Spis treści
vivo przygotowuje kolejną premierę ze swojej popularnej serii V i pomimo, że producent nie ujawnił jeszcze pełnej specyfikacji nowego smartfona, to wokół modelu vivo V80 zaczyna pojawiać się coraz więcej informacji. Urządzenie zapowiada się na propozycję, w której szczególną uwagę zwrócono na fotografię, czas pracy na jednym ładowaniu oraz możliwości oprogramowania.
vivo V80 coraz bliżej. Producent rozpoczął kampanię
vivo V80 to następca modelu V70, który stosunkowo niedawno trafił na rynek i zebrał dobre opinie, szczególnie za czas pracy na baterii oraz możliwości fotograficzne, ale nie obyło się również bez pewnych niedociągnięć. Nowy model ma więc przed sobą zadanie nie tylko utrzymania mocnych stron poprzednika, ale także zaoferowania czegoś więcej.
Na razie producent stopniowo odsłania kolejne elementy układanki i rozpoczął już kampanię promującą V80, a w jednym z materiałów zapowiadających smartfon pojawia się hasło „My Cinematic Moments”. Nietrudno więc zauważyć, że jednym z głównych obszarów zainteresowania będzie fotografia i rejestrowanie materiałów przypominających swoim charakterem filmowe kadry. Na pełną specyfikację nadal musimy jednak poczekać.
Wiadomo natomiast, jak prezentuje się urządzenie. Na udostępnionych materiałach widać pomarańczowy wariant kolorystyczny z dużą, prostokątną wyspą aparatów zajmującą sporą część tylnego panelu. Nie zabrakło również oznaczenia ZEISS, co sugeruje, że współpraca obu marek będzie jednym z istotnych elementów fotograficznego charakteru nowości. Z tyłu znajdziemy trzy aparaty, a jednym z nich ma być teleobiektyw przygotowany we współpracy z ZEISS.
7200 mAh i szybkie ładowanie 90 W. vivo nie oszczędza na energii
Jedną z najciekawszych informacji dotyczących vivo V80 jest bateria, bo według pojawiających się doniesień smartfon otrzyma ogniwo o pojemności 7200 mAh. Byłby to wyraźny krok naprzód względem modelu V70, który oferował akumulator 6500 mAh. Jeśli informacje się potwierdzą, to nowy przedstawiciel serii V będzie mógł pochwalić się jednym z mocniejszych akumulatorów w swojej klasie.
Na tym producent nie zamierza jednak poprzestać, a certyfikacja TÜV wskazuje na obsługę przewodowego ładowania o mocy 90 W, dzięki czemu duża bateria nie powinna oznaczać konieczności spędzania długiego czasu przy ładowarce. Oczywiście sama pojemność akumulatora nie przesądza jeszcze o rzeczywistym czasie pracy, bo sporo zależeć będzie od zastosowanego procesora, ekranu oraz optymalizacji oprogramowania.
vivo V80 ma otrzymać ekran o przekątnej 6,59 cala, który producent określa jako najpłynniejszy wyświetlacz w historii serii V. W tym przypadku również brakuje jeszcze pełnego zestawu parametrów panelu, więc na szczegółową rozdzielczość czy dokładną częstotliwość odświeżania trzeba będzie poczekać na oficjalną prezentację.
Android 17, OriginOS 7 i sporo funkcji AI
Nowość ma być interesująca również od strony oprogramowania, gdyż vivo V80 powinien trafić na rynek z Androidem 17 oraz nakładką OriginOS 7. Jeżeli rzeczywiście tak się stanie, będzie to jeden z pierwszych średniopółkowych smartfonów producenta debiutujących od razu z nową generacją systemu i interfejsu.

Producent ma również mocno wykorzystywać sztuczną inteligencję w aparacie. Według przecieków vivo V80 zaoferuje ponad 30 efektów wykorzystujących AI, a jedną z ciekawszych funkcji będzie Live Sticker Collage. Pozwoli ona tworzyć kolaże ze zdjęć i naklejek bezpośrednio na smartfonie, bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji. Ważnym elementem ma być również kreatywny tryb aparatu wspierany przez sztuczną inteligencję. Na razie trudno jednak ocenić, jak praktyczne okażą się te rozwiązania. Liczba funkcji AI może robić wrażenie na papierze, ale dopiero rzeczywiste działanie podczas codziennego fotografowania pokaże, czy będą one czymś więcej niż ciekawym dodatkiem.
Premiera vivo V80 coraz bliżej, ale data wciąż nie jest oficjalna
Według dotychczasowych informacji vivo V80 będzie zaprezentowany w październiku, a pierwszym rynkiem mają być Indie. Pojawiające się przecieki wskazują na pierwszy tydzień października, ale producent nie podał jeszcze oficjalnego terminu premiery. Wcześniejsze uruchomienie stron produktu na Flipkart oraz w oficjalnym sklepie vivo sugeruje jednak, że debiut rzeczywiście jest już stosunkowo blisko. Przewidywana cena na rynku indyjskim ma przekroczyć 60 000 rupii (~2375 złotych). Warto przy tym pamiętać, że vivo ma obecnie w planach także inne interesujące premiery. Producent ma pokazać flagowego X500 Pro Max, którego premiera została zaplanowana na 21 września.
Na pełne informacje o vivo V80 trzeba więc jeszcze poczekać. Na ten moment zapowiada się on jako smartfon mocno nastawiony na mobilną fotografię, z dużą baterią, szybkim ładowaniem i nowym oprogramowaniem. Najważniejsze pytania dotyczą natomiast pozostałej specyfikacji, rzeczywistych możliwości aparatów oraz tego, na jakie rynki urządzenie ostatecznie trafi.
Źródło: GSMArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!