Inteligentny dom nie zawsze musi oznaczać skomplikowane urządzenia i rozbudowane instalacje, bo czasem wystarczy niewielki sensor, który na bieżąco informuje o warunkach panujących w mieszkaniu. Xiaomi Mijia Smart Thermometer and Hygrometer 3 Pro jest właśnie takim sprzętem. Warto zwrócić uwagę, że jego możliwości wykraczają poza podstawowe pomiary znane z poprzedniej generacji.
Xiaomi Mijia Smart Thermometer and Hygrometer 3 Pro mierzy więcej niż poprzednik
Nowy sensor Xiaomi został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o monitorowaniu warunków wewnątrz pomieszczeń. Tak jak wcześniejsze urządzenia z tej serii sprawdza temperaturę oraz wilgotność powietrza, ale tym razem producent rozszerzył jego możliwości o pomiar stężenia dwutlenku węgla. To właśnie ta funkcja jest najważniejszą zmianą względem poprzedniej generacji.

Za kontrolowanie poziomu CO2 odpowiada energooszczędny sensor firmy Sensirion wykorzystujący pomiar przewodności cieplnej. Dane są prezentowane bezpośrednio na ekranie urządzenia zarówno w postaci konkretnej wartości wyrażonej w ppm, jak i za pomocą dodatkowego, kolorowego wskaźnika. Zielony oznacza niski poziom, żółty sygnalizuje sytuację wymagającą większej uwagi, natomiast czerwony ma być prostym komunikatem, że pomieszczenie warto przewietrzyć.
Nie jest to tylko efektowny dodatek, bowiem zbyt wysokie stężenie CO2 może negatywnie wpływać na funkcjonowanie człowieka, zarówno pod względem sprawności umysłowej, jak i fizycznej. Możliwość szybkiego sprawdzenia tego parametru może więc okazać się szczególnie przydatna w sypialni, domowym biurze czy pomieszczeniu, w którym przez dłuższy czas przebywa kilka osób.
Większy ekran pokazuje teraz znacznie więcej
Xiaomi nie ograniczyło zmian wyłącznie do dodania nowego sensora, a Mijia Smart Thermometer and Hygrometer 3 Pro otrzymał również większy ekran LCD. Ma on przekątną 3,6 cala, a w przypadku poprzedniej wersji zastosowano wyświetlacz o wielkości 3 cali. Producent dodatkowo zmniejszył ramki, dzięki czemu urządzenie ma oferować wygodniejszy dostęp do odczytów.

Na ekranie można sprawdzić nie tylko temperaturę, wilgotność i poziom CO2, ale również godzinę, datę oraz dzień tygodnia. Poszczególne informacje można przełączać jednym dotknięciem, co pozwala korzystać z sensora bez każdorazowego sięgania po smartfon. Prosta, segmentowa forma wyświetlacza LCD nie wygląda może szczególnie nowocześnie, ale w przypadku tego typu urządzenia liczy się przede wszystkim czytelność.
Sam sensor można ustawić na biurku lub innej płaskiej powierzchni, a Xiaomi przewidziało również możliwość zamocowania go na metalowej powierzchni za pomocą wbudowanych magnesów. Za zasilanie odpowiada pojedyncza bateria CR2450, a deklarowany czas działania wynosi około roku. To całkiem rozsądne rozwiązanie dla urządzenia, które ma działać nieprzerwanie i przede wszystkim zbierać dane w tle.
Xiaomi może włączyć czujnik do inteligentnego domu
Mijia Smart Thermometer and Hygrometer 3 Pro nie musi być traktowany wyłącznie jako samodzielny ekran z odczytami. Urządzenie wykorzystuje system Xiaomi Surge Smart Connectivity, a dzięki Bluetooth może również współpracować z innymi elementami inteligentnego domu w ramach sieci Bluetooth Mesh. Dane z pomiarów mogą być przechowywane w aplikacji Mi Home, co pozwala obserwować nie tylko aktualny stan pomieszczenia, ale również zmiany temperatury, wilgotności i CO2 w czasie rzeczywistym.
Możliwości są przy tym szersze niż samo oglądanie wykresów, a po połączeniu sensora z odpowiednią bramką Bluetooth Mesh można wykorzystać jego odczyty w automatyzacjach. Przykładowo, gdy poziom CO2 przekroczy określony w aplikacji próg, głośnik obsługujący Xiao Ai może głosowo poinformować użytkownika o konieczności przewietrzenia pomieszczenia. W praktyce niewielki czujnik może więc stać się jednym z elementów większego ekosystemu smart home.
Na razie trzeba jednak pamiętać o ograniczonej dostępności. Xiaomi Mijia Smart Thermometer and Hygrometer 3 Pro pojawił się w Chinach za pośrednictwem platformy Youpin, gdzie jego cena została ustalona na 114 juanów, czyli około 64 złotych. Nie wiadomo jeszcze, czy urządzenie trafi oficjalnie na inne rynki, w tym do Polski. Sama cena wygląda atrakcyjnie, ale przy ewentualnym zakupie z Chin trzeba oczywiście uwzględnić dodatkowe koszty oraz kwestię dostępności usług i integracji w lokalnym ekosystemie Xiaomi.
Źródło: Xiaomi Youpin
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!