Strona główna Laptopy Lenovo ThinkPad X1 Carbon 8 - zestaw cech, z którego możemy być...

Lenovo ThinkPad X1 Carbon 8 – zestaw cech, z którego możemy być zadowoleni [RECENZJA]

-

Laptopy Lenovo ThinkPad to niezwykle rozchwytywane urządzenia cieszące się dobrą opinią zarówno wśród pracowników korporacji, jak i programistów czy fanów Linuxa. Faktycznie sprzęty te są bardzo dobrze wykonane i często pozwalają na wiele modyfikacji. Ja natomiast postanowiłem się przyjrzeć flagowemu produktowi jakim jest ThinkPad X1 Carbon 8. generacji. Test trwał dosyć krótko, także też zapraszam na szybką recenzję!

Zawartość opakowania

Laptop przychodzi w standardowym dla tego typu sprzętu kartonie o brązowej barwie. Co ciekawe, po otwarciu pudełka znajduje się drugi box, w którym został ładnie zapakowany i zabezpieczony notebook. Oprócz ThinkPada w pudełku znajdziemy zasilacz USB-C o mocy 65 W (co ciekawe, jest nieco inny niż w przypadku innych ThinkPadów, chociażby E480) oraz przejściówkę dającą możliwość skorzystania z łączności Ethernet. Pudełko to dosyć nudny temat, dlatego też szybkim krokiem przejdźmy dalej!

Specyfikacja Lenovo ThinkPad X1 Carbon 8. generacji

  • Procesor: Intel Core i7-10510U wraz z układem graficznym Intel UHD Graphics 620;
  • Wyświetlacz o przekątnej 14 cali i rozdzielczości 4K UHD 3840 x 2160. IPS, HDR 400, 500 nitów o błyszczącym wykończeniu;
  • 16 GB wbudowanej pamięci RAM LPDDR3;
  • Dysk SSD NVMe 512 GB;
  • Łączność: WiFi 6 802.11 AX, Bluetooth 5.0, LTE;
  • Porty: 2 x USB-C z obsługą Thunderbolt, 2 x USB-A 3.1, HDMI 1.4, Jack 3,5 mm, Keningston Lock, slot na kartę SIM;
  • Funkcje dodatkowe: podświetlana klawiatura, czytnik linii papilarnych, TrackPoint, zaślepka kamerki internetowej;
  • Wymiary: 323 mm x 218 mm x 14,9 mm
  • Waga: 1,1 kg;
  • Bateria Li-Ion 51 Wh;
  • System operacyjny: Windows lub Linux.

Cena w dniu publikacji recenzji: ~13000 złotych

Jakość wykonania i design

X1 Carbon – jak to ThinkPad – cechuje się surowym, kanciastym, ale naprawdę mogącym się podobać designem. To co jednak dopełnia ten świetny wygląd to oczywiście wykonanie. Tak, połączenie włókna węglowego i stopu magnezu sprawia, że laptop jest niezwykle lekki, ale zarazem naprawdę poręczny. Serio, trzymanie go na kolanach czy zwykłe noszenie w rękach jest po prostu przyjemne. W tym pomaga oczywiście również niewielka grubość. Warto dodać, że pomimo materiałów premium producent dał możliwość bardzo prostego rozkręcenia laptopa w celu przeczyszczenia, naprawy czy upgrade’u podzespołów.

Bardzo podoba mi się logo ThinkPad z kolorową teksturą na elemencie „X1”. Ponadto znajdująca się na klapie faktura jasno pokazuje nam, że nie mamy tutaj do czynienia ze zwykłym plastikiem czy aluminium. To, co jednak mi się nie podoba, to przeniesienie przycisku włączania na panel boczny. Nie rozumiem tego zabiegu, tym bardziej, że nie jest sprzęt konwertowalny – nie możemy przekręcić ekranu o 360 stopni.

Oczywiście muszę wspomnieć o tym, że Lenovo chwali się zgodnością produktu z 12 certyfikatami wojskowymi. To przekłada się na to, że laptop powinien dać sobie radę podczas pracy na odczuwalnym mrozie czy ogromnym upale.

Wszystkie porty w Lenovo ThinkPad X1 Carbon (fot. Lenovo)

Klawiatura i touchpad

Tutaj też Lenovo osiągnęło szczyt możliwości. Klawiatura – jak to w ThinkPadzie – jest po prostu świetna i pisanie na niej jest przyjemnością. Przyciski nie są zbyt małe, a przy tym łatwo odczuwalne i to ze znacznym skokiem. Muszę jednak dodać, że klawiatura w X1 Carbon jest nieco inna niż ta w innych modelach, na przykład E480, bowiem została nieco spłaszczona. W zamian za to mamy tutaj nieco lepsze wykończenie. Nie możemy także zapomnieć o dwustopniowym, białym podświetleniu.

Touchpad w X1 Carbon to prawdopodobnie najlepszy z jakiego korzystałem (nie licząc sprzętów Apple). Jest on niezwykle celny, wyczuwalny oraz dokładny. Ponadto mamy tutaj TrackPoint, który przez niektórych jest uwielbiany, a przez innych ignorowany. Ja raczej należę do tej pierwszej grupy, jednak touchpad w X1 Carbon jest tak świetny, że rzadko korzystałem z TrackPointa.

Ekran

Lenovo ThinkPad X1 Carbon 8. generacji występuje w wersjach z wieloma matrycami. Mi przypadła ta najlepsza z rozdzielczością 4K i HDR 400. Cóż, w połączeniu z systemem Pop!_OS bogatym w kolorowe elementy, mogę przyznać, że to właśnie ekran był tym elementem, który najbardziej umilał mi korzystanie z komputera. Nawet zrezygnowałem z podłączania laptopa pod większy monitor, bowiem po prostu chciałem móc cieszyć się tą ostrością, głębią i jasnością.

A tak, ekran w Lenovo ThinkPad X1 Carbon jest naprawdę jasny, a jeśli trzeba (mam na myśli noc i buszowanie po sieci leżąc w łóżku) ściemni się do takiego poziomu, że nie będzie męczył oczu. Ponadto mamy tu do czynienia z niezwykłym nasyceniem kolorów, co powinni docenić nie tylko graficy, ale również wielbiciele filmów i seriali. A no i nie zapomnijmy o użytkownikach Linuxa, którzy uwielbiają modyfikować system tak, aby wylewały się z niego przeróżne kolory na ciemnym tle (tak, czernie też są niezwykle głębokie, a biele naprawdę białe – nie przechodzą ani w żółć, ani w niebieską barwę). Jedynie do czego się mogę przyczepić to do wykończenia. Te jest błyszczące, co świetnie odbija światło i zbiera zabrudzenia.

System

ThinkPad X1 Carbon 8. generacji domyślnie działa pod kontrolą systemu Windows 10 Pro, jednakże jest on oficjalnie wspierany przez Linuxa. Tak, jakiś czas temu Lenovo postanowiło wciągnąć całkiem wiele modeli do programu LVFS (Linux Vendor Firmware Service), dzięki czemu sprzęty otrzymały odpowiednie certyfikaty oraz wsparcie. Dlatego też model ten możemy zakupić już z zainstalowaną dystrybucją Linuxa.

neofetch

Zdecydowałem się zainstalować Pop!_OS 20.10 (z Linux Kernel 5.8). Instalacja trwała mniej niż 5 minut, a zaraz po niej mogłem korzystać z komputera. A jak działa Linux na X1 Carbon? Świetnie. Tak, po prostu świetnie. Reakcje na komendy są natychmiastowe i ani razu nie miałem żadnej ścinki czy zamrożenia podczas zwykłego korzystania z komputera. Dzięki LVFS firmware wielu komponentów komputera (nawet dysku SSD Samsunga) możemy aktualizować albo za pomocą pojedynczej komendy, albo w odpowiedniej zakładce w ustawieniach systemowych. Muszę dodać, że obsługi tej nie musimy instalować ręcznie – mamy ją już na dzień dobry. Na samym Pop!_OS 20.10 skupiać się nie będę, bo to oddzielny temat i zasługuje on na własny wpis (tak, korzystam teraz z niego na swoim prywatnym sprzęcie – a dokładnie na innym ThinkPadzie).

LVFS

Wydajność i kultura pracy

Niestety, to co kuleje, to właśnie kultura pracy. Nawet lekkie obciążenie uruchamia wentylator, który nie należy do najcichszych (co ciekawe, wentylator w moim E480 jest znacznie cichszy). Często musiałem zakładać słuchawki aby nie musieć go słuchać. W stanie spoczynku temperatura na CPU oscylowała w okolicach 45-51 stopni Celsjusza, co nie jest zbyt dobrym wynikiem (przy około 50 uruchamiają się wentylatory). Natomiast obciążenie (uruchomiona przeglądarka internetowa, Discord, Telegram, aktywne spotkanie w Microsoft Teams, do tego włączony edytor kodu oraz maszyna wirtualna) „kręciło zegary” aż do poziomu około 86 stopni Celsjusza.

sensors

Mało tego, taka temperatura ciągle się utrzymuje i nie jest „zbijana”. A muszę dodać, że ktoś postanowił umieścić wylot ciepłego powietrza po prawej stronie obudowy – dokładnie tam gdzie trzyma się dłoń na myszce… Oczywiście mam świadomość, że dałoby się to jakoś naprawić. Można zdecydować się na undervolting, a także na zmianę pasty termoprzewodzącej na lepszą (na przykład Kryonaut) lub na ciekły metal.

A tak, zapomniałem powiedzieć z jaką jednostką mamy tutaj do czynienia. W przypadku mojego Carbona mamy tutaj konfigurację oferującą procesor Intel Core i7-10510U wraz z układem graficznym Intel UHD 620 oraz 16 GB pamięci RAM LPDDR3 (czemu nie DDR4?). Jest to całkiem dobre połączenie, choć i7-10510U nie jest najlepszym „niskonapięciowcem” na rynku. Taki zestaw pozwoli nam na wygodne przeglądanie internetu na wielu kartach, pracę w pakiecie biurowym, programowanie czy oglądanie multimediów. Wolałbym jednak zobaczyć tutaj nieco więcej pamięci RAM – w tej cenie moglibyśmy oczekiwać tych 32 gigabajtów.

Oczywiście bez dedykowanej karty graficznej nie pogramy w żadne gry. Jedyne co nam zostaje to albo przypomnieć sobie jakieś starsze tytuły (na przykład Half Life 2), albo zdecydować się na streaming – chociażby Google Stadia lub GeForce Now.

Bateria

X1 Carbon – jak na swoje niewielkie rozmiary – może pochwalić się całkiem sporym ogniwem 51 Wh. Niestety, wyświetlacz o ogromnej rozdzielczości oraz wysokie temperatury sprawiają, że procenty baterii schodzą szybciej niż powinny. Dlatego też – w cyklu mieszanym – możemy oczekiwać około 5-6 godzin pracy na jednym naładowaniu.

Informacje o zasilaniu

Na szczęście bateria ładuje się naprawdę szybko, bowiem lekko ponad godzinę. Warto dodać, że do ładowania wykorzystywany jest port USB-C, a więc możemy wyposażyć się w ładowarkę GaN o tej samej mocy (czyli 65 W) i zapomnieć o noszeniu ogromnego i ciężkiego zasilacza (przynajmniej ja tak zrobiłem).

Cechy dodatkowe

Laptop został wyposażony w kilka smaczków. Pierwszym z nich jest czytnik linii papilarnych. Ten działa przeciętnie i nie zawsze pozwalał mi odblokować system – po kilku dniach zrezygnowałem z niego i zacząłem klasycznie wpisywać hasło użytkownika. Ponadto lekko zmodyfikowano klawiaturę i podmieniono dwa klawisze funkcyjne w taki sposób, że od teraz mogą służyć nam do odbierania lub kończenia połączenia telefonicznego. Mamy tutaj również zaślepkę na kamerę (dobry patent dla osób lubiących zaklejać kamerkę internetową kawałkiem taśmy izolacyjnej). Warto dodać, że laptop oferuje aż 4 mikrofony i kamerkę internetową o dosyć średniej jakości (serio, ta z ThinkPad X270 robi o wiele lepsze zdjęcia – o ile ktokolwiek robi zdjęcia kamerką w laptopie).

Nie możemy zapomnieć o systemie audio składającego się z 4 głośników – dwa skierowane w górę głośniki wysokotonowe oraz dwa niskotonowe skierowane w dół. Muszę tutaj wtrącić, że zaraz po instalacji systemu to była jedyna rzecz, która nie działała poprawnie na Linuxie. Jednakże aktualizacja firmware’u przez LVFS momentalnie naprawiła ten problem. Wracając – głośniki są naprawdę donośne i grają faktycznie dobre. Spokojnie, nie jest to poziom laptopów z logo Apple i już na poziomie około 80% głośności możemy usłyszeć niezbyt przyjemne trzaski. Muszę jednak zaznaczyć, że głośniki pozwalały mi na wygodne słuchanie muzyki oraz oglądanie seriali.

Podsumowanie

Przyznam szczerze, że przez ten krótki czas trwania testów naprawdę polubiłem się z X1 Carbon 8. generacji i ciekawym doświadczeniem było korzystać z nieco droższego ThinkPada. Ponadto jako student doceniłem niewielką wagę i poręczność, co pozytywnie wpłynęło na noszenie go w plecaku. Trzeba również wspomnieć o świetnej klawiaturze, bardzo dobrym touchpadzie i tym genialnym ekranie. Lenovo ThinkPad X1 Carbon to zestaw bardzo dobrych cech, które przekładają się na to, że naprawdę możemy być zadowoleni z tego sprzętu.

Czy jako fan ThinkPadów chciałbym go kupić? Nie. I już wyjaśniam czemu. Niestety, za 13 tysięcy złotych nie chcę widzieć żadnych kompromisów czy niedoróbek (choć bardziej nazwałbym to ograniczeniami). Ciągle utrzymujące się wysokie temperatury i mała – jak na tę cenę – ilość pamięci RAM są pewnymi problemami. Osobiście wolałbym zaoszczędzić sporo pieniędzy i kupić T480 (fakt, jest nieco cięższy) i powymieniać w nim kilka komponentów. Finalnie miałbym skręcony przez siebie laptop za ułamek ceny X1 Carbon, w którym jak coś się zepsuje, to mogę to szybko wymienić. No i nie zapomnijmy o systemie Power Bridge.

Co myślicie o Lenovo ThinkPad X1 Carbon 8. generacji? Dajcie znać w komentarzu!

PODSUMOWANIE

Przyznam szczerze, że przez ten krótki czas trwania testów naprawdę polubiłem się z X1 Carbon 8. generacji i ciekawym doświadczeniem było korzystać z nieco droższego ThinkPada. Ponadto jako student doceniłem niewielką wagę i poręczność, co pozytywnie wpłynęło na noszenie go w plecaku. Trzeba również wspomnieć o świetnej klawiaturze, bardzo dobrym touchpadzie i tym genialnym ekranie. Lenovo ThinkPad X1 Carbon to zestaw bardzo dobrych cech, które przekładają się na to, że naprawdę możemy być zadowoleni z tego sprzętu.
Jakość wykonania
10
Design
10
Klawiatura i touchpad
10
Ekran
10
Wydajność i działanie
7
System
10
Cechy dodatkowe
7
Bateria
6

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej