Wydarzenie jakie Huawei zorganizował w Paryżu było miejscem premiery nie tylko ich najnowszych flagowców – P30 i P30 Pro. Oprócz gwiazd tej prezentacji, chińska firma przygotowała nowy zegarek, czyli Watch GT Active, któremu poświęciliśmy osobny wpis, oraz kilka innych, równie ciekawych akcesoriów.

Dwie pary słuchawek z zupełnie innym podejściem do bezprzewodowości

Huawei pokazał nam w Paryżu dwa nowe modele słuchawek bezprzewodowych: FreeBuds Lite oraz FreeLace. Pierwsze z nich to słuchawki typu „true wireless”, czyli takie jak m. in. AirDots od Xiaomi, które niedawno testowaliśmy. Mogą się one pochwalić czasem pracy wynoszącym 12 godzin, jednakże nie na jednym ładowaniu. Tak długi okres użytkowania ich jest możliwy przy doładowywaniu ich z dołączonego etui. Ponadto Huawei FreeBuds Lite spełniają normę IPX4, co oznacza, że bryzgi wody nie są im straszne. Będą one dostępne w kolorze białym oraz czarnym.

Huawei FreeBuds Lite

Moim zdaniem Huawei FreeLace są ciekawszym modelem niż FreeBuds Lite. Mamy tu do czynienia ze z dokanałowymi słuchawkami połączonymi ze sobą przewodem. Przewód ten jest o tyle fajny, że wykonano go z metalu zapamiętującego kształt. Umożliwia to łatwiejsze dopasowanie go do szyi. Słuchawki można rozłączyć, a nawet trzeba by je sparować bowiem parowanie odbywa się… po kablu. Jak to działa? Huawei FreeLace mają złącze USB typu C, które po podłączeniu go do telefonu czy komputera paruje urządzenia ze sobą. Ponadto może to służyć do ładowania tego akcesorium i to nie w byle jakim tempie.

Huawei FreeLace

Ładowanie ich przez 5 minut ma pozwolić na czterogodzinne odtwarzanie muzyki, bardzo imponujący wynik. Nowe słuchawki od Huawei mogą grać bez przerwy przez nawet 18 godzin, co mnie starczyłoby chyba na tydzień. W kopułkach słuchawek umieszczono magnesy, które nie tylko sprawiają, że FreeLace nie dyndają ale także wygaszają słuchawki. Po rozłączeniu magnesów powinny połączyć się one ponownie z urządzeniem, z którym je sparowano. Te słuchawki spełniają normę IPX5, czyli taką, która zapewnia ochronę przed silnym strumieniem wody. Huawei FreeLace będą oferowane w czterech kolorach: białym, czarnym, czerwonym oraz zielonym.

Jak wyglądają ceny nowych słuchawek bezprzewodowych od Huawei? FreeLace to w Europie wydatek rzędu 99 euro, FreeBuds Lite natomiast mają kosztować 119 euro.

Zobacz też: CEO Huawei dziękuje rządowi USA za reklamę firmy

Huawei 12000 40 W SuperCharge Power Bank

Huawei pokazał również potężny powerbank o pojemności 12000 mAh, zdolny ładować telefony, laptopy oraz inne urządzenia z zawrotną prędkością. Oferuje on moc do 40 W w obie strony. Tak, jest ładowany tak samo szybko jak ładuje inne sprzęty. Sam powerbank napełnia swoje ogniwa w 2 godziny i 14 minut. Huawei P30 Pro podłączony do tego powerbanka w 30 minut uzupełni 70% baterii. Pełna moc ładowania jest dostępna nie tylko dla flagowców chińskiej firmy z technologią SuperCharge, ale też rzeczy od innych producentów. Szybko załadujemy chociażby Macbooka czy też Nintendo Switch.

Huawei PowerBank

Spełnia on przy tym wszystkie normy bezpieczeństwa, został certyfikowany przez TÜV Rheinland. Będzie on dostępny w dwóch kolorach: białym i niebieskim, a jego cena w Europie to 99 euro. Cóż, to dość spora kwota, mam nadzieję, że podyktowana jakością a nie chęcią bycia „premium” na siłę.

Huawei PowerBank 2

Huawei Eyewear – inteligentne okulary od chińskiego producenta

Huawei wspólnymi siłami z koreańską marką Gentle Monster. Chiński gigant odpowiadał za technologię a Koreańczycy zajęli się designem. Dzięki temu okulary będące efektem tej kolaboracji wyglądają przyzwoicie i mogą spodobać się wielu osobom. W porównaniu do innych tworów tego typu, np. Snapchat Spectacles, nie są one szpetne i można je nosić bez wstydu. Dostępne są różne wersje wyposażone w szkła przeciwsłoneczne lub zwykłe.

Huawei Eyewear nie mają żadnych kamer ani ekranu w szkle. Mają natomiast dwa mikrofony i głośniki stereo. Przydadzą się one do prowadzenia rozmów z ludźmi lub z asystentem głosowym. Okulary te są odporne na wodę i pył, spełniają normę IP67.

huawei glasses

Ciekawą kwestią jest ładowanie Huawei Eyewear, wystarczy wsadzić je do pokrowca i proces rozpocznie się samoczynnie. Odbywa się to za pomocą technologii NFC, same etui zaś ma baterię o pojemności 2200 mAh, dzięki czemu będzie można na dłuższy czas zapomnieć o ładowarce. Cena? Nieznana. Data premiery? Najprawdopodobniej czerwiec lub lipiec 2019 roku.

Etui z kryształami czy może dla nurków? Do wyboru do koloru!

Poza rzeczami wymienionymi powyżej Huawei pokazał kilka obudów na swoje nowe flagowce. Jedno z nich wprost błyszczy, albowiem jest wysadzone kryształkami Swarovskiego. Inne natomiast odpowiednio uszczelnia telefon, by umożliwić nurkowanie z nim na głębokośćdo 10 m. Pozostałe etui są zwyczajne i nie wyróżniają się niczym ciekawym.

Ze wszystkiego co wczoraj pokazał Huawei najbardziej spodobały mi się słuchawki FreeLace. Co było najciekawsze waszym zdaniem?