Pierwsze targi elektroniki użytkowej w tym roku zakończone. W Las Vegas zobaczyliśmy sporo nowości, ale czy spełniły one nasze oczekiwania? A może producenci nie pokazali niczego ciekawego? Zapraszamy na podsumowanie CES 2019!

Trzecia generacja Yi Home

Coś co tak naprawdę podczas CES 2019 ucieszyło mnie najbardziej. Jestem ogromnym fanem Yi, zarówno ich kamer sportowych jak i tych do monitoringu domowego, a nowa generacja Yi Home wydaje się wyjątkowo ciekawą propozycją. Sama rozdzielczość nagrywanego materiału nie uległa zmianie w porównaniu do poprzednika. Nadal mamy do czynienia z FullHD. Zmian nie dostrzeżemy także w samym wyglądzie urządzenia.

yi home camera 3

Największą różnicą ma być wykorzystanie sztucznej inteligencji. Ta właśnie AI sprawi, że wykrywanie ruchu będzie działać zdecydowanie sprawnie. W Yi Home 3 nie będziemy musieli martwić się o to, że detekcja ruch zostanie wykryta przez domowe zwierzę czy nagłe włączenie światła. Kamera będzie wysyłać powiadomienia tylko wtedy gdy w polu jej widzenia pojawi się człowiek. I tak naprawdę to wystarczy aby sprawić, że Yi Home 3 będzie ciekawą propozycją na rynku kamer do monitoringu domowego. Bez wątpienia urządzenie trafi także do naszego kraju, ale jego cena pozostaje tajemnicą. W Chinach zostało ono wycenione na około 150 zł. W cenie tej otrzymamy także 6-miesieczną subskrypcję chmury Yi, która pomieści nagrania z całych siedmiu miesięcy.

Zobacz też: Bezpieczeństwo w niskiej cenie? Recenzja Yi Home Camera

CES 2019 pokazało nam trendy tego roku

Targi odbywające się w Las Vegas nie tylko przynoszą nam nowe urządzenia różnych producentów, ale także pokazują czego możemy spodziewać się w danym roku. Tym razem CES 2019 pokazało nam, że w dalszej mierze nacisk będzie kładziony przede wszystkim na sztuczną inteligencję oraz asystentów głosowych. Na rynku będzie pojawiać się także coraz więcej urządzeń domowych, takich jak głośniki czy ekrany, z wbudowaną obsługą Asystenta Google lub Alexy.

Zabrakło mi długo zapowiadanego Sony XZ4. Wszystkie plotki mówiły o premierze w CES 2019, ale Sony skupiło się przede wszystkim na telewizorach. Czymś co zrobiło na mnie największe wrażenie są telewizory LG, które zwijają się w rulon i chowają w skrzyni będącej jednocześnie głośnikiem. Same zdjęcia czy filmy z targów pokazujące te urządzenia robią wrażenie, a w rzeczywistości powinno to wyglądać jeszcze lepiej. Pozostaje nam czekać na Mobile World Congress w Barcelonie. Targi te odbędą się pod koniec lutego i tak powinniśmy zobaczyć więcej smartfonowych nowości, a w tym i możliwe, że tegoroczne flagowce.

Co wam najbardziej wpadło w oko z zaprezentowanych urządzeń na CES 2019? Zapraszamy do dyskusji!