OnePlus oferuje jedną z najszybszych technologii ładowania przewodowego na świecie. Lepiej radzą sobie tylko najnowsze urządzenia Huawei oraz OPPO, a niedługo może także i vivo. Producent nie zamierza jednak implementować w nadchodzącym OnePlus 7 ładowania bezprzewodowego…

Ładowanie bezprzewodowe nie ma sensu dla OnePlus

Najnowszy telefon chińskiego producenta powinniśmy ujrzeć, tak jak poprzedników, czyli w okolicy maja bieżącego roku. Prezes przedsiębiorstwa poinformował na targach MWC 2019, na których firma „pokazała” swoje urządzenie obsługujące sieć 5G, że OnePlus 7 na pewno nie dostanie ładowania bezprzewodowego, ze względu na to, że jest ono nieefektywne. Naprawdę?

oneplus 7

Wygląda na to, że Pete Lau zatrzymał się trochę w czasie. Na targach MWC 2019 (oraz kilka dni wcześniej) Xiaomi zaprezentowało swój najnowszy telefon, który wspiera szybkie ładowanie 20 W (choć w praktyce zapewne 18 W, tak jak w Meizu Zero). Oznacza to, że ładowanie bezprzewodowe chińskiego giganta jest tylko 2,5 W wolniejsze od Dash Charge z modelu OnePlus 6 oraz OnePlus 6T, i 10 W wolniejsze od Warp Charge 30, który trafił do wariantu McLaren Edition.

Jeśli więc nadchodzący flagowiec OnePlus nie dostanie szybkiego ładowania Warp Charge, to jego szybkie, przewodowe ładowanie będzie niewiele szybsze od tego, co przygotowało dla swoich fanów Xiaomi. Co z kolei sprawia, że argumenty przedstawicieli przedsiębiorstwa walą się jak kiepsko zbudowany domek z kart…

Zobacz też: OnePlus 7 pojawił się na zdjęciach. Szykuje się wysuwany aparat!

Plotki donoszą, że inżynierowie przedsiębiorstwa pracują nad przyspieszeniem takiego sposobu ładowania, jednak w taki sposób, by nie generowało ono zbyt dużo ciepła. Zapewne, gdy ten problem zostanie rozwiązany to na rynek trafi telefon OnePlus z takim rozwiązaniem. Do tego czasu jednak konkurencja zapewne zdąży już wydać sporo urządzeń z bezprzewodowym ładowaniem, które zapewne jeszcze przyspieszy z pomocą Qualcomma.

Co myślicie na temat bezprzewodowego ładowania? Chcielibyście je w OnePlus 7?