Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
fot. producenta

Garmin od lat rozwija zegarki sportowe, które mają sprostać wymaganiom zarówno amatorów aktywności fizycznej, jak i profesjonalistów. W przypadku serii MARQ ambicje producenta sięgają jednak znacznie dalej niż samo monitorowanie treningów, a trzecia generacja tej rodziny łączy zaawansowane funkcje znane z topowych urządzeń marki z luksusowymi materiałami i rozwiązaniami przeznaczonymi dla konkretnych grup użytkowników. To sprzęt, który ma wyróżniać się nie tylko możliwościami, ale również wykonaniem. Za taką kombinację trzeba jednak odpowiednio zapłacić.

Garmin MARQ Gen 3 stawia na tytan, AMOLED i 128 GB pamięci

Garmin MARQ Gen 3 czerpie z rozwiązań opracowanych dla serii Fenix 9 Pro, ale nie jest jedynie jej droższą odmianą z bardziej elegancką obudową. Producent zastosował kopertę wykonaną z tytanu klasy 5, ceramiczny bezel oraz szkło szafirowe chroniące wyświetlacz. W zależności od wersji zmieniają się materiały wykończeniowe, kolorystyka i detale konstrukcji. W efekcie zegarki zachowują wspólny technologiczny fundament, ale mają odpowiadać na potrzeby różnych użytkowników.

Na froncie znalazł się niemal bezramkowy ekran AMOLED o przekątnej 1,4 cala i maksymalnej jasności sięgającej 3000 nitów. To największy wyświetlacz zastosowany dotychczas w rodzinie MARQ, co powinno ułatwić korzystanie z map oraz odczytywanie danych w mocnym świetle. Garmin przewidział również do 128 GB pamięci wewnętrznej, moduł GPS, płatności NFC i zintegrowaną latarkę LED z optyką mikrosoczewkową. Na pokładzie znalazły się także mikrofon i głośnik, które umożliwiają korzystanie z poleceń głosowych oraz asystenta głosowego podłączonego smartfona.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Athlete (fot. producenta)

Akumulator ma zapewniać do 18 dni działania w trybie smartwatcha, ale warto zwrócić uwagę, że przy stale włączonym ekranie AMOLED czas pracy spada jednak do około siedmiu dni. To wciąż przyzwoity wynik jak na urządzenie tej klasy, ale deklarowane maksimum należy traktować jako wartość zależną od sposobu użytkowania. W praktyce korzystanie z nawigacji, intensywne treningi, funkcje łączności i ciągle aktywny ekran mogą skrócić czas między ładowaniami.

Garmin zadbał również o rozbudowane funkcje zdrowotne, dzięki czemu zegarki potrafią monitorować sen, poziom stresu, natlenienie krwi oraz zmienność rytmu serca. Dostępna jest też funkcja EKG, która pozwala analizować rytm serca pod kątem migotania przedsionków. Warto pamiętać, że jej dostępność może zależeć od regionu, a wynik pomiaru nie zastępuje konsultacji medycznej.

Łączność satelitarna i nawigacja. Garmin MARQ Gen 3 ma być gotowy na wyprawy

Jedną z istotniejszych nowości jest integracja z usługą Garmin inReach, która wykorzystuje łączność LTE i satelitarną. Rozwiązanie ma umożliwiać wysyłanie wiadomości tekstowych i głosowych, udostępnianie pozycji w czasie rzeczywistym oraz wezwanie pomocy w sytuacji zagrożenia. W tym ostatnim przypadku użytkownik może skorzystać z całodobowego centrum Garmin Response. Trzeba jednak uwzględnić, że funkcje inReach wymagają odpowiedniej usługi i abonamentu, a ich dostępność może różnić się w zależności od kraju.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Adventurer (fot. producenta)

W zegarkach zainstalowano fabrycznie mapy TopoActive, które oferują między innymi wyszukiwanie adresów. Istotnym usprawnieniem jest możliwość nawigowania bezpośrednio do wskazanego adresu, zamiast ograniczania się do publicznie dostępnych punktów zainteresowania, takich jak restauracje czy popularne atrakcje. Klawiatura ekranowa otrzymała podpowiedzi tekstowe, dzięki którym wpisywanie informacji powinno być szybsze. Pojawia się również funkcja Garmin Epic przeznaczona do rejestrowania wielodniowych wypraw i trekkingu.

Dodatkowa pamięć nie jest wyłącznie chwytem marketingowym, bowiem według analizy opublikowanej przez DC Rainmaker przestrzeń ta służy między innymi do przechowywania danych wykorzystywanych przez ClimbPro. Dzięki temu zegarek może wcześniej buforować informacje o drogach i szlakach w okolicy, a przy tym ograniczać konieczność ręcznego przygotowywania każdej trasy. To szczególnie przydatne podczas górskich wypraw, choć trudno uznać, że każdy użytkownik potrzebuje aż tak rozbudowanego zaplecza nawigacyjnego.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Golfer (fot. producenta)

Warto zwrócić uwagę także na konstrukcję przycisków, ponieważ w przeciwieństwie do rozwiązań zastosowanych w Fenixie 9 Pro z funkcją inReach, MARQ Gen 3 zachowuje przyciski indukcyjne zapewniające fizyczne, mechaniczne kliknięcie. Nadal są one wodoodporne, ale sposób obsługi ma przypominać klasyczne przyciski zamiast opierać się wyłącznie na wibracyjnej symulacji reakcji. Wśród dodatkowych możliwości znalazł się również tryb Lume Mode, po aktywowaniu którego tarcza imituje analogowy zegarek z luminescencyjnymi wskazówkami i indeksami. Funkcja ma przede wszystkim charakter wizualny i nie stanowi przełomowego usprawnienia czytelności, ale może przypaść do gustu osobom ceniącym klasyczny styl.

Sześć wersji Garmin MARQ Gen 3. Każda dla innego użytkownika

Garmin przygotował sześć wariantów nowej generacji: Athlete, Adventurer, Aviator, Commander, Diver oraz Golfer. Różnią się one przeznaczeniem, wyglądem, paskami i wykończeniem ceramicznego pierścienia. Nie jest to więc wyłącznie podział na odmienne wersje kolorystyczne, lecz próba dopasowania zegarka do konkretnych zainteresowań i sposobu korzystania ze sprzętu.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Aviator (fot. producenta)

MARQ Athlete powstał z myślą o sportowcach, więc ma silikonowy pasek, bezel ze skalą wskaźnika VO2 max oraz rozbudowane narzędzia do analizy wydajności i ekonomii biegu. MARQ Adventurer kierowany jest do miłośników gór i trekkingu, a wyróżnia się paskiem z włoskiej skóry, kompasem 360° na bezelu oraz funkcją ClimbPro, która ułatwia analizowanie podejść i przewyższeń. Z kolei MARQ Aviator to propozycja dla pilotów, która otrzymała skórzaną bransoletę z cielęcej skóry, czarny ceramiczny bezel z oznaczeniami UTC, dynamiczne mapy lotnicze i raporty pogodowe przydatne podczas lotów.

Osoby poszukujące zegarka o bardziej taktycznym charakterze mogą zainteresować się MARQ Commander. Ten wariant ma tkany pasek w kamuflażowej kolorystyce, matowy bezel i funkcje takie jak tryb stealth, obsługa noktowizji oraz kalkulator balistyczny Applied Ballistics. Zupełną nowością w zestawieniu jest MARQ Diver, który został zaprojektowany z myślą o eksploracji podwodnej do głębokości 40 metrów. Producent zastosował w nim szczelne przyciski i pasek z mikroregulacją, a także funkcje wspomagające żeglugę. Kolekcję zamyka MARQ Golfer z bezelem oznaczonym skalą 18 dołków oraz dostępem do ponad 43 tys. pól golfowych na całym świecie.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Commander (fot. producenta)

Wszystkie warianty korzystają z podstawowych rozwiązań technicznych wspólnej platformy, ale ich specjalistyczne funkcje mogą mieć większe znaczenie niż różnice w samej specyfikacji. Pilot niekoniecznie wykorzysta narzędzia golfowe, a osoba trenująca bieganie może nie potrzebować funkcji przeznaczonych dla nurków. Właśnie dlatego wybór konkretnego modelu powinien wynikać przede wszystkim z jego zastosowania, a nie wyłącznie z wyglądu.

Garmin MARQ Gen 3 kontra Fenix 9 Pro. Za co trzeba dopłacić?

Na papierze Garmin MARQ Gen 3 i Fenix 9 Pro inReach są do siebie zbliżone pod względem możliwości. Obie serie korzystają z zaawansowanych funkcji sportowych, nawigacyjnych i zdrowotnych. MARQ wyróżnia się jednak bardziej ekskluzywnymi materiałami, specjalistycznymi odmianami oraz kilkoma dodatkowymi rozwiązaniami sprzętowymi i programowymi. Należą do nich między innymi ceramiczne bezele, koperty z tytanu klasy 5, większa pamięć i charakterystyczne tarcze, w tym wspomniany Lume Mode.

Garmin MARQ Gen 3 to luksusowy smartwatch, który nie ogranicza się do wyglądu
Garmin MARQ Gen 3 Diver (fot. producenta)

Różnice mają znaczenie również podczas korzystania z nawigacji, bowiem możliwość wyszukiwania konkretnych adresów, podpowiedzi tekstowe na klawiaturze oraz pamięć podręczna dla ClimbPro sprawiają, że droższy model może być wygodniejszy dla osób często przemieszczających się w nieznanym terenie. Nie oznacza to jednak, że każdy użytkownik zauważy proporcjonalną do ceny poprawę komfortu, bo dla wielu osób Fenix 9 Pro może być rozsądniejszym wyborem, szczególnie jeśli nie zależy im na luksusowych materiałach i funkcjach charakterystycznych dla poszczególnych odmian MARQ.

Jeśli chodzi o ceny, to prezentują się one następująco: 

  • MARQ Athlete – 10 969 złotych,
  • MARQ Adventurer – 11 829 złotych,  
  • MARQ Golfer – 12 259 złotych,
  • MARQ Aviator – 13 549 złotych,
  • MARQ Commander – 13 549 złotych, 
  • MARQ Diver – 13 549 złotych.

Trzecia generacja MARQ pokazuje, że Garmin chce rozwijać segment luksusowych smartwatchy nie tylko poprzez materiały i wzornictwo. Duży ekran AMOLED, 128 GB pamięci, funkcje EKG, latarka, zaawansowana nawigacja i łączność inReach tworzą rozbudowany zestaw możliwości. Do tego dochodzi sześć wariantów, które mają odpowiadać na potrzeby sportowców, podróżników, pilotów, osób zainteresowanych zastosowaniami taktycznymi, nurków i golfistów.

Nie wszystkie rozwiązania będą jednak równie przydatne w codziennym użytkowaniu, a wysoka cena pozostaje trudna do uzasadnienia samymi parametrami. MARQ Gen 3 ma największy sens dla osób, które rzeczywiście wykorzystują specjalistyczne funkcje i jednocześnie docenią luksusowe wykończenie. Dla pozostałych użytkowników tańsze zegarki Garmina mogą zapewnić większość najważniejszych możliwości bez konieczności wydawania ponad 10 tys. złotych.

Źródło: Garmin

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!
Dodaj komentarz