Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Xiaomi w ostatnich latach ma bardzo dobrą passę co do swoich urządzeń. Udane model z serii Redmi, Mi Mix czy flagowej serii Mi to świetne przykłady tytułowego pokazu dobrej formy. Kolejnym smartfonem, który wpisuje się w to motto. Jak sprawdził się najnowszy produkt popularnego chińskiego producenta?

Xiaomi Mi 11 otrzymaliśmy do testów przed oficjalną, Polską premierą od chińskiego sklepu TradingShenzhen. Przez okres ostatnich dwóch tygodni mialem okazję sprawdzić go w różnych warunkach jak i scenariuszach. Maksymalna specyfikacja z najpotężniejszym procesorem mobilnym, fantastycznym ekranem, najlepszą nakładką oraz ciekawym zestawem aparatów, czyli Mi 11 w pigułce. Warto również dodać, że jest to pierwsze Xiaomi jakie kiedykolwiek miałem okazję testować, czy używać. Czy Xiaomi udało się awansować w moich oczach? Czy pozostała nadal budżetową marką chińskich smartfonów? Tego dowiecie się po przeczytaniu poniższej recenzji!

Specyfikacja Xiaomi Mi 11

  • Wymiary i waga: 164.30 x 74.60 x 8.56 mm, 196.00 g
  • Wyświetlacz: AMOLED 6.81″ (3200 x 1440 px), 120 Hz, Gorilla Glass Victus
  • SoC: Snapdragon 888
  • RAM: 8 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 128 GB
  • Aparat główny:
    • Obiektyw główny 108 Mpx ze światłem f/1.85
    • Obiektyw ultraszerokokątny 13 Mpx ze światłem f/2.4
    • Telemacro 5 Mpx ze światłem f/2.4
  • Aparat przedni: 20 Mpx ze światłem f/2.2
  • Bateria: 4600 mAh wraz z obsługą szybkiego ładowania
  • Oprogramowanie: Android 11 z nakładką MIUI 12.5
  • Łączność: Wi‑Fi 6, Bluetooth 5.0, NFC, USB-C, eSIM, 5G, LTE, GPS, GLONASS, Galileo 
  • Dodatkowe: ładowanie bezprzewodowe/zwrotne, głośniki stereo Harman/Kardon
  • Cena od: 577 euro (ok. 2600 zł) w TradingShenzhen
Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Trudny do przebicia

Najnowsza propozycja Xiaomi na rynku smartfonów premium to urządzenie wyjątkowo trudne do przebicia. Pożera specyfikacją, a na podwieczorek zjada przyjemnością z użytkowania. Tutaj jednak warto by było się przyjrzeć niecodziennemu wyglądowi. Mi 11 nie dość, że na zdjęciach prezentuje się fantastycznie, to po pierwszej styczności jeszcze bardziej zyskuje swoim stylem i świetną jakością wykonania. Plecki zostały wykonane z matowego szkła z różnokolorowym gradientem, który zmienia swoją barwę zależnie od kąta padania światła.

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Wysepka na aparaty, która z łatwością wyróżnia się w Xiaomi Mi 11, została wykonana w bardzo oryginalny sposób – główny obiektyw otoczono ramką, a reszta została wtopiona w tło … nieznacznie odstępując mu kroku. Kolory dostępne w gamie modelowej są wyjątkowo ciekawe – wszystko prezentuje się naprawdę dobrze. Ramka została wykonana z lśniącego aluminium (w tym przypadku błękitnego) – kolejny element prezentujący się wyśmienicie, jednakże przy pierwszej lepszej styczności z ziemią, mogło by się w bardzo łatwy sposób uszkodzić. 

MIUI 12 to cudo

Pierwsza styczność z nakładką MIUI, pierwsze wrażenia … a za to jakie dobre! Od dłuższego czasu za perfekcyjną odsłonę androida uważam OneUI Samsunga oraz czystego androida, który znalazł swoje miejsce na urządzeniach wyprodukowanych przez Google (z serii Pixel). Animacje, detale, poszczególne przejścia – Xiaomi dopracowało to do perfekcji. Nie zabrakło tutaj również wielu rozwiniętych funkcji, ustawień, czy szerokich możliwości personalizacji. Muszę przyznać, że zdarzało mi się czasem specjalnie zatrzymywać w poszczególnych aplikacjach zapewnionych przez producenta, aby popatrzeć jak ładnie zostało to opracowane ze strony graficznej. Po prostu coś fenomenalnego! Powiem to głośno – MIUI to najlepsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek miałem okazję przeżyć z systemem Google.

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Ekran Mi 11 z innej bajki

120Hz, 1440p, 515 ppi, czy fakt, że 91% powierzchni przedniej to ekran – takimi danymi mógłby zasypać (i po części to zrobił) nas producent. Fakt – są one imponujące, jednakże najbardziej liczy się tutaj bezpośrednie wrażenie użytkownika, które z góry mogę powiedzieć, że jest bardzo dobre. Od pewnego poziomu ekranów, nie czujemy różnicy, który jest lepszy. Po testach Galaxy S21 5G muszę powiedzieć, że nie odczułem jakiejkolwiek różnicy oprócz tego, że sam panel jest o wiele większy. W taflę przedniego szkła Xiaomi Mi 11 wbudowany jest czytnik linii papilarnych, który działa błyskawicznie.

Wszystkie treści przemykały bardzo płynnie, a obraz wyświetlane na ekranie były bardzo przyjemne i wyraźne dla mojego czepialskiego oka. Minimalna i maksymalna jasność są idealne – takie, jakich moglibyśmy potrzebować. Do zestawu multimedialnego możemy również zaliczyć genialne głośniki stereo Harman/Kardon. Są one o niebo wyżej nad jakimikolwiek innymi – słuchanie z nich muzyki (mimo iż jest to tylko smartfon) jest wyjątkowo przyjemne miłe dla ucha.

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Aparat Xiaomi Mi 11 na każdą okazję

Xiaomi pnie się do przodu. Po raz kolejny stawia na mocną specyfikację zaimplementowanych kamer. W skład zestawu aparatów modelu Mi 11 wchodzi obiektyw ultraszerokokątny o rozdzielczości 13 Mpx i przesłonie f/2.4 główny 108 Mpx f/1.85 oraz telemacro 5 Mpx f/2.4. Xiaomi w tej sytuacji (odróżniając ją od średniaków, czy budżetowców) zachowało się rozsądnie i nie zdecydowało się na zaimplementowanie specjalnych matryc monochromatycznych, czy makro – i bardzo dobrze. Nie chwalmy jednak dnia przed zachodem słońca i dokładnie omówmy każdą z matryc, które znalazły swoje miejsce w tym smartfonie.

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Fotografie wykonywane głównym obiektywem Xiaomi Mi 11 to bajka. Zdjęcia, które wykonujemy są wysokiej jakości i bardzo czytelne. Gdyby w zestawie zawrzeć jeszcze bardzo daleko sięgający obiektyw tele (na przykład 5X bezstratny), był by to najbardziej przydatny w praktyce aparat, który sprawdzi się w każdych możliwych warunkach. Innowacyjnym posunięciem ze strony producenta, jest obiektyw Telemacro, który pozwala uchwycić dalekie, jak i wyjątkowo bliskie obiekty na podwójnym, bezstratnym zoomie.

Mimo tego, że na bliższe odległości obiektyw Telemacro w Mi 11 sprawdza się znakomicie, nie mogę tego powiedzieć o dalszych dystansach. Jeśli przekraczamy wartość dziesięciokrotnego przybliżenia, musimy liczyć się z potężną ilością szumów i brakiem detali na zdjęciu. Świetnym przykładem są prezentowane niżej zdjęcia, które są w stanie zaprezentować potencjał (lub jego brak) wcześniej wymienionej matrycy w dwóch, możliwych scenariuszach. Ultraszerokokątny jest naprawdę ultra szeroki (ekum… Huawei), zachowując dobrą jakość i ładne barwy – podobne a wręcz identyczne do całej reszty zaimplementowanych cząstek systemu trzech kamer.

Tryb nocny w średnim oświetleniu działa znakomicie – w tej kwestii każdy flagowiec radzi sobie nieźle. Jednakże ja wolę sprawdzić aparat w bardziej ekstremalnych warunkach – prawie pełnej ciemnośc W tych scenariuszach Mi 11 ma również wiele do powiedzenia. W porównaniu do najnowszego flagowca Apple, zachowuje dużo lepszą jakość, detale jak i barwy, które nie zmierzyły zbytnio w stronę żółtej. Potężną matryca już wielokrotnie udowodniła mi jak ważny jest jej rozmiar. Dzięki temu zabiegowi, obiektyw jest w stanie zbierać o wiele więcej światła, co skutkuje dużo lepszym wynikiem niż reszta.

Bateria Mi 11 to lekka bolączka

Jak wiadomo, już wielu z Was obiegła pewnie informacja, że Xiaomi również zrezygnowało z ładowarki. Mam dobrą informację! Ma to miejsce tylko na terenie swojego macierzystego kontynentu – Azji. W Europie dostajemy pełen zestaw – taki jak dotychczas. W opakowaniu Mi 11 na rynek polski znajdzie się potężna ładowarka 55W, która uzupełni nam ogniwo wielkości 4.600 mAh w zaledwie 45 minut. Jest to dobry czas, który bezproblemowo dorówna tegorocznym standardom. Do tego mamy możliwość indukcyjnego ładowania o mocy tej samej, co po kablu – niestety nie mialem opcji aby je przetestować. Producent również oddal do użytkowania opcję zwrotnego ładowania, dzięki której poratujemy kogoś baterią, czy naładujemy własne akcesoria z mocą 10W.

Wcześniej wspomniane ogniwo w Xiaomi Mi 11 , jest nam w stanie zapewnić jeden pełny dzień użytkowania – niestety nic poza tym. Gdy miałem włączoną opcję 120Hz odświeżania w najwyższej możliwej jakości, procenty znikały w trymiga. Przy takich ustawieniach, smartfon był w stanie przetrwać od 3.30 do 5 godzin czasu na ekranie. Oczywiście wraz z dezaktywacją poszczególnych funkcji, możliwy czas pracy będzie się znacznie wydłużał jednak … to nie o to chodzi, abyśmy nie korzystali z maksymalnych możliwości i osiągów naszego smartfona.

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Moc zawsze z nami

Jak już kilkukrotnie mialem okazję napisać – Mi 11 to absolutny potwór specyfikacyjny. Dużo pamięci operacyjnej jak i podręcznej zapewnia długowieczną powtarzalność dobrego działania, a procesor Snapdragon 888 zapewni nam potężną moc obliczeniową jak i dostęp do rozwijającej się w naszym kraju sieci piątej generacji. Trudno bardziej się rozwijać –  na co dzień smartfon nie zawodzi i świetnie radzi sobie z wszelkim zadawanym trudem. Aplikacje odświeżają się poprawnie, a system nie usiłuje zamykać wszelkich okienek otwartych w pamięci RAM. Cóż więcej moglibyśmy chcieć …?

W ostatnim czasie większość flagowych smartfonów charakteryzuje się wysoką wydajnością oraz bardzo dobrą kulturą działania. Jednakże, jak Xiaomi Mi 11 porównuje się z innymi smartfonami pod kątem wydajności? W trakcie jego użytkowania wykonałem kilka testów benchmarkowych, które ułatwią odpowiedź na powyższe pytanie. Część z Was mogą one ciekawić, więc wszystkie wyniki, które uzyskałem zamieszczam poniżej:

  • AnTuTu – 699105 
    • CPU – 198519
    • GPU – 301999
    • MEM – 100613
    • UX – 97974
  • Geekbench
    • Single-Core – 1111
    • Multi-Core – 3502
  • AndroBench
    • Sekwencyjny odczyt – 1541.49 MB/s
    • Sekwencyjny zapis – 744.65 MB/s
Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Alternatyw dla Mi 11 jest mało…

Rozważając zakup Mi 11 na pewno część z Was chciałaby rozważyć inne możliwości – z przyjemnością Was w tym wyręczę. Pierwszą i najlepszą alternatywą dla recenzowanego przeze mnie modelu jest Galaxy S21 5G. Dłuższe życie na baterii oraz zapewnione wsparcie systemowe na najbliższe trzy lata to jego główne elementy przewagi. Xiaomi jest jednak od niego tańsze o całe 400 złotych.

Drugim smartfonem, który mogę Wam zaproponować jest iPhone 12 – dla zwolenników systemu iOS. Niestety większość danych oraz specyfikacji działa na jego niekorzyść. Mniejsza ilość RAM, pamięci podręcznej, gorszej jakości ekran, czy standardowe 60 Hz-owe odświeżanie. Na plus iPhone z łatwością możemy uznać dłuższe wsparcie ze strony producenta i … tyle. 

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Dawno nie byłem tak pozytywnie zaskoczony

Tak jak wspomniałem na wstępnie, był to o dziwo pierwszy model, który wylądował na moim “stoliku recenzenckim”. Zdecydowanie się nie zawiodłem – producent zaskakuje mnie z każdym kolejnym nabytym produktem spod swojego znaczka. Tym razem w przypadku recenzji Mi 11 miałem same pozytywne odczucia. Widać tutaj kupę pracy włożonej w udoskonalenia jak i ulepszenia w stosunku co do poprzedniego modelu.

Konkurencyjna cena, najlepsza specyfikacja na rynku, czy robiący wrażenie dizajn – to jest to, co spodobało mi się w tym smartfonie Xiaomi. Stabilne działanie na co dzień, rewelacje audio, duży czy wyraźny wyświetlacz współpracujący z najlepszą nakładką na system Android, jaką kiedykolwiek przyszło mi testować. Lekkim mankamentem jest jednak bateria, która nie powala swoją wytrzymałością – jest to jednak do uregulowania parametrami wyświetlacza. Tak więc dochodzimy do najważniejszego. Zapytacie, czy warto kupić… Odpowiedź jest jedna!

Cytując jednego z byłych prezydentów naszego kraju – jestem za, a nawet przeciw!

Xiaomi Mi 11 to pokaz dobrej formy! [RECENZJA]

Zamów Xiaomi Mi 11 w TradingShenzhen z szybką dostawą do Polski

Podsumowanie recenzji

Xiaomi Mi 11

Xiaomi Mi 11
9 10 0 1
Tym razem w przypadku recenzji Mi 11 miałem same pozytywne odczucia. Widać tutaj kupę pracy włożonej w udoskonalenia jak i ulepszenia w stosunku co do poprzedniego modelu.
Tym razem w przypadku recenzji Mi 11 miałem same pozytywne odczucia. Widać tutaj kupę pracy włożonej w udoskonalenia jak i ulepszenia w stosunku co do poprzedniego modelu.
9/10
Ocena końcowa
  • Wygląd i jakość wykonania
    10/10 Rewelacja
  • Wyświetlacz
    10/10 Rewelacja
  • Wydajność
    10/10 Rewelacja
  • Oprogramowanie
    10/10 Rewelacja
  • Bateria
    8/10 Bardzo dobrze
  • Aparat
    9/10 Świetnie
  • Stosunek ceny do jakości
    9/10 Świetnie

Zalety

  • Jakość wykonania
  • Aparat

Wady

  • Bateria
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!