Tak zwane „bąbelki” większości kojarzą się w powiadomieniami z Messengera. Mowa oczywiście o dymkach czatu, które miały pojawić się jako domyślne powiadomienia w Androidzie Q. Teraz już możemy być wręcz pewni, że tak się nie stanie.

„Bąbelki” potrzebują czasu

Niestandardowy rodzaj powiadomień pojawił się w drugiej becie Androida Q. Nie było to jednak opcja dostępna dla wszystkich, a funkcja, którą użytkownik musiał włączyć w ustawieniach programistycznych. Mam wrażenie, że świat dzieli się na fanów i przeciwników Messengerowych dymków czatu. Sam zdecydowanie należę do tego pierwszego grona i na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie korzystanie z komunikatora Facebooka na Androidzie bez tej funkcji. Z tego też powodu wyczekiwałem informacji o wprowadzeniu „bąbelków” na stałe do Androida Q. Tym samym powiadomienia z każdej aplikacji mogłyby pojawiać się jako niewielka ikona na pulpicie zamiast na górnej belce i jednocześnie bylibyśmy w stanie od razu odpowiedzieć na wiadomość bez konieczności uruchamiania danej aplikacji.

android q bąbelki

Niestety, wraz z prezentacją Androida Q oraz zaprezentowaniem trzeciej bety Google podzieliło się informacją mówiącą, że „bąbelki” nadal nie będą domyślną opcją w nowym systemie z zielonym robocikiem. Powód tej decyzji może być niezwykle prosty – programiści musieliby zmienić swoje gry czy aplikacje i dostosować je do nowego typu powiadomień. W przypadku dużych firm zajmujących się tworzeniem treści, które znajdujemy w Sklepie Play zapewne nie zajęłoby to zbyt dużo czasu, ale mniejsi twórcy mogliby nie dać sobie z tym rady.

Zobacz też: Flagowce Huawei oraz Honor dostaną Androida Q niedługo po Pixelach. Testy dla Huawei Mate 20 Pro ruszyły!

Tym samym Google chce aby programiści dopracowali wszystko do perfekcji, a dopiero później zmieni typ powiadomień. Czy to dobra decyzja? Myślę, że tak chociaż nadal będę ze smutkiem wyczekiwać wprowadzenia „bąbelków”. Bardzo możliwe, że amerykański gigant pokusi się o zaimplementowanie tej funkcji dopiero w przyszłorocznym Androidzie 11. Jedyne co nam pozostaje to uzbroić się w cierpliwość.

A co wy myślicie o bąbelkowych powiadomieniach? Zapraszamy do dyskusji!