Strona główna Aktualności To koniec Google Chrome? Konkurent stał się niezwykle dobry!

To koniec Google Chrome? Konkurent stał się niezwykle dobry!

-

Kilka dni temu Brave Browser dostało bardzo ważną aktualizację, która wprowadziła długo wyczekiwaną synchronizację danych. To też sprawiło, że jakość, jaką oferuje Brave, znacznie wzrosła i od teraz przeglądarka znalazła się w czołówce najlepszych produktów tego typu. Jak to działa? Sprawdziliśmy!

Można powiedzieć, że Brave Browser, to przeglądarka, która pojawiła się znikąd i szybko zdobyła popularność. Tak, niedawno twórcy pochwalili się, że z ich przeglądarki korzysta już ponad 15 milionów osób. Brave Browser bazuje na Chromium, co sprawia, że interfejs i zasady działania zapewne są Wam znane – dotyczy to wersji mobilnej, jak i komputerowej. Brave jest również dostępny na wielu platformach – także na Linuxie.

Warto przeczytać: Po wielu latach zmieniłem przeglądarkę i przesiadłem się na Brave Browser

Brave Browser to przeglądarka, która ma zadbać o bezpieczeństwo i prywatność użytkownika blokując reklamy i skrypty śledzące. Ponadto pozwala sobie nieco zarobić, bowiem za jej korzystanie dostajemy kryptowalutę BAT, którą można wymienić na dolary amerykańskie.

Brave Browser – jak działa i jak włączyć synchronizację?

Synchronizacja danych w Brave Browser działa kompletnie inaczej niż w konkurencyjnych produktach. Zamiast logować się na specjalne konto (tak jak w Firefox lub Chrome), tworzymy tutaj specjalne łańcuchy synchronizacyjne. Jak to zrobić? Jest to bardzo proste!

Wchodzimy w Ustawienia. a następnie przechodzimy do zakładki Synchronizacja. Tutaj wybieramy opcję Stwórz nowy łańcuch synchronizacji. W zasadzie w tym momencie mamy stworzone coś, co możecie porównać do konta użytkownika.

brave
Tworzenie łańcucha synchronizacyjnego w Brave

Po wyżej wymienionych czynnościach bierzemy drugie urządzenie i ponownie przechodzimy do zakładki Synchronizacja. Tutaj natomiast zamiast tworzyć nowy łańcuch, to wybieramy Mam kod synchronizacji. Jeśli do łańcucha chcesz dodać smartfon, to możesz zrobić to skanując kod QR. Jeśli natomiast chcesz dodać kolejny komputer osobisty, to musisz to zrobić za pomocą unikatowego ciągu znaków. Kod QR, jak i przed chwilą wspomniany ciąg znaków możesz wyświetlić na każdym sprzęcie należącym do danego łańcucha synchronizacyjnego.

brave
Lista urządzeń w Brave

Muszę od razu zaznaczyć, że na każdym urządzeniu musimy ręcznie wybrać jakie dane chcemy synchronizować. A co jest do wyboru? Całkiem sporo rzeczy, bowiem aplikacje, zakładki, rozszerzenia, historia, ustawienia, motywy, otwarte karty, hasła, adresy, numery telefonów i inne dane.

Synchronizacja w Brave Browser. Jak działa?

Długo czekałem na opcję synchronizacji danych w Brave Browser i liczyłem na to, że będzie działać po prostu dobrze. Nie zawiodłem się. Sync v2 działa szybko, sprawnie i bezproblemowo. Korzystam z tej funkcji od kilku dni i póki co nie miałem jeszcze ani jednego problemu.

brave

Korzystając z komputera, historia przeglądania pokazuje się analogicznie jak w Google Chrome – to znaczy wszystko jest posegregowane ze względu na sprzęt. Na smartfonie natomiast historia ze wszystkich urządzeń jest wymieszana. Bardzo podoba mi się to, że możemy wybrać jakie dane mają się synchronizować, a jakie nie. Na przykład na komputerze stacjonarnym i na laptopie potrzebuję innego zestawu wtyczek (chociażby niezbyt przyda mi się Plasma Integration na Windowsie), a także korzystam z różnych motywów – na Linuxie używam motywu systemowego, a na Windows ciemnego, wbudowanego w przeglądarkę.

Brave Sync v2 jest świetne!

Reasumując, nowa synchronizacja danych w Brave Browser spełnia swoje zadanie. Przypuszczam, że było wiele osób chcących przesiąść się na ten produkt, ale właśnie brak synchronizacji sprawiał, że z niego rezygnowali. Teraz natomiast Brave może bezpośrednio konkurować z takimi gigantami jak Google Chrome i Firefox. To też może sprawić, że Brave „odgryzie” część użytkowników swoim konkurentom.

Z jakiej przeglądarki internetowej korzystacie? Dajcie znać w komentarzu!

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej