CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą

CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą
fot. producenta

Rynek słuchawek o otwartej konstrukcji rozwija się w szybkim tempie, ponieważ coraz więcej użytkowników szuka sprzętu, który pozwala jednocześnie słuchać muzyki i zachować kontakt z otoczeniem. Marka CMF należąca do Nothing postanowiła wykorzystać ten trend i zaprezentowała swój pierwszy model tego typu. CMF Clip Pro mają łączyć komfort noszenia, nowoczesne funkcje i wysoką jakość dźwięku, a producent przekonuje, że udało się ograniczyć jedną z największych wad otwartych słuchawek, czyli słabszy bas. 

CMF Clip Pro stawiają na wygodę i przemyślaną konstrukcję

CMF Clip Pro to pierwsze otwarte słuchawki w portfolio marki CMF. Producent kieruje je przede wszystkim do osób prowadzących aktywny tryb życia, które podczas spacerów, biegania, jazdy na rowerze czy pracy w biurze nie chcą całkowicie odcinać się od dźwięków otoczenia. Otwarta konstrukcja pozwala zachować większą świadomość tego, co dzieje się wokół użytkownika, jednak zwykle wiąże się to z kompromisami dotyczącymi jakości odtwarzanego dźwięku.

CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą
fot. producenta

CMF przekonuje, że w nowym modelu udało się zniwelować te ograniczenia. Producent zastosował całkowicie nowy, trójpunktowy system mocowania, który równomiernie rozkłada nacisk na uchu. Dzięki temu słuchawki mają stabilnie pozostawać na swoim miejscu nawet podczas intensywnego ruchu, jednocześnie nie powodując dyskomfortu przy wielogodzinnym użytkowaniu.

Istotnym elementem konstrukcji jest również mostek C-Bridge wyposażony w elastyczny rdzeń wykonany z tytanu. Rozwiązanie to pozwala dopasować słuchawki do różnych kształtów uszu, a zastosowane materiały mają zapewniać wysoki komfort nawet podczas całodziennego noszenia. Producent podkreśla także niewielką wagę wynoszącą zaledwie 5,9 grama dla jednej słuchawki, dzięki czemu użytkownik po pewnym czasie może praktycznie zapomnieć, że ma je na uszach. 

Producent obiecuje mocniejszy bas mimo otwartej konstrukcji 

Jednym z największych wyzwań dla słuchawek tego typu pozostaje reprodukcja niskich tonów. W przypadku CMF Clip Pro zastosowano 10,8-milimetrowy przetwornik dynamiczny z podwójnym magnesem oraz autorską technologię Ultra Bass. Jej zadaniem jest inteligentne wzmocnienie basów przy jednoczesnym ograniczaniu zniekształceń wyższych częstotliwości. Według producenta ma to zapewniać bardziej naturalne, pełniejsze i lepiej zbalansowane brzmienie niż w wielu konkurencyjnych konstrukcjach otwartych. 

CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą
fot. producenta

Nowość otrzymała również certyfikat Hi-Res Audio oraz obsługę kodeków LDAC, AAC i SBC. Dzięki temu kompatybilne urządzenia mogą przesyłać dźwięk w wyższej jakości, co docenią osoby korzystające z serwisów oferujących muzykę w wysokiej rozdzielczości. Warto jednak pamiętać, że fizyki nie da się całkowicie oszukać i otwarta konstrukcja nadal będzie oferowała inne wrażenia odsłuchowe niż klasyczne słuchawki dokanałowe z izolacją od otoczenia.

Inteligentne funkcje i rozmowy wspierane przez sztuczną inteligencję 

CMF zadbało również o rozbudowane funkcje związane z komunikacją. CMF Clip Pro wykorzystują technologię Clear Voice wspieraną przez procesor VPU oraz zestaw czterech mikrofonów HD. System analizuje dźwięk w czasie rzeczywistym i oddziela głos użytkownika od hałasu otoczenia, co ma poprawić jakość rozmów prowadzonych na ruchliwych ulicach, w biurach czy podczas podróży. Producent nie zapomniał również o prywatności i zastosował funkcję  Sound Seal, która ogranicza wydostawanie się dźwięku na zewnątrz poprzez inteligentne zarządzanie średnimi i wysokimi częstotliwościami. Użytkownik może dostosować jej działanie za pomocą aplikacji Nothing X, która pozwala także zmieniać sterowanie, aktualizować oprogramowanie czy odnaleźć zagubione słuchawki.

CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą
fot. producenta

Ciekawym rozwiązaniem jest także Smart Dial umieszczony bezpośrednio w etui ładującym. Charakterystyczne pokrętło umożliwia regulację głośności, sterowanie odtwarzaniem, odbieranie połączeń oraz parowanie urządzeń bez konieczności sięgania po smartfon. Same słuchawki wyposażono natomiast w fizyczne przyciski, które mają zapewnić pewniejsze sterowanie niż klasyczne panele dotykowe, zwłaszcza podczas treningu lub korzystania z rękawiczek. 

Nowoczesna łączność i bateria na wiele godzin  

Pod względem wyposażenia CMF Clip Pro oferują Bluetooth 5.4, obsługę Google Fast Pair oraz Microsoft Swift Pair, możliwość jednoczesnego połączenia z dwoma urządzeniami, a także tryb niskiego opóźnienia przeznaczony dla graczy. Konstrukcja spełnia również normę odporności IP54, dzięki czemu niestraszne jej zachlapania oraz kurz. 

CMF Clip Pro z oficjalną premierą! Otwarte słuchawki mają zaskoczyć nie tylko wygodą
fot. producenta

Producent deklaruje do 10 godzin odtwarzania muzyki na jednym ładowaniu, natomiast z wykorzystaniem etui ładującego całkowity czas pracy wzrasta do 32,5 godziny. Nie zabrakło również funkcji szybkiego ładowania, dzięki której zaledwie 10 minut podłączenia do zasilania ma wystarczyć na około 4 godziny dalszego słuchania. 

Cena i dostępność

CMF Clip Pro będą dostępne w trzech wersjach kolorystycznych: ciemnoszarej, jasnoszarej oraz koralowej. Producent wycenił nowe słuchawki na 79 euro, co po przeliczeniu daje około 339 złotych.

Przedsprzedaż rozpocznie się 1 września 2026 roku, natomiast regularna sprzedaż oraz realizacja zamówień ruszą 7 września 2026 roku za pośrednictwem sklepu Nothing oraz wybranych partnerów handlowych. Przy takiej cenie nowy model może okazać się interesującą propozycją dla osób, które chcą wypróbować słuchawki o otwartej konstrukcji, ale ostateczna ocena będzie zależeć od tego, czy deklaracje dotyczące jakości dźwięku rzeczywiście znajdą potwierdzenie w codziennym użytkowaniu. 

Źródło: CMF

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!