Składane smartfony nadal dla wielu są jedynie ciekawostką, a nie czymś z czego można korzystać na co dzień. I tak naprawdę nie możemy się temu dziwić. Z podobnego założenia wychodzi nawet sama firma Google, która w najbliższym czasie nie zamierza sprzedawać tego typu urządzeń.

Składane smartfony zbyt szybko trafiają na rynek?

Początek tego roku przyniósł nam premiery dwóch składanych smartfonów. Mowa oczywiście o Samsungu Galaxy Fold oraz Huawei Mate X. Pierwszy z nich miał już trafić na rynek, ale przez liczne problemy z elastycznym wyświetlaczem jego sprzedaż została odroczona. Chiński gigant deklaruje, że jego urządzenie będzie pozbawione tych wad i poddane wielu testom wytrzymałościowym, aby w momencie gdy trafi na rynek być gotowym produktem, a nie jedynie prototypem.

samsung galaxy fold
Samsung Galaxy Fold

Głos w sprawie składanych smartfonów zabrała także firma Google. Mario Queiroz, kierownik działu hardware zajmującego się projektowaniem nowych Pixeli, w rozmowie z CNET przyznał, że amerykański gigant ciągle prowadzi badania dotyczące tego typu urządzeń i posiada prototypy wykorzystujące zupełnie różne rozwiązania. Jego zdaniem jednak na dzień dzisiejszy ludzie nie chcą i, co może ważniejsze, nie potrzebują składanych urządzeń.

xiaomi fold
Koncept Xiaomi Mi Fold

Przez ogromny koszt produkcji skadanych ekranów telefony te muszą być zdecydowanie droższe niż wszystkie inne smartfony, które znajdziemy na rynku. Po pierwsze użytkownicy coraz częściej sięgają po mocne średniaki czy nawet budżetowce, ponieważ zrozumieli, że nie potrzebują topowej wydajności. Po drugie ekrany w aktualnie dostępnych telefonach są coraz większe, a same urządzenia coraz to mniejsze. Tym samym nawet smartfony z dużymi ekranami możemy bezproblemowo schować do kieszeni.

Zobacz też: Google Pixel 3a i 3a XL oficjalnie zaprezentowane! Średniaki amerykańskiego giganta robią wrażenie

Tym samym Google uważa, że tego typu telefony nadal byłyby traktowane jak ciekawostka, a ich sprzedaż byłaby wręcz fatalna. Ciężko powiedzieć jak długo utrzyma się taka sytuacja na rynku. Możliwe, że w pewnym momencie amerykański producent zmieni zdanie i zaprezentuje światu własny telefon z składanym wyświetlaczem, ale, biorąc pod uwagę ostatnie słowa Mario Queiroz, nie spodziewałbym się, że nastąpi to zbyt szybko.

Co myślicie o składanych smartfonach? Czy waszym zdaniem urządzenia te powinny trafiać na rynek? Zapraszamy do dyskusji!