Patriot Viper V551 – świetna mysz gamingowa za niewielkie pieniądze [RECENZJA]

Ostatnie tygodnie to dla mnie czas testów sporej ilości sprzętu gamingowego. W pamięci zostanie mi pewne urządzenie, które było najtańsze z tego całego zbioru. Mowa tu o myszce Patriot Viper V551, która okazała się być naprawdę dobra!

Zawartość opakowania

Myszka przychodzi w kolorowym opakowaniu, w którym to, oprócz samej V551-tki, znajdziemy naklejki oraz instrukcję obsługi. Dlatego też szybkim krokiem przejdźmy dalej.

SpecyfikacjaPatriot Viper V551

  • Rozdzielczość: 12000 dpi
  • Liczba przycisków: 8
  • Rolka przewijania: tak, pionowo
  • Łączność: przewodowa
  • Typ myszy: Dla graczy
  • Profil: dla praworęcznych
  • Podświetlenie: tak
  • Informacje dodatkowe: teflonowe ślizgacze, kabel w oplocie, przełączniki Omron, programowalne przyciski, profile ustawień, 1000 Hz Ultrapolling
  • Wymiary: 125 x 67 x 38 mm
  • Waga: 166 g

Cena w dniu publikacji recenzji: 118 złotych

Jakość wykonania i design

Mysz V551 została wykonana z tworzyw sztucznych bardzo dobrej jakości. Plastik jest matowy, przyjemny w dotyku. W miejscu, gdzie trzymamy kciuk, powierzchnia jest chropowata, aby palec się nie ślizgał. Rolka również jest przyjemna w dotyku. Przewód jest gruby, wygląda na wytrzymały i jest zadziwiająco sztywny.

Mysz wygląda typowo dla swojej klasy. Sprzęt jest czarny, a w trzech miejscach znajdują się paski LED RGB. Dodatkowo mamy tutaj 8 przycisków – LPM, PPM, klikalna rolka, dwa przyciski przy rolce, dwa na panelu bocznym oraz jeden dodatkowy obok LPM. W połączeniu z kolorowym podświetleniem, myszka wygląda dobrze i na droższą niż w rzeczywistości.

Wygoda użytkowania

Dzięki ergonomicznej konstrukcji, V551 jest całkiem wygodna, jednak nie tak jak Logitech M720. Rolka jest całkiem płynna i stawia lekki opór. Niestety, nie można jej przesuwać na boki, co emulowałoby rolkę poziomą. Kolejnym minusem jest złe ustawienie przycisków bocznych. Są one zbyt mocno przesunięte do tyłu, przez co nie znajdują się idealnie pod kciukiem (przynajmniej w moim przypadku) i stawiają zbyt mały opór. Dodatkowy przycisk znajdujący się obok LPM również jest trudny do naciśnięcia (ciężko dosięgnąć) oraz także i on stawia zbyt mały opór. Na szczęście LPM i PPM stawiają dobry opór i są przyjemne w klikaniu.

Z myszki korzystałem zarówno podczas grania, jak i podczas pracy biurowej, deweloperskiej. We wszystkich przypadkach sprawdziła się całkiem dobrze, jednak jak się domyślamy – została ona stworzona z myślą o gamingu. Dlatego też uruchomiłem Cyberpunka 2077 (wersja 1.2), gdzie mysz była dokładna, celna i naprawdę przyjemna w użyciu.

Oprogramowanie

W przypadku myszki V551, producent zdecydował się na kompletnie nowy software (korzystając z klawiatury V770 czy słuchawek V380 zmuszeni jesteśmy korzystać z niezbyt przyjemnej aplikacji). Jest ona całkiem przejrzysta, wygodna w korzystaniu i po prostu dobra. Ma jednak pewien minus (oprócz braku dostępności na Linux i macOS).

Aplikacja pozwala na przypisanie dowolnych akcji przyciskom na myszce, ręczne dostosowanie szybkości i czułości, ustawienie makr, a także na zmianę efektu podświetlenia (można również stworzyć własny, unikatowy efekt). Co ważne, ustawienia można zapisać w 5 różnych profilach. Niestety, ustawienia te działają tylko wtedy, kiedy aplikacja jest uruchomiona.

To sprawia, że jeśli myszkę odepniemy i podłączymy ją do innego komputera, to dostęp do chociażby skrótów klawiszowych będzie niemożliwy. Boli to tym bardziej, jeśli mamy komputer z Linuxem. W przypadku klawiatury Viper V770 wszelkie configi możemy zrobić na maszynie wirtualnej z Windowsem, a następnie korzystać z nich na Pingwinku (o czym więcej w recenzji klawiatury V770). Tutaj, aby móc z tych skrótów korzystać musimy mieć Windowsa.

Podsumowanie

Viper V551 to naprawdę dobra myszka. Muszę przyznać, że mi się spodobała i to właśnie nią najbardziej polubiłem z całej trójki sprzętu marki Patriot Viper, które to otrzymałem na testy. Gdyby oprogramowanie było takie samo jak w przypadku V770, które pozwala na zapisanie configu w pamięci sprzętu, to mógłbym nawet pokusić się o zakup tego urządzenia. Brak jakiejkolwiek współpracy (oprócz samego faktu działania) z Linuxem skreśla ten sprzęt – przynajmniej dla mnie. Ja jednak należę do pewnej niszy, a pewnie większość z Was korzysta z Windowsa i problem ten Was dotyczyć nie będzie. Dlatego też ja tę myszkę mogę Wam polecić.

Jak Wam się podoba mysz Patriot Viper V551? Dajcie znać w komentarzu!

Podsumowanie recenzji

Patriot Viper V551

Patriot Viper V551
7 10 0 1
Viper V551 to naprawdę dobra myszka. Muszę przyznać, że mi się spodobała i to właśnie nią najbardziej polubiłem z całej trójki sprzętu marki Patriot Viper, które to otrzymałem na testy.
Viper V551 to naprawdę dobra myszka. Muszę przyznać, że mi się spodobała i to właśnie nią najbardziej polubiłem z całej trójki sprzętu marki Patriot Viper, które to otrzymałem na testy.
7/10
Ocena końcowa
  • Jakość wykonania
    9/10 Świetnie
  • Design
    7/10 Dobrze
  • Wygoda użytkowania
    7/10 Dobrze
  • Dedykowane oprogramowanie
    5/10 Średnio
  • Stosunek jakości do ceny
    9/10 Świetnie

Zalety

  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Dobre podświetlenie RGB
  • Świetny stosunek jakości do ceny

Wady

  • Niezbyt dobre dedykowane oprogramowanie
  • Brak możliwości przesuwania rolki na boki
  • Aplikacja jest dostępna tylko i wyłącznie na Windowsa
Dodaj komentarz
Total
1
Share