Problemy Huawei z amerykańską władzą zbierają kolejne żniwa. W ostatnim czasie dużo słyszy się o problemach chińskiej firmy. Oficjalnie już Huawei otrzymał zakaz licencji komercyjnej Google, a w życie wchodzą kolejne restrykcje związane z przepisami administracyjnymi Donalda Trumpa. Tym razem ofiarą padł Huawei Mate 20 Pro, który został wykluczony z programu testowania najnowszej wersji systemu operacyjnego Android.

Najnowszy Android Q? Nie, dziękuję…

Zaraz po Google I/O 2019, Huawei Mate 20 Pro, jako jedyne urządzenie od azjatyckiego giganta, został umieszczony na liście urządzeń z planowaną aktualizacją do Android Q Beta. Już go tam nie ma, co jest logiczną konsekwencją cofnięcia licencji od Androida. Dodatkowo zwracamy uwagę, że w tej chwili strona Huawei pokazuje procedurę pobierania i instalowania najnowszej wersji systemu Google, jednak to prawdopodobnie kwestia czasu, zanim strona stanie się niewidoczna. Na osłodę przypominamy, że wszystkie istniejące modele Huawei jak i Honor mają zagwarantowane aktualizacje ze sklepu play oraz poprawki zabezpieczeń, więc pod tym kątem użytkownicy tych urządzeń mogą spać spokojnie.

Zobacz też: Huawei nie taki zły jak go malują Amerykanie?

huawei mate 20 pro

Co na to Huawei?

Mimo wszystko, dyrektor generalny firmy, Ren Zhengfei, zachowuje śmiertelny spokój. W siedzibie chińskiego producenta, w Shenzhen, udzielił wywiadu, gdzie wypowiedział się na kilka kwestii. Uważa on, że technologia Huawei 5G jest niezagrożona i za kilka lat w tym temacie nie będą mieli sobie równych. Twierdzi również, że obecny konflikt ze Stanami Zjednoczonymi w żaden sposób nie wpłynie na prawidłowy rozwój firmy. Innymi słowy, to co wszyscy nazywają burzą, sam Huawei nazywa co najwyżej lekką mżawką. Pojawiają się już informacje, że autorski system od chińczyków, HongMeng OS, jest gotowy na androidowe aplikacje. Czy faktycznie są spokojni o swoją przyszłość czy tylko chcą stonować nastroje swoich klientów?

Myślicie, że Huawei faktycznie jest w stanie wyjść z tej sytuacji bez szwanku? Czy jednak pewne skutki będą odczuwalne?