPS, GLONASS, Galileo 
  • Dodatkowe: głośniki stereo, czytnik linii w przycisku zasilania
  • W zestawie: smartfon, case, ładowarka, kabel USB-C
  • Cena od: 329 dolarów (około 1270 zł)

Jak oni to zrobili?!

Kiedy otrzymałem swój egzemplarz testowy nowego telefonu Xiaomi niedowierzałem jaka jest jego oficjalna cena – w przeliczeniu na naszą walutę to niecałe 1200 złotych. Wykonanie godne flagowca to pierwsze słowa jakie rzuciły mi się na usta. Niesamowite! Xiaomi udało się wyprodukować smartfona, w którego segmencie nie znajdziemy czegokolwiek wykonanego z innego tworzywa niż plastik. Dla mnie bomba! Urządzenie cechuje się świetnym spasowaniem czy brakiem jakichkolwiek luzów. Użycie materiałów, które zwykle były zarezerwowane dla wyższej półki jest godne dużej pochwały. Plecki zostały zrobione z wcześniej wspomnianego szkła (w moim przypadku kolor lustrzanej czerni).

Wysepka na aparaty, która z łatwością wyróżnia się w Redmi Note 10 Pro została wykonana w sposób przypominający ten z ex flagowego modelu Mi 10 Ultra. Główny aparat został wyróżniony srebrną otoczką, a reszta położona poniżej jego. Przyglądając się górnej ramce dostrzeżemy obecność głośników stereo i wyjścia słuchawkowego jack 3.5 mm. Dalej – na dolnej krawędzi znajdziemy port USB-C jak i drugi głośnik. Po prawej stronie za to, znajdziemy przyciski do zmiany głośności oraz zasilania z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych.

Nawet Google robi to gorzej

Kolejna styczność z nakładką MIUI, kolejne wrażenia … a za to jakie dobre! Od dłuższego czasu za perfekcyjną odsłonę androida uważam OneUI Samsunga oraz czystego androida, który znalazł swoje miejsce na urządzeniach wyprodukowanych przez Google (z serii Pixel). Animacje, detale, poszczególne przejścia – Xiaomi dopracowało to do perfekcji. Nie zabrakło tutaj również wielu rozwiniętych funkcji, ustawień, czy szerokich możliwości personalizacji. Muszę przyznać, że zdarzało mi się czasem specjalnie zatrzymywać w poszczególnych aplikacjach zapewnionych przez producenta, aby popatrzeć jak ładnie zostało to opracowane ze strony graficznej. Po prostu coś fenomenalnego! Powiem to głośno – MIUI to najlepsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek miałem okazję przeżyć z systemem Google. 

120Hz, AMOLED, za … 1200?

Xiaomi Redmi Note 10 pro to urządzenie wielu zaskoczeń. Jednym z nich jest właśnie ekran – taka specyfikacja była wcześniej zarezerwowana tylko dla flagowych smartfonów… i wtedy wchodzi Xiaomi ze swoim nowym smartfonem, dementując wszelkie plotki. Zwizualizuje Wam to ponownie – ekran AMOLED 6.81″ ze 120Hz, rozdzielczością 1080 x 2400 px w bardzo rozsądnie wycenionym smartfonie. W tym momencie warto by było wspomnieć, że iPhone SE drugiej generacji ma stary ekran LCD oraz bardzo grube ramki, a Apple wciąż wycenia go na 1899 złotych.

Wszystkie treści przemykały bardzo płynnie, a obraz wyświetlane na ekranie były przyjemne i wyraźne dla mojego oka. Jedyne co mógłbym zanegować to maksymalna jasność – w dużym słońcu niektóre elementy mogą stawać się trudno widoczne. Omawiając ogólne wrażenia i doświadczenia z pochłaniania multimediów nie można by było nie wspomnieć o zestawie głośników. Jakość jak na ten segment urządzenia jest bardzo dobra, a dzięki umieszczeniu po dwóch stronach smartfona, dźwięk rozchodzi się w równomierny i wyważony sposób.

Aparat, czyli przerost specyfikacji

Wspominałem o haczyku? Jest i on. Nie dajcie się złapać na potężną liczbę jaką jest 108 Mpx – to zdecydowany przerost specyfikacji nad faktycznymi efektami. Drugą stroną tego dylematu jest to, że … to cały czas segment średniaków w bardzo atrakcyjnej cenie. Matryca z potężną ilością pikseli nie zmienia tutaj dużo, jednakże jest o wiele lepiej niż w poprzednich seriach budżetowych urządzeń Xiaomi. Producent zdecydowanie odrobił pracę domową i wprowadził serię ulepszeń systemowych jak i hardware’owych, które pozwolą użytkownikowi uzyskiwać lepsze rezultaty niż wcześniej. W skład zestawu aparatów modelu Redmi Note 10 Pro wchodzi obiektyw ultraszerokokątny o rozdzielczości 8 Mpx i przesłonie f/2.2 główny 108 Mpx f/1.9, macro 5 Mpx f/2.4 oraz pomiar głębi 2 Mpx f/2.4.

Xiaomi coraz to bardziej zaczęło się skupiać na rozwoju swojego oddziału fotograficznego – i bardzo dobrze! Pierwsze efekty faktycznej mocy aparatów mogliśmy zobaczyć przy okazji premiery serii Mi Note 10, a następnie Mi 10. Fotografie wykonane głównym obiektywem w trakcie dnia są bardzo dobrej jakości. HDR radzi sobie z dostosowaniem jasności tła, jak i bliżej przysuniętych obiektów, a tryby takie jak “portretowy” dobrze optymalizują rozmycie. Niestety – gorsza jakości jak i większe problemy zaczynają się po przełączeniu na inne matryce. Pierwsze co możemy zobaczyć po wykonaniu zdjęcia, przez obiektyw ultraszerokokątny jest duży mezalians kolorystyczny. Główna matryca wykonuje zdjęcia w zupełnie innej intonacji barwnej niż inne obiektywy.

W zestawieniu fotograficznym znalazł się rownież drugi telefon – to inny smartfon z bardzo podobnym układem aparatów (wraz z matrycą 108 Mpx), jednakże reszta informacji jest jeszcze owiana tajemnicą. Mogę Wam zdradzić tylko tyle, że zapowiada się nieźle! Każdym z urządzeń wykonałem serię zdjęć z różnych wartości ogniskowej – kolejno: szerokokątny, główny oraz zoom 2x, 5x i 10x. Xiaomi wykazuje duże tendencje do wcześniej wspomnianej rozbieżności kolorów. Do tego na dalszych przybliżeniach ma większą ilość szumów, które w mniej skuteczny sposób są usuwane przez AI. Nie zmienia to faktu, że smartfon radzi sobie wystarczająco dobrze, jak na codzienny aparat.

Noc to kolejne wyzwanie, które staje przed matrycami wszystkich smartfonów. W tych warunkach muszą one pozyskać jak największą ilość światła z mroku, aby fotografia wyszła jak najbardziej czytelna i widoczna. Znów porównałem testowane przeze mnie Xiaomi Redmi Note 10 z nadchodzącym smartfonem z podobnej półki. W przypadku fotografii zewnętrznej z użyciem trybu automatycznego jak i nocnego, Xiaomi gorzej radzi sobie ze zoptymalizowaniem scenerii uzewnętrzniając wiekszą ilość szumów i niechcianej żółtej poświaty. W scenerii wewnętrznej i trybie automatycznym, Redmi uchwyci lepszy i bardziej czytelny obraz. Gdy do akcji wejdzie tryb nocny, drugi smartfon poradzi sobie lepiej (wystarczy spojrzeć na podłogę i ilość szumów).

Aparat jak na swój poziom zrobił na mnie dobre wrażenie – niestety tylko w segmencie fotograficznym. Mam wrażenie, że producent troszkę zapomiał o możliwościach wideo, idąc głownie we wcześniej omawiane zdolności. Kolory, które uzyskujemy są dosyć niedosaturowane i średnio oddają te ze świata prawdziwego. Xiaomi oferuje nagrania w jakości maksymalnej 4K i trzydziestu klatkach na sekundę, ale bez możliwości stabilizacji obrazu. Od 1080p mamy taką możliwość i wypada to nienajgorzej, jednakże musimy pamiętać o wcześniej wspomnianych problemach (w szczególności z kolorystyką). Poniżej możecie zobaczyć dwa przykłady nagrania – pierwsze w 4K bez jakiejkolwiek stabilizacji, a drugie w rozdzielczości 1080 pikseli z włączoną “stabilizacją wideo”.

Bateria powyżej oczekiwań

Za każdym razem gdy testuję smartfon, który ma możliwość wysokiego poziomu odświeżania ekranu, przełączam się na nią aby wykorzystać pełen potencjał ekranu. Tak było i tym razem! Jednakże co zwykle jest problemem, który producenci napotykają na swojej drodze – znaczne zmniejszenie czasów pracy na jednym naładowaniu akumulatora. Xiaomi podołało i temu wyzwaniu, implementując potężną baterię 5020 mAh wraz z obsługą szybkiego ładowania za pośrednictwem dołączonej do zestawu ładowarki o mocy 33W.

Z włączonymi wszelkimi energochłonnymi opcjami, byłem w stanie uzyskiwać nawet 7 godzin na ekranie – to o wiele więcej niż przeciętny użytkownik (włącznie ze mną) potrzebuje na cały dzień. Smartfon bardzo pozytywnie mnie w tej kategorii zaskoczył, gdyż to pierwszy z wysoko hertz’owych urządzeń, który przebił solidne i powtarzalne piec godzin. Gdy dopadnie nas potrzeba uzupełnienia ogniwa, nie zajmie nam to dużo czasu. Dołączona do zestawu ładowarka napełni baterię Redmi Note 10 pro w około godzinę i dwadzieścia minut.

Życie jak z flagowcem

Doświadczenie z funkcjonowania na co dzień jest bardzo ale to bardzo pozytywne. Bateria, której nie mam nic do zarzucenia, dobrej jakości głośniki stereo, wydajność godna droższych urządzeń jak i ten ekran – cudo! Od samego odblokowywania za pomocą ekspresowego czytnika linii papilarnych, mamy okazję poczuć szybkość i jakość tego smartfona. Przechodząc do codziennego użytkowania – trudno by było wymagać czegokolwiek więcej. Nie będę się bardziej się rozwijać –  na co dzień smartfon nie zawodzi i świetnie radzi sobie z wszelkim zadawanym trudem.

W ostatnim czasie większość smartfonów charakteryzuje się wysoką wydajnością oraz bardzo dobrą kulturą działania. Jednakże, jak Xiaomi Redmi Note 10 porównuje się z innymi smartfonami pod kątem wydajności? W trakcie jego użytkowania wykonałem kilka testów benchmarkowych, które ułatwią odpowiedź na powyższe pytanie. Część z Was mogą one ciekawić, więc wszystkie wyniki, które uzyskałem zamieszczam poniżej:

  • AnTuTu – 289872 
    • CPU – 97498
    • GPU – 77427
    • MEM – 50420
    • UX – 64527
  • Geekbench
    • Single-Core – 646
    • Multi-Core – 2634
  • AndroBench
    • Sekwencyjny odczyt – 507.22 MB/s
    • Sekwencyjny zapis – 272.14 MB/s

Konkurencja? Jaka konkurencja…

Rozważając zakup RN 10 Pro, z pewnością część z Was chciałaby rozważyć inne możliwości – z przyjemnością Was w tym wyręczę. Na ten moment Xiaomi rozwaliło konkurencję i … tyle! Trudno mi znaleźć jakikolwiek inny smartfon, który w podobnym segmencie cenowym zapewni Wam równie dobre doświadczenie, komponenty czy jakość z jaką przychodzi nam najnowszy Redmi Note 10 Pro. Na horyzoncie mamy jednak premierę kolejnych smartfonów realme, które mogą okazać się konkurencyjne. W tym momencie jednak, próżno szukać czegokolwiek lepszego.

Tego Xiaomi nam brakowało!

Od zawsze smartfony tego producenta kojarzyły mi się z filozofią “najwięcej za najmniej”. I tak jest w tym wydaniu. Xiaomi przystosowało i opracowało to urządzenie w taki sposób, aby było jak najbardziej atrakcyjne dla konsumenta i przyjazne użytkownikowi. Kupujący otrzymuje cały zestaw, który jest niezbędny jak i parę dodatków które tylko podwyższają poziom tego urządzenia (120Hz ekran, czy szkło na pleckach). Widać, że włożono w nie kupę pracy, ani wszystko wyglądało i użytkowało się tak dobrze jak teraz. Niesamowicie niska cena, bardzo dobre wyposażenie, szybkie działanie, niezmiennie szybka prędkość, wystarczająco dobry aparat … i to wszystko za kwotę tysiąca dwustu złotych. Trudno w tym przypadku dywagować, czy to urządzenie się opłaca kupować. Potrzebujesz bardzo dobrego smartfona i operujesz takim budżetem? Nie ma lepszych alternatyw na rynku. Xiaomi po prostu stworzyło smartfon, który deklasuje wszystkie inne urządzenia.

Zamów Redmi Note 10 Pro z błyskawiczną dostawą do Polski!

Podsumowanie recenzji

Redmi Note 10 Pro

Redmi Note 10 Pro
9 10 0 1
Xiaomi przystosowało i opracowało to urządzenie w taki sposób, aby było jak najbardziej atrakcyjne dla konsumenta i przyjazne użytkownikowi. Kupujący otrzymuje cały zestaw, który jest niezbędny jak i parę dodatków które tylko podwyższają poziom tego urządzenia (120Hz ekran, czy szkło na pleckach).
Xiaomi przystosowało i opracowało to urządzenie w taki sposób, aby było jak najbardziej atrakcyjne dla konsumenta i przyjazne użytkownikowi. Kupujący otrzymuje cały zestaw, który jest niezbędny jak i parę dodatków które tylko podwyższają poziom tego urządzenia (120Hz ekran, czy szkło na pleckach).
9/10
Ocena końcowa
  • Wygląd i jakość wykonania
    10/10 Rewelacja
  • Wyświetlacz
    9/10 Świetnie
  • Wydajność
    9/10 Świetnie
  • Oprogramowanie
    9/10 Świetnie
  • Bateria
    9/10 Świetnie
  • Aparat
    8/10 Bardzo dobrze
  • Stosunek ceny do jakości
    9/10 Świetnie

Zalety

  • Optymalizacja systemu
  • Wyświetlacz 120 Hz
  • Jakość wykonania

Wady

  • Przeciętny aparat
Dodaj komentarz
Total
12
Share