Huawei jest obecnie jednym z czołowych przedsiębiorstw, które skupiają się na tworzeniu i rozwoju sieci 5G. Nawet jeśli są inni liderzy, to tę firmę znają nawet uczestnicy protestów przeciwko budowie i testowaniu sieci 5G w naszym kraju. Jego obecności nie życzy sobie kolejne państwo – Norwegia przymierza się do zablokowania Huawei.

Norweski rząd obawia się o bezpieczeństwo sieci komórkowej

Informacją o takim stanie rzeczy podzielił się w środę norweski minister sprawiedliwości. Tamtejszy rząd debatuje nad działaniami mającymi zmniejszyć potencjalne luki w zabezpieczeniach, słabe punkty w branży telekomunikacyjnej. Rozważane są podobne kroki, jakie podjęto w USA i Wielkiej Brytanii. Obecnie operatorzy Telenor (państwowy) i Telia korzystają w dużej mierze ze sprzętów Huawei.

We share the same concerns as the United States and Britain and that is espionage on private and state actors in Norway.

– powiedział Tor Mikkel Wara, norweski minister sprawiedliwości

Chyba nie trzeba wyjaśniać, dlaczego Norwegia obawia się urządzeń chińskiego producenta. Jak zwykle chodzi o kwestię rzekomego szpiegowania i bezpieczeństwo państwa. Huawei nie zgadza się z postawionymi zarzutami i twierdzi, że jego sprzęt jest w pełni bezpieczny.

Our customers in Norway have strong security requirements of us and they manage the risk in their operations in a good way. We will continue to be open and transparent and offer extended testing and verification of our equipment to prove that we can deliver secure products in the 5G network in Norway.

Inspektor bezpieczeństwa cybernetycznego w Huawei Norwegia, Tore Orderloekken, oznajmił, że wiedzą oni o wysokich wymaganiach w sprawie bezpieczeństwa, dlatego będzie działać w sposób otwarty i przejrzysty oraz postara się udowodnić, poprzez testy, że dostarcza bezpieczne produkty do norweskich operatorów.

W czwartek w Pekinie rzecznik tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Lu Kang, powiedział, że rząd zachęcił chińskie przedsiębiorstwa do przestrzegania praw obowiązujących w krajach, gdzie prowadzą swoją działalność i podobnie poprosił inne państwa o zapewnienie równych szans dla chińskich firm. Brak takiej równowagi nie jest dobry dla gospodarki.

Zobacz też: ABW zatrzymało podejrzanych o szpiegostwo. Huawei może mieć teraz poważne kłopoty!

Takie działania są groźne, ponieważ chiński producent na podsumowaniu roku powiedział, że swoją pozycję opiera w dużej mierze na pracy nad rozwojem sieci komórkowej. Chwalił się wtedy ilością podpisanych kontraktów na budowę infrastruktury. Ciekawe czy jakiś z nich dotyczy Norwegii…

Jak myślicie, jaki będzie dalszy rozwój tej sprawy?