Qualcomm nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Snapdragon 4 Gen 6 przyniesie ważne zmiany

Qualcomm nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Snapdragon 4 Gen 6 przyniesie ważne zmiany
źródło: Notebookcheck

Segment niedrogich smartfonów rozwija się dziś znacznie szybciej niż jeszcze kilka lat temu, a producenci coraz częściej przenoszą do tańszych urządzeń rozwiązania, które wcześniej były zarezerwowane dla wyższych półek cenowych. Najnowsze przecieki sugerują, że Qualcomm zamierza kontynuować ten trend. Do sieci trafiły informacje dotyczące nadchodzącego układu Snapdragon 4 Gen 6, który ma stać się następcą tegorocznego Snapdragona 4 Gen 5. Choć producent nie potwierdził jeszcze jego istnienia, to ujawniona dokumentacja zdradza wiele szczegółów na temat planowanych zmian. 

Qualcomm Snapdragon 4 Gen 6 ma zachować sprawdzoną architekturę, ale zaoferować znacznie nowocześniejsze podzespoły

Według ujawnionych materiałów nowy chipset nosi oznaczenie SM4875 oraz nazwę kodową „Poros”. Dokument datowany na marzec 2026 roku ma pochodzić z wewnętrznych materiałów firmy Qualcomm i opisuje następcę układu SM4850, który znany jest jako Snapdragon 4 Gen 5. Wszystko wskazuje na to, że producent ponownie postawi na proces technologiczny TSMC 4 nm, dzięki czemu uda się utrzymać korzystny kompromis pomiędzy wydajnością i energooszczędnością. 

Sam procesor nie przejdzie rewolucji, gdyż Snapdragon 4 Gen 6 nadal ma wykorzystywać dwa wydajnościowe rdzenie Kryo Gold bazujące na architekturze Cortex-A78, pracujące z częstotliwością do 2,4 GHz oraz sześć energooszczędnych rdzeni Kryo Silver opartych na Cortex-A55 z taktowaniem do 2 GHz. Poszczególne rdzenie mają dysponować taką samą pamięcią podręczną jak poprzednik, czyli 256 KB pamięci L2 dla rdzeni wydajnościowych i 64 KB dla energooszczędnych, natomiast całość będzie współdzielić 1 MB pamięci cache L3. 

Qualcomm nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Snapdragon 4 Gen 6 przyniesie ważne zmiany
źródło: Notebookcheck

Największe zmiany mają dotyczyć pozostałych elementów platformy, a szczególnie interesująco zapowiada się nowy układ graficzny z serii Adreno 6, który zastąpi stosowane dotychczas GPU z serii Adreno 4. Nie oznacza to oczywiście, że budżetowe smartfony nagle staną się urządzeniami dla wymagających graczy, jednak można oczekiwać zauważalnie lepszej płynności interfejsu, sprawniejszej obsługi multimediów oraz wyższej wydajności w mniej wymagających grach. 

Kolejną ważną nowością będzie rozszerzenie obsługi pamięci operacyjnej i oprócz LPDDR4X producenci smartfonów mają otrzymać możliwość zastosowania dwukanałowych modułów LPDDR5 o częstotliwości do 3200 MHz, co stanowi wyraźny krok naprzód względem ograniczeń obecnej generacji. Dzięki temu tańsze urządzenia mogą oferować szybszą pracę systemu i lepszą wielozadaniowość bez konieczności sięgania po droższe układy z wyższych serii.

Qualcomm poprawi łączność i bezpieczeństwo. Nie wszystko jednak wygląda idealnie 

Duże zmiany mają objąć również moduły odpowiedzialne za komunikację bezprzewodową. Co ciekawe, Qualcomm pozostawi producentom smartfonów sporą swobodę konfiguracji i w zależności od wybranego wariantu urządzenia będą mogły korzystać zarówno z modułów obsługujących Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.1 lub 5.2, jak i znacznie nowocześniejszych rozwiązań oferujących Wi-Fi 6 oraz nawet Bluetooth 6.0. W przypadku nowszych modułów zastosowany zostanie dodatkowy interfejs PCIe Gen 3, który ma odpowiadać za ich komunikację z chipsetem. Nadal jednak zabraknie obsługi standardu Wi-Fi 7, co pozostawi wyraźną różnicę pomiędzy serią Snapdragon 4 a droższymi układami Snapdragon 6.

Qualcomm nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Snapdragon 4 Gen 6 przyniesie ważne zmiany
źródło: Notebookcheck

Nowa platforma ma również zaoferować lepsze zabezpieczenia sprzętowe, a w przeciekach pojawia się informacja o sprzętowym uwierzytelnianiu obrazów z wykorzystaniem kodów ECC, odświeżonym module Trust Management Engine pełniącym rolę sprzętowego „root of trust” oraz pełnej obsłudze Widevine L1. To ostatnie rozwiązanie pozwoli na bezproblemowe odtwarzanie materiałów w wysokiej rozdzielczości w popularnych serwisach VOD, co dla wielu użytkowników będzie jedną z najbardziej praktycznych zmian. 

Nie oznacza to jednak, że Snapdragon 4 Gen 6 będzie pozbawiony wad, gdyż wszystko wskazuje na to, że podobnie jak poprzednicy nadal nie otrzyma dedykowanego akceleratora AI (NPU) odpowiedzialnego za lokalne wykonywanie bardziej zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji. W czasach, gdy producenci coraz mocniej promują rozwiązania AI, to taki brak może być jedną z największych słabości nowego chipsetu. Mimo to w swojej klasie cenowej układ powinien zaoferować zauważalnie nowocześniejszą platformę niż obecna generacja.

Premiera Qualcomm Snapdragon 4 Gen 6 może nastąpić dopiero w 2027 roku 

Na ten moment wszystkie informacje pozostają nieoficjalne, więc ostateczna specyfikacja może jeszcze ulec zmianie przed rynkowym debiutem. Qualcomm nie zapowiedział jeszcze układu SM4875 ani nie ujawnił jego nazwy handlowej, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie to właśnie Snapdragon 4 Gen 6. Biorąc pod uwagę dotychczasowy harmonogram premier producenta, prezentacji można spodziewać się na początku 2027 roku. Snapdragon 4 Gen 5 został zaprezentowany w połowie 2026 roku, natomiast Snapdragon 4 Gen 4 zadebiutował pod koniec 2025 roku.

Jeżeli przecieki okażą się trafne, to Qualcomm przygotowuje ewolucję zamiast rewolucji. Zachowanie sprawdzonej architektury CPU przy jednoczesnym wprowadzeniu nowego układu graficznego, szybszej pamięci LPDDR5, nowocześniejszej łączności oraz lepszych zabezpieczeń może sprawić, że przyszłoroczne smartfony z niższej półki będą znacznie bardziej konkurencyjne niż obecne konstrukcje. Ostateczna ocena będzie jednak możliwa dopiero po oficjalnej prezentacji i pierwszych testach wydajności. 

Źródło: Notebookcheck

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!