Spis treści
Budżetowe smartfony coraz częściej próbują wyglądać jak znacznie droższe urządzenia. Producenci dobrze wiedzą, że wygląd ma ogromne znaczenie podczas wyboru telefonu, więc nawet tańsze modele zaczynają przypominać flagowce. Najnowszy Infinix Smart 20 jest kolejnym przykładem takiego podejścia, a urządzenie zwraca uwagę przede wszystkim nowoczesnym wzornictwem, dużym ekranem oraz kilkoma rozwiązaniami, które jeszcze niedawno były kojarzone głównie z droższymi konstrukcjami. Nowy model Inifnixa celuje w użytkowników szukających niedrogiego telefonu do codziennych zastosowań. Producent postawił na atrakcyjny wygląd, długi czas pracy na baterii oraz system z dodatkowymi funkcjami opartymi na sztucznej inteligencji. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z bezkompromisowym urządzeniem, gdyż ograniczenia są typowe dla budżetowej półki.
Infinix Smart 20 mocno inspiruje się iPhone’em. Design ma przyciągnąć wzrok
Jedną z pierwszych rzeczy, które można zauważyć w przypadku modelu Infinix Smart 20 jest jego wygląd. Smartfon wyraźnie nawiązuje stylistycznie do najnowszych konstrukcji firmy Apple za sprawą układu aparatów oraz ogólnej formy tylnego panelu, które przywodzą na myśl serię iPhone 17, a dokładniej warianty Pro. To kolejny przykład trendu, w którym tańsze telefony próbują zaoferować użytkownikom wygląd kojarzony z segmentem premium.
Oczywiście podobieństwo wizualne nie oznacza podobnych możliwości, a w środku znalazły się podzespoły typowe dla niedrogich smartfonów. Producent zastosował procesor MediaTek Helio G81 Ultimate taktowany zegarem do 2 GHz, który ma zapewnić wystarczającą wydajność podczas korzystania z podstawowych aplikacji, przeglądania internetu czy oglądania multimediów. Nie jest to jednak układ przeznaczony dla wymagających gier lub bardzo zaawansowanych zadań.


Smartfon otrzymał 4 GB pamięci RAM LPDDR4X, a użytkownicy będą mogli wybrać wersję z 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej. Przestrzeń na dane można dodatkowo zwiększyć za pomocą karty microSD o pojemności nawet do 2 TB. Warto jednak zaznaczyć, że producent zdecydował się na pamięć wewnętrzną typu eMMC, która jest wolniejsza niż rozwiązania stosowane w droższych telefonach.
Jednym z mocniejszych punktów urządzenia jest ekran. Infinix Smart 20 wyposażono w duży panel LCD o przekątnej 6,78 cala i rozdzielczości HD+ (1576×720 pikseli). Odświeżanie obrazu może wynosić do 120 Hz, co powinno zapewnić płynniejsze przewijanie interfejsu i bardziej komfortową obsługę. Nie jest to jednak panel z dynamiczną zmianą częstotliwości w pełnym zakresie znanym z flagowców, gdyż dostępne wartości obejmują 45, 60, 90 oraz 120 Hz. Maksymalna jasność ekranu sięga około 700 nitów.
Duża bateria, odporność IP64 i Android 16. Infinix stawia na codzienną wygodę
W przypadku niedrogich smartfonów bardzo często najważniejszym elementem jest akumulator. Infinix Smart 20 otrzymał baterię o pojemności 5200 mAh, która powinna zapewnić długi czas pracy bez konieczności częstego sięgania po ładowarkę. Niestety, ładowanie odbywa się z mocą zaledwie 15 W, a funkcja ładowania zwrotnego oferuje jeszcze skromniejsze 5 W. Oznacza to, że samo uzupełnianie energii nie będzie należało do najszybszych. Producent zadbał również o trwałość konstrukcji, a telefon otrzymał certyfikat IP64, który oznacza odporność na kurz oraz zachlapania. Obudowa ma grubość 7,7 mm, a specjalna faktura tylnego panelu ma poprawiać chwyt i ograniczać widoczność odcisków palców. Firma podkreślała również, że urządzenie przeszło ponad 25 tysięcy testów upadków z wysokości do 1,5 metra, co ma potwierdzać jego wytrzymałość w codziennym użytkowaniu.
Ciekawym dodatkiem jest możliwość korzystania z ekranu nawet wtedy, gdy palce są zabrudzone lub lekko tłuste. Smartfon oferuje także boczny czytnik linii papilarnych, obsługę dwóch kart SIM, radio FM, złącze słuchawkowe 3,5 mm oraz nadajnik podczerwieni, dzięki któremu telefon może pełnić funkcję pilota do wybranych urządzeń. Za zdjęcia odpowiadają dwa aparaty o rozdzielczości 8 Mpx – jeden umieszczony z przodu, a drugi z tyłu. To zestaw raczej podstawowy i trudno oczekiwać jakości znanej z droższych modeli, ale powinien wystarczyć do prostych fotografii i wideorozmów.
XOS 16, funkcje AI i obietnica długiej płynności działania
Nowy smartfon działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką XOS 16. Infinix dodaje własny pakiet narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję, który został nazwany Folax AI. Użytkownicy otrzymają między innymi funkcje związane ze skanowaniem dokumentów, rozpoznawaniem muzyki czy szybszym wyszukiwaniem informacji. Producent wyróżnia także rozwiązanie Ultra Link, które ma umożliwiać komunikację offline bez dostępu do tradycyjnej sieci. Na ten moment nie wszystkie szczegóły działania tej funkcji są znane, ale może ona okazać się interesującym dodatkiem w sytuacjach, gdzie połączenie internetowe jest ograniczone.


Infinix deklaruje również, że Smart 20 został zaprojektowany tak, aby zachować płynność działania przez 48 miesięcy. Oczywiście rzeczywiste wrażenia po kilku latach będą zależeć od sposobu użytkowania oraz aktualizacji systemu, ale sama deklaracja pokazuje, że producent chce przekonać klientów do dłuższego korzystania z urządzenia.
Cena może być największym argumentem modelu Infinix Smart 20
Największą zaletą Infinix Smart 20 pozostaje jego cena. W Indiach podstawowy wariant 4/64 GB wyceniono na 12 499 rupii, czyli około 485 złotych, natomiast wersja 4/128 GB kosztuje około 13 999 rupii (około 540 złotych). Smartfon będzie dostępny w kilku wersjach kolorystycznych, między innymi Shadow Black, Cloudline Blue, Polaris Titanium oraz Sunlike Orange. Na razie nie wiadomo, czy Infinix Smart 20 trafi oficjalnie do sprzedaży w Polsce. Nowy model raczej nie próbuje konkurować z flagowcami wydajnością czy możliwościami fotograficznymi. Jego zadaniem jest zaoferowanie atrakcyjnego wyglądu i przydatnych funkcji w możliwie niskiej cenie. Dla wielu użytkowników szukających prostego telefonu do codziennych zadań może być to jednak wystarczający zestaw.
Źródło: Infinix
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!