Niedawno pisaliśmy o zajęciu przez sąd wszystkich środków Smartisan. Cały świat spodziewał się szybkiego ogłoszenia upadku firmy i całkowitego zakończenia działalności. Nic bardziej mylnego. Chiński producent zapowiedział premierę czegoś zupełnie nowego!

Co może pokazać Smartisan?

Chiński producent za pomocą swojego oficjalnego czatu w aplikacji WeChat opublikował plakat zapowiadający premierę, która ma odbyć się już 15 stycznia. Bilety na to wydarzenie nie będą sprzedawane, a całość będzie transmitowana za darmo w sieci. Samo wydarzenie zostało nazwane „Let’s have a talk” czyli po prostu „porozmawiajmy”. Bez wątpienia 15 stycznia przedstawiciele Smartisan mogą chcieć wytłumaczyć światu przyczynę swoich problemów i przedstawić plany na nadchodzące tygodnie czy miesiące. Pojawiają się plotki mówiące o ogłoszeniu upadłości tego dnia, ale tego bym się nie spodziewał. Wydaje mi się, że chiński producent nie przygotowywałby specjalnego wydarzenia aby przekazać światu tę informację. Ciężko na tą chwilę powiedzieć co możemy wtedy zobaczyć. Oczywiście nie zabrakło plotek na ten temat.

smartisan premiera

Bardzo możliwe, że zobaczymy dodanie nowych funkcji lub jakiś usprawnień do aplikacji Bullet SMS stworzonej przez Smartisan. Aplikacja ta jest komunikatorem, który w połowie zeszłego roku został okrzyknięty zabójcą WeChata. WeChat w Chinach jest czymś z czego korzysta praktycznie każdy. I to nie tylko do wysyłania wiadomości, ale także do płacenia przy pomocy skanowania kodów QR. Bullet SMS nie był w stanie zagrozić pozycji WeChata, ale i tak zdobył swoje grono fanów w Państwie Środka.

Zobacz też: Producenci z Państwa Środka rosną w siłę. Rok 2019 rokiem chińskich smartfonów?

Nie spodziewałbym się, że 15 stycznia zobaczymy nowy smartfon. Już w zeszłym miesiącu Smartisan całkowicie zaprzestał sprzedaży urządzeń za pomocą swojej strony internetowej ogłaszając, że wszystkie modele są całkowicie wyprzedane. W większości chińskich sklepów, takich jak Jingdong czy Tmall, oferta firmy Smartisan momentalnie się skurczyła. To pokazuje skalę problemów producenta z Państwa Środka. Miejmy nadzieję, że 15 stycznia dowiemy się wszystkiego!

Co waszym zdaniem może pokazać chiński producent? Czekamy na komentarze!